Ze skorowidz ksiąg parafialnych aktów w XIX wieku był często niepełny, o tym wiedziałem z własnego doświadczenia. Nieraz, znając rok śmierci i parafię musiałem przeglądnąć cały rocznik aby znaleźć akt śmierci nie występujący na skorowidzu.
Nie ma zresztą co się dziwić, nie było jeszcze komputerów i skorowidz by robiony ręcznie i często ten czy tamten akt gubił się w drodze, kiedy wreszcie go sporządzano (na początku nowego roku ?).
To jednak co znalazłem na skorowidzu osób zmarłych w 1856 Parafii Sw Andrzeja w Warszawie nie potrafię sobie wytłumaczyć. Szukałem aktu śmierci Marianny Tyll, jednej z moich prababek, w skorowidze jest: akt 537 (patrz ksero: 533.jpg):
http://szukajwarchiwach.pl/72/159/0/-/26/str/1/54/#tab2
niestety jednak akt 537 nie odnosi się wcale do mojej prababki
Czy ktoś z Państwa miał podobna przygodę i potrafi mi dać jakieś logiczne wyjaśnienie ? Jakaś podpowiedz ?
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Kuba

