Może ktoś się orientuje , jak to było formalnie w polowie XIX wieku z podróżowaniem z Królestwa Kongresowego do zachodnich guberni Rosji. Trzeba było mieć paszport , czy przepustkę? A w odrotnym kierunku? Tzn. np osoba zamieszkała w Mińsku Litewskim mogła swobodnie jechać do Warszawy ? a do Wilna ?, czy też wymagano specjalnego zezwolenia?
W opisach z epoki spotkałem się też z określeniem "lepszy paszport" /co to znaczyło, czy paszporty były jak kiełbasa, czy jak w czsach komuny, jedne do jazdy do "bratnich krajów" i drugi do wyjazdu na Zachód.
Pozostał mi jedyny ślad, to przerzucenie podan general/gubernatora, ale to dość syzyfowa praca , jesli trzeba sprawdzić 15 lat z okładem ( przy złożeniu że to istnieje w rocznikach mnie interesujących) i przy znanym bałaganie rosyjskim...brrr.
Dziękuję za sugestie
Paweł Jurewicz
Podróżowanie w zaborze rosyjskim
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Pawel_Jurewicz

- Posty: 415
- Rejestracja: czw 01 lis 2007, 10:39
Moi podróżowali często z Białegostoku do Wilna i odwrotnie.
Białystok należał jednak w tym czasie do gubernii grodzieńskiej.
Ja bym rozszerzył pytanie Pawła.
Rodzina mojej babki ojczystej przybyła do Białegostoku pod koniec XIX w. z Prus. Ciekawi więc mnie jakie dokumenty obowiązywały ludzi przemieszczających się pomiędzy krajami zaborców?
Czy była jakaś ewidencja tego rodzaju migracji?
Przemek
Białystok należał jednak w tym czasie do gubernii grodzieńskiej.
Ja bym rozszerzył pytanie Pawła.
Rodzina mojej babki ojczystej przybyła do Białegostoku pod koniec XIX w. z Prus. Ciekawi więc mnie jakie dokumenty obowiązywały ludzi przemieszczających się pomiędzy krajami zaborców?
Czy była jakaś ewidencja tego rodzaju migracji?
Przemek
- Kuba_Wojtczak

- Posty: 48
- Rejestracja: wt 27 mar 2007, 18:39
- Lokalizacja: Kalisz
Witam!
Nie wiem jak było wcześniej,ale moi przodkowie wyjechali:
- babcia z Garwolina (gubernia siedlecka)na podstawie "Paszportowej Książki Nr.838"wystawionej w dniu 5.08.1903r. i zameldował ją pod nr. 441 dnia 19.08.1903 policyjny urzędnik Huty Niemen w Brzozówce pow.Lida woj.nowogródzkie.Potem są jeszcze dwa potwierdzające meldunki przez policyjnego urzędnika Huty: 22.01.1905 i 10.01.1909,
-dziadek z gminy Jarczew,pow.Łuków ( gub.siedlecka)na podstawie
"Paszportowej książeczki nr.66/1906" wystawionej w dniu 1.11.1906
zameldowany został przez wójta gminy w Grabowskom gminnym zarządzie 12.01.1907 pod nr.2521 , potem w Mrosa Dońskom gminnym urzędzie dn.3.10.1908r.pod nr. 202 , równiez przez wójta (niestety nie doszłam jeszcze , co to za miejscowości- szukam pomocy), a następnie dn.3.08.1910r. zameldowany pod nr.139 przez policyjnego urzędnika Huty Niemen w Brzozówce pow.Lida oraz 16.04.1915r. potwierdzony przez ten sam policyjny urząd.
Z powyższego wynika,że wszelkie zmiany miejsca zamieszkania były rejestrowane, a nowo przybyli musieli je odnawiać.
Pozdrawiam serdzecznie
Maryla Wojciechowska
Nie wiem jak było wcześniej,ale moi przodkowie wyjechali:
- babcia z Garwolina (gubernia siedlecka)na podstawie "Paszportowej Książki Nr.838"wystawionej w dniu 5.08.1903r. i zameldował ją pod nr. 441 dnia 19.08.1903 policyjny urzędnik Huty Niemen w Brzozówce pow.Lida woj.nowogródzkie.Potem są jeszcze dwa potwierdzające meldunki przez policyjnego urzędnika Huty: 22.01.1905 i 10.01.1909,
-dziadek z gminy Jarczew,pow.Łuków ( gub.siedlecka)na podstawie
"Paszportowej książeczki nr.66/1906" wystawionej w dniu 1.11.1906
zameldowany został przez wójta gminy w Grabowskom gminnym zarządzie 12.01.1907 pod nr.2521 , potem w Mrosa Dońskom gminnym urzędzie dn.3.10.1908r.pod nr. 202 , równiez przez wójta (niestety nie doszłam jeszcze , co to za miejscowości- szukam pomocy), a następnie dn.3.08.1910r. zameldowany pod nr.139 przez policyjnego urzędnika Huty Niemen w Brzozówce pow.Lida oraz 16.04.1915r. potwierdzony przez ten sam policyjny urząd.
Z powyższego wynika,że wszelkie zmiany miejsca zamieszkania były rejestrowane, a nowo przybyli musieli je odnawiać.
Pozdrawiam serdzecznie
Maryla Wojciechowska
