Strona 1 z 1
Zarzycka Katarzyna - Kielce
: pt 11 lis 2011, 00:05
autor: e_karczmarczyk
Moja praprababka Katarzyna Zarzycka (z domu) - Kielce
Witam wszystkich. Zaczynam dopiero swoją genealogiczną przygodę. Zauważyłam, że w Genetece powtarzają się pewne nazwiska i miejscowosci. Czy to oznacza, że są to dane przysłane przez forumowiczów? Akurat Zarzyckich w Kielcach jest wpisanych sporo, Katarzyna z r.1823 też, więc może tu zaglądają jacyś jej (i przy okazji moi) krewni?
Widzę w edycji, że podpis z profilu się nie wyswietlił, więc wrzucam na piechotę
Pozdrawiam, Ela Karczmarczyk
Moja praprababka Katarzyna Zarzycka (z domu) - Kielce
: pt 11 lis 2011, 00:19
autor: anowi1958
Witam!
Jestem z Kielc, mam kolegę z lat młodości, który nazywa się Krzysztof Zarzycki. Wystarczy wpisać na NK imię, nazwisko i Kielce i są jego dane z nr. telefonu. Może to akurat Pani rodzina. A tak przy okazji, posty podpisujemy, chociażby imieniem.
Iwona
Moja praprababka Katarzyna Zarzycka (z domu) - Kielce
: pt 11 lis 2011, 10:44
autor: e_karczmarczyk
Dzięki za odpowiedź.
Od razu zapytam, o jaki podpis chodzi? Na końcu postu podpisałam się. Wprawdzie po minucie, kiedy zauważyłam, że nie wyświetlił się podpis, który zapisałam na swoim profilu, ale Pani odpowiedzi jeszcze nie było.
Ela
Moja praprababka Katarzyna Zarzycka (z domu) - Kielce
: pt 11 lis 2011, 11:16
autor: anowi1958
Przepraszam, w momencie gdy pisałam post do Pani podpisu nie było.
Iwona
: pt 11 lis 2011, 12:10
autor: e_karczmarczyk
W prządku, myślałam, że jeszcze coś muszę zrobić
A przy okazji chciałam zapytać, jak trafiają nazwiska do geneteki. Wydaje mi się, że jeśli jest ta moja Katarzyna w urodzeniach, a nie ma jej męża i wielu innych osób z tamtych lat, ani nie ma w ślubach czy zgonach, to znaczy, że dane nie pochodzą z ksiąg "jak leci", tylko ktoś celowo wpisał konkretnie te nazwiska. Na przykład szukając swoich przodków Zarzyckich znalazł przy okazji inne osoby o tym nazwisku i umieścił w wyszukiwarce. I dlatego liczyłam, że ktoś taki się odezwie.
Tak, czy inaczej, na nk zajrzę.
: sob 12 lis 2011, 10:23
autor: Piotr_Juszczyk
Zarzyccy byli także w mojej rodzinie w Wąchocku, Świętokrzyskie. Nie są obecnie moim priorytetem ale z ponad 20 osób pewnie bym uzbierał w Wąchocku.
Informacje trafiają generalnie parafiami, rodzajem księgi i latami. Czasem opracowywane źródła są niekompletne, więc mogą być braki, ale raczej jak coś trafia to w całości czyli np.
Wzdół, urodzenia, 1818-1825 i to jest całość.
: sob 12 lis 2011, 10:41
autor: e_karczmarczyk
Dziękuję, tak właśnie myślałam, że to musi być cała księga. Mam nadzieję, że kiedy trafią kolejne, znajdą się też inni moi przodkowie. Poza tym ponieważ ta moja Katarzyna żyła na pewno jeszcze w roku 1911, może uda mi się w USC uzykać akt zgonu z imionami jej rodziców.
: sob 12 lis 2011, 21:25
autor: e_karczmarczyk
A jeszcze co do Zarzyckich z Wąchocka, to raczej nie rodzina, moi mieszkali w Kielcach przynajmniej od 1823 roku. Może jacyś dalecy krewni w najlepszym razie, ale raczej tylko zbieżność nazwisk.
: ndz 13 lis 2011, 10:04
autor: Sawicki_Julian
Witaj Elu , w Opatowie w latach 1720 i w nasza stronę byli też Zarzyckie, ( jest Opatów metryki tu w necie ) Zarzycki był vice burmistrzem a potem wójtem Opatowa i prawie na każdej stronie on lub jego żona figurują jako chrzestni, czyli byli rodziną znaną i poważana w Opatowie. Czy rodzina , kto wie , lata są odległe a wtedy ludzi w miastach i w ogóle było mało i ci z Wąchocka tez mogą mieć powiązania ,tylko metryki mogą to połączyć lub wykluczyć jeśli się takie znajdzie a , dodam jaszcze że Zarzyccy są tez w herbarzu herbu Złotogoleńczyk ; pozdrawiam - Julian
: ndz 13 lis 2011, 16:33
autor: e_karczmarczyk
Dzięki, Julianie. Na razie jeszcze mi daleko do roku 1720, tak średnio ze 100 lat

Po niedzieli spróbuję zacząć poszukiwania aktu zgonu praprababci, to może posunę się o mały kroczek.