Goszczyńscy z okolic Łęczycy
: ndz 11 wrz 2011, 00:06
Witam,
poszukuję informacji o moich przodkach o nazwisku Goszczyński (lub Goszczeński), którzy w 1-szej połowie XIX w. najprawdopodobniej mieszkali w parafii Siedlec k/o Łęczycy. Odwiedziłem tę parafię i dzięki uprzejmości tamtejszego proboszcza miałem okazję wejrzeć w księgi metrykalne z lat 1830-1870 (i wyrywkowo wcześniejsze), ale na interesujące nazwisko nie natrafiłem...
Na to, że mieszkali tam moi przodkowie po kądzieli, świadczą zebrane przeze mnie fakty:
1) przekaz rodzinny mówi, że przodkowie mieli ziemie we wsi Koryta
2) w akcie ślubu mojego pradziadka, Mateusza, znalazłem informację, że urodził się we wsi Krężelewice ok. roku 1865 (ojciec Wojciech, matka Maria ze Strychowskich)
3) w Internecie znalazłem informację, że w roku 1841 w sprawie spadkowej dotyczącej pobliskich dóbr Jacków zeznawał Mateusz Goszczeński, tytułowany dziedzicem części wsi Goszczynno (prawdopodobny mój praprapradziadek).
Będę wdzięczny za wszelkie informacje i wskazówki, jak mam poszukiwać dalej?
Pozdrawiam,
Jacek Kundzik
poszukuję informacji o moich przodkach o nazwisku Goszczyński (lub Goszczeński), którzy w 1-szej połowie XIX w. najprawdopodobniej mieszkali w parafii Siedlec k/o Łęczycy. Odwiedziłem tę parafię i dzięki uprzejmości tamtejszego proboszcza miałem okazję wejrzeć w księgi metrykalne z lat 1830-1870 (i wyrywkowo wcześniejsze), ale na interesujące nazwisko nie natrafiłem...
Na to, że mieszkali tam moi przodkowie po kądzieli, świadczą zebrane przeze mnie fakty:
1) przekaz rodzinny mówi, że przodkowie mieli ziemie we wsi Koryta
2) w akcie ślubu mojego pradziadka, Mateusza, znalazłem informację, że urodził się we wsi Krężelewice ok. roku 1865 (ojciec Wojciech, matka Maria ze Strychowskich)
3) w Internecie znalazłem informację, że w roku 1841 w sprawie spadkowej dotyczącej pobliskich dóbr Jacków zeznawał Mateusz Goszczeński, tytułowany dziedzicem części wsi Goszczynno (prawdopodobny mój praprapradziadek).
Będę wdzięczny za wszelkie informacje i wskazówki, jak mam poszukiwać dalej?
Pozdrawiam,
Jacek Kundzik