Witam Panie Danielu!
Odpowiadając na Pana pytanie, można by powiedzieć 'i tak i nie' ogólnie zaś, że: ,diabeł tkwi w szczegółach' ..
Boniecki bowiem na str 229 t.V wymienia Andrzeja Wasilewicza Emelianowicza (nie Emilianowicza) ziemianina witebskiego w 1713 r.
Potwierdzeniem tego mogła być miejscowość Sienkowicze (a nie Sieńkowicze) w pow. oszmiańskim okręg wiejski Rusaki, jak podaje Słownik Geograficzny KP:
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geograficzny/Tom_X/562
W tej sytuacji najwięcej do powiedzenia mają dokumenty rodzinne i metryki, sama informacja, że ktoś się urodził w zaścianku rodzi jedynie nadzieje na pochodzenie szlacheckie.
Dodam także, że w Herbarzu 'Rodzina' Uruskiego wymienia się Michała Emelianowa (czasami wymieniało się takie nazwisko na Emelianowicz), urzędnika rosyjskiego w Warszawie, który w 1855 r. otrzymał nobilitację i do tego herb o nazwie Twerec
Ale bardziej w Pana przypadku przemawiałby do mnie wariant pierwszy, rozważanej sytuacji.
Pozdrawiam. Jerzy