Krzysztof Pasik pisze:[...]
Co do "Wieczór".
Widzę, ze Pani ma problem ze zrozumieniem, dlaczego piszę ten wyraz z wielkiej litery.
Też staram się zrozumieć dlaczego Krzysztof zapisał wielką literą każdy wyraz tego uprzejmego powitania mówionego wieczorem. Doszłam do wniosku, że tu nie o „rozumienie” lecz o uczucia chodzi.
Otóż, w języku polskim większość wyrazów zapisujemy małą literą, jednak względy uczuciowe pozwalają zapisać od wielkiej litery prawie każdy wyraz, szczególnie zaimki, rzeczowniki i przymiotniki. Zapis taki jest indywidualnym wyborem osoby piszącej, wyrażającej w ten sposób swój stosunek do adresata lub przedmiotu wypowiedzi.
Krzysztof, przypuszczalnie, wieczorem wita się z nami „z takiém [jak Wieszcz] zachwyceniem".
Adam Mickiewicz
Dobrywieczór
Dobrywieczór! on dla mnie najsłodszém życzeniem;
Nigdy, czyto przed nocą dzieli nas zapora,
Czyli mię ranna znowu przywołuje pora,
Nie żegnam się, nie witam z takiém zachwyceniem,
Jak w tę chwilę, wieczornym ośmielony cieniem;
Ty nawet, milczeć rada i płonić się skora,
Gdy usłyszysz życzenie dobrego wieczora,
Żywszém okiem, głośniejszém rozmawiasz westchnieniem.
Niechaj dzieńdobry wschodzi tym co społem żyją,
Objaśniać pracę, która ich ręce jednoczy;
Dobranoc niech szczęśliwych kochanków otoczy,
Gdy z rozkoszy kielicha trosk osłodę piją;
A tym co się kochają i swą miłość kryją,
Dobrywieczór niech przyćmi zbyt wymowne oczy.
Łączę serdeczne pozdrowienia –
Lidia