Przemyślany, parafia

Wątki tworzone z pozycji Moduł Katalog Zasobów Metrykalnych > Dodaj Parafię ... ; pozycja „Nasze parafie” (Poszukuję w Parafii..)

Moderatorzy: maria.j.nie, Galinski_Wojciech, adamgen

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Komentarze

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 4721
Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 14:34

Przemyślany, parafia

Post autor: Komentarze »

Ten wątek zawiera informacje na temat <A HREF="modules.php?op=modload&name=Katalog&file=index&req=details&pid=6730&ez=2 target=_top">tej parafii</A>
Awatar użytkownika
chodorekanna

Sympatyk
Posty: 11
Rejestracja: sob 03 lis 2007, 00:43
Lokalizacja: TYCHY

Przemyślany, parafia

Post autor: chodorekanna »

Witam Serdecznie.

WSTĘP

Zalogowałam się 3 XI.2007 i jestem nowy Użytkownikiem.
Jestem początkującym Genealogiem.
Kościół w Przemyślanach to dawna Parafia Moich Rodziców,Dziadków i Pradziadków.
Kościół pod wezwaniem Piotra i Pawła.
17 lat temu Moja Kochana Mama z Moją Rodziną pojechała pierwszy raz po Wojnie aby odwiedzić Strony Rodzinne.
Byliśmy również w kościele.
To nie zapomniane przeżycie, kiedy zobaczyliśmy wewnątrz kościoła Fabrykę obrabiarek a na ścianach wiszące Święte obrazy i zniszczone freski.
Po raz pierwszy w życiu byłam przerażona patrząc, jak Moja Mama słabnie na ten widok .
Na Hurze były , jeśli to można nazwać tak, Biura gdzie podłogi pokryte były komunistycznymi gazetami przybitymi do desek a okna zakratowane i zasłonięte kotronami.
To więcej ,niż koszmar dla nas wszystkich był.
Moja Mama chodziła do tego Kościoła i w Hurze kościelnym śpiewała, drugim głosem.
Była bardzo utalentowana,ale los chciał inaczej i żyli w nędzy.
Dużo znam Historii z opowiadań Rodziców i Dziadków.
Jestem bardzo szczęśliwa,że wiara czyni cuda.
Tak w przypadku między innymi tego Kościoła w Przemyślanach.
Jeżdzimy z Mężem często na Kresy i Kościół jest już odnowiony.
Ale wewnątrz Kościoła nadal jest swąd oleju z obrabiarek,które tam były.
Mam CD robione w Kościele z roku 2005 ,z Przemyślan i z Truskawca.
W Truskawcu ,jest też piękny Polski Kościół pod wezwaniem Najświetrzej Marii Panny.
Jak uporam się z techniką kopiowanie z CD ,to niebawem ,wyślę do Państwa .
W przyszłości mam zamiar sfotografować Wieś SIWOROGI i dużo napisać, bo tam żyli i mieszkali Moi Kochani Rodzice Dziadkowie i Pradziadowie.
To Nasza Kochana Polska Ziemia,nie należy nigdy zapominać o tym.
Cała Moja Rodzina pochodzi z Kresów.
Rodzice ze Wsi SIWOROGI, Powiat PRZEMYSLANY,To jest około 4 km od Przemyślan.
Prześlę skopiowane z Internetu informacje dot: Kościoła w Przemyślanach i Link.
Jeśli cokolwiek więcej będę wiedziała na temat innych Parafii na Kresach to napiszę do Państwa.
Jestem szczęśliwa,że mogłam się zalogować w GENEALODZY, zauważyłam dużo interesujących tematów.
Pisząc do Państwa deklaruję swoją pomoc,jeśli tylko sprostam tematom.

Z wyrazami szacunku. Anna Chodorek

OPIS O KOŚCIELE W PRZEMYŚLANACH.
I TO JEST LINK Z INTERNETU,proszę podaję poniżej.

http://przemyslany-sdb.com/index.htm

Wysyłam ten link, bo w nim są interesujące tematy i zdjęcia.
Przekopiowałam ,tylko mauitki wstęp.

Nasz kościół z 1645r. fundowany przez Księżną Elżbietę Potocką jako kościół klasztorny Ojców Dominikanów. Po ich kasacie był prowadzony przez Księży Diecezjalnych (świeckich) do 1945r. Po zamknięciu w kościele zrobiono najpierw skład desek i od 1970r. były wszystkie ołtarze barokowe, organy, które zostały zniszczone wraz z wieżą kościelną w 1970r. kiedy kościół został zamieniony w fabrykę czynną (parasoli) do 1997r. wierni naszego obrządku rzymsko-katolickiego zostali bez pasterza i rozproszyli się na długie lata. Nasza wspólnota rzymsko-katolicka zawiązała się ponownie w 1990r. zachęcona przez późniejszego księdza biskupa Katedry Lwowskiej o. Rafała Kiernickiego, aby starać się o odzyskanie kościoła. I tak się stało po zarejestrowaniu „20” parafialnej od 1-go listopada 1992r. ks. Andrzej Baczyński, salezjanin, proboszcz z Bobrki w każdą niedzielę dojeżdżał na cmentarz przemyślański, gdzie odprawiały się nabożeństwa w prowizorycznej kaplicy bez światła, przy lampie naftowej i świecach przez 5 lat.

W 1993r. 4go sierpnia przyjechał z Polski ks. Piotr Smolka salezjanin, który od września tego roku rozpoczął kilka razy w tygodniu odprawiać Mszę Świętą dla wiernych i uczyć systematycznie katechezy dzieci w Przemyślanach. Ks. Piotr odtąd wraz z parafianami starał się u władz najwyższych w Kijowie, we Lwowie i w Przemyślanach o odzyskanie zabranego nam kiedyś kościoła.

4-tego września 1996r. otrzymał ks. Piort jako proboszcz dokument o zwrocie Polakom kościoła w Przemyślanach, niestety nikt nas nie wpuścił do kościoła, który był nadal zajęty przez fabrykę Modul, gdzie od 1970r. pracowały ciężkie tokarki. Dyrektor Modulu Tamara Szapował zażądała od naszej wspólnoty parafialnej 50 tyś. dolarów USA za budynek obok kościoła i za opuszczenie terenu kościelnego. Ks. Generał salezjanów Jan Vecchii, który był u nas w październiku w 1996r. na cmentarzu i widział w jakich warunkach odprawiamy Mszę świętą, znalazł dobroczyńcę w osobie ks. biskupa salezjanina z Rotterdamu z Holandii, Adriana, który ofiarował nam tę ogromną sumę pieniędzy.

2-go lipca 1995r. ks. biskup Rafał Kiernicki odprawił Mszę Świętą odpustową ku czci św. Apostołów Piotra i Pawła a także z okazji 350-lecia naszego nie oddanego kościoła wraz z innymi kapłanami naszej diecezji lwowskiej, był również ojciec dziekan prawosławnej cerkwi kijowskiego patryjarchatu Michał Szczerban, który na końcu naszej uroczystości przemawiając życzył aby rychło oddano nasz piękny zniszczony duży kościół.

30-go lipca 1995 roku ks. arcybiskup, dzisiejszy ks. kardynał przyjechał na cmentarz wraz z ks. kardynałem Joachimem Meisnerem z Niemiec aby odprawić Mszę Św. w intencji oddania nam kościoła. W sierpniu 1995r. odwiedził nas ojciec paulin Piotr Stanoszek, 103 letni kapłan, który 20 lat pracował przed wojną w naszym kościele (w latach 1925-1945). Zastał nas na cmentarzu jako małą gromadkę gdzie modlił się z nami o odzyskanie naszego kościoła.

27 marca 1997r., kiedy wpłaciliśmy do banku w Przemyślanach tę wielką sumę pieniędzy, dyrektor Modulu wpuściła nas do górnej części kościoła a na dole pracowały maszyny do końca lipca, kiedy w ciągu 2 tygodni wszystko miało być zabrane z kościoła. 27 marca 1997r. w Wielki Czwartek w dzień ustanowienia Kapłaństwa i Eucharystii, był dla naszej wspólnoty parafialnej wielkim wydarzeniem. W czasie Mszy świętej dziękczynno-przebłagalnej za wszystkie zniewagi, jakie od 1945r. do 1997r. spotkały Boga w naszym kościele, kiedy był zniszczony przez czas i złych ludzi.

1 kwietnia 1997r. wielkanocny wtorek o godz. 1700 ks. arcybiskup Marian Jaworski poświęcił górną część kościoła. Od sierpnia 1997r. odprawialiśmy Msze Święte w prowizorycznej kaplicy budynku obok kościoła, kiedy rzucano szyny z pierwszego piętra w kościele.

8 września 1997r. oddano nam klucze całkowicie zrujnowanego kościoła. 21 września w niedzielę ks. Franciszek Rosłan salezjanin wikary, który z początkiem września przybył do pomocy ks. proboszczowi odprawił pierwszą Mszę Świętą dziękczynno-dożynkową za odzyskany kościół i za zbiory polne.

I tak to się zaczęło…
ks. Piotra Smolka
ODPOWIEDZ

Wróć do „Katalog Zasobów Metrykalnych - Nasze Parafie”