Problem - kto ma racje?
: wt 22 lis 2011, 19:18
Witam serdecznie!
Mam wielka prosbe - moze jest na forum ktos, kto moze mi pomoc rozwiazac moj problem.
Otoz czytajac "Wspomnienia Wolyniaka" Jozefa Dunin-Karwickiego natknelam sie m.in. na brata mojej 4xprababci (Magdaleny Dobieckiej/Dubieckiej) sedziego Karola Dobieckiego/Dubieckiego. Karwicki opisuje, ze zona Karola byla Rohozinska (nie podaje imienia) a jedyna corka wyszla za maz za Slawuszewskiego, ktory to stracil caly majatek rodziny, m.in. otrzymany w wianie Terentijow. Poniewaz nie mial srodkow do zycia, przygarnal go siostrzeniec (brat mojego 3x pradziadka)Karol Nyko. Dzierzawil on wowczas od Karwickich Mizocz. Po przejeciu Mizocza ponownie juz przez Jozefa Karwickiego i jego zone Krystyne Nyko (corke Karola), Karol Dobiecki pozostal pod ich opieka w Mizoczu az do smierci w 1870 roku, w wieku lat 103!
W metrykach jednak zlazlam akz zgonu jego zony Anny z roku 1842, w ktorym jest ona okreslana jako wdowa po Karolu. Wszelkie inne dane zgadzaja sie.
Gdzie w takim razie znajduje sie prawda?
Czy ma ktos jakis pomysl na rozwiklanie tego pytania? Czy byl to po prostu blad w akcie? Na akt zgonu Karola nie natknelam sie do tej pory.
Pozdrawiam
Gosia
Mam wielka prosbe - moze jest na forum ktos, kto moze mi pomoc rozwiazac moj problem.
Otoz czytajac "Wspomnienia Wolyniaka" Jozefa Dunin-Karwickiego natknelam sie m.in. na brata mojej 4xprababci (Magdaleny Dobieckiej/Dubieckiej) sedziego Karola Dobieckiego/Dubieckiego. Karwicki opisuje, ze zona Karola byla Rohozinska (nie podaje imienia) a jedyna corka wyszla za maz za Slawuszewskiego, ktory to stracil caly majatek rodziny, m.in. otrzymany w wianie Terentijow. Poniewaz nie mial srodkow do zycia, przygarnal go siostrzeniec (brat mojego 3x pradziadka)Karol Nyko. Dzierzawil on wowczas od Karwickich Mizocz. Po przejeciu Mizocza ponownie juz przez Jozefa Karwickiego i jego zone Krystyne Nyko (corke Karola), Karol Dobiecki pozostal pod ich opieka w Mizoczu az do smierci w 1870 roku, w wieku lat 103!
W metrykach jednak zlazlam akz zgonu jego zony Anny z roku 1842, w ktorym jest ona okreslana jako wdowa po Karolu. Wszelkie inne dane zgadzaja sie.
Gdzie w takim razie znajduje sie prawda?
Czy ma ktos jakis pomysl na rozwiklanie tego pytania? Czy byl to po prostu blad w akcie? Na akt zgonu Karola nie natknelam sie do tej pory.
Pozdrawiam
Gosia