Strona 1 z 1

Jak się zmieniało nazwisko uciekając przed Kozakami?

: ndz 27 lis 2011, 16:47
autor: Małgorzata_Motel
Witam,
mój prapradziadek podobno zmienił nazwisko w 1863 roku uciekając przed Kozakami.
Zastanawiam się jak to się technicznie i w praktyce robiło?
Nie chcę by na nim zatrzymały się moje poszukiwania przodków.
Czy mogła być ingerencja w stare akta, czy po prostu w innej miejscowości mógł podać fałszywe dane? Próbowałam już szukać na forum, ale mnie to przerasta. Za wszelkie sugestie stokrotnie dziękuję.
Pozdrawiam, MM

Jak się zmieniało nazwisko uciekając przed Kozakami?

: ndz 27 lis 2011, 16:51
autor: Sroczyński_Włodzimierz
raczej bez ingerencji w akta
albo zupełnie zmyślone
albo mające związek z rzeczywistością (np "dodatkowy" syn istniejącej pary rodziców)
albo tożsamość nieżyjącego (w tym zgon niezarejestrowany)
albo jeszcze inaczej ("niepomieniaszczyj" i inne)
trochę opisów w „Ucieczki z Sybiru”, prof. Wiktoria Śliwowska
i innych opartych na kwerendach, archiwach

Jak się zmieniało nazwisko uciekając przed Kozakami?

: ndz 27 lis 2011, 17:03
autor: Aftanas_Jerzy
Aby powiedzieć coś więcej niż napisał Włodzimierz na tan temat, trzeba znać nazwisko przed i po zmianie, miejsce zamieszkania (skąd i dokąd uciekał), kiedy i w jakim dokumencie podano nowe nazwisko.

: ndz 27 lis 2011, 17:03
autor: Małgorzata_Motel
dziękuję, a imię i nazwisko to Wawrzyniec Motel

Jak się zmieniało nazwisko uciekając przed Kozakami?

: ndz 27 lis 2011, 17:09
autor: rwelka
Jak rozumiem Małgorzata sugeruje tym samym ,iż nazwisko rodowe nie jest prawdziwe a zmienione .
No to logicznie idąc dalej aby zarejestrować swojego potomka musiał albo:
zmienić zabór
albo osiąść w jednej z licznych Koloniii zakładanej przez Rosjan -bo tam nie pytano się szczegółowo o pochodzenie .
No to ja bym przyjął taką wersję : Jezeli pradziadek urodził się w osadzie typu Kolonii no to wersja o zmianie nazwiska byłłła prawdziwa .
A jezeli miejscowość urodzenia pradziadka nie jest kolonialna -to wersja może nie byc prawdziwa .

No bo jeżeli jest prawdziwa ----to " kicha"

...to nic się nie da zrobic ....bo zamazał swoją tożsamość .


My często mamy problem z odszukaniem miejscowości pochodzenia przy podanej w metryce nazwie ...a co dopiero gdy podał fałszywą .
Pozdrawiam

ps
W przeciętnej rosyjskiej parafii było od 1 do 5 Kolonii .

Czyli decydująca tutaj jest historia miejscowości w której urodził się pradziadek czy była kolonialna czy też nie.

: ndz 27 lis 2011, 17:27
autor: Aftanas_Jerzy
Małgorzata_Motel pisze:dziękuję, a imię i nazwisko to Wawrzyniec Motel
Podaj resztę danych - patrz posty rwelki i mój. Bez takich informacji dostaniesz tylko same ogólniki.
Uwaga na marginesie
Etymologię nazwiska Motel znajdziesz tutaj http://www.stankiewicze.com/index.php?kat=44&sub=814

: ndz 27 lis 2011, 18:05
autor: Małgorzata_Motel
Dziękuję za zaangażowanie i poświęcony czas.

Jestem w trakcie"wyjmowania" akt, w środę będę miała kopie skanów ksiąg jego dzieci Andrzeja urodzonego w 1965 r w Wolicy (Rokitno) i córki Franciszka zmarłej w 1965 r. też w Wolicy.

Problem polega na tym, że ciotka mówiła mi, że Wawrzyniec pochodził z Sokołowa Podlaskiego i jego syn A. też z Sokołowa. Wieloletnie poszukiwania w literaturze z Sokołowa i na miejscu w parafiach nic nie dały.

Także szczegóły uzupełnię jak będę je miała.

Tymczasem zadałam pytanie jak w temacie, by troszkę się przygotować.

: ndz 27 lis 2011, 18:31
autor: d_tomaszewski
moim zdaniem trop sokolowa podlaskiego jest jak najbardziej sluszny a wnioskuje to po chociazby dzisiejszym rozmieszczeniu Pani nazwiska w Polsce http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/motel.html

Pozdrawiam,
Dominik

: ndz 27 lis 2011, 18:44
autor: Małgorzata_Motel
Tak, znam tą mapkę tylko namacalnego śladu i połączenia jeszcze nie mam.
Z mojej rodziny ostatnie 100 lat nie ma/nie było tam nikogo.
Może będę musiała czekać, aż ktoś księgi wprowadzi do internetu, a też Sokołów częściowo spłonął.

Pozdrawiam, MM

: ndz 27 lis 2011, 20:12
autor: Bagins
Nie chciałbym studzić zapałów poszukiwawczych, ale często (wiem z własnych poszukiwań) zdarza się, że historie rodzinne obarczone są legendami, które potem fakty korygują dość mocno. Jeśli zmiana nazwiska jest prawdziwa to jej powód nie koniecznie. Może okazać się, że nazwisko zmieniono z całkiem innego powodu, a historię o Kozakach dopowiedziano potem, żeby np. dociekliwym dzieciom (w tamtych czasach) nie tłumaczyć za dużo i taka wersja przetrwała powtarzana przez pokolenia. A prawdziwa historia poszła do grobu razem z jej twórcą. Dopiero księgi mogą powiedzieć prawdę.

Pozdrawiam
Artur