Strona 1 z 1

Ojciec czy ojczym? Czyli prośba o przetłumaczenie z j. niem.

: pn 28 lis 2011, 14:21
autor: T0masz_0
Witam,

Pan młody z poniższego aktu był dzieckiem nieślubnym, w księdze chrztów widnieje tylko imię i nazwisko matki.
Natomiast na akcie ślubu podanych jest obydwoje rodziców, z tym że przy nazwisku ojca jest jakiś dopisek, który chyba nie jest imieniem. Mam więc prośbę o przetłumaczenie co jest dokładnie napisane przy nazwisku ojca.

Przy okazji chciałbym poprosić o przetłumaczenie nazw zawodów dla pozostałych osób widniejących na dokumencie.

Strona 1: http://s1.pokazywarka.pl/bigImages/624950/2520368.jpg

Strona2: http://s1.pokazywarka.pl/bigImages/624950/2520376.jpg


Mam też pytanie czy istnieje gdzieś w sieci opracowanie z nazwami zawodów w pruskich dokumentach? Chodzi mi o coś podobnego do opracowania z datami. Mam trochę dokumentów z usc i trochę mi niezręcznie prosić o tłumaczenie wszystkich po kolei.



pozdrawiam
Tomek


PS A może ktoś kojarzy miejscowość urodzenia panny młodej? Przeglądam mapy i nie mogę dopasowac niczego podobnego w tamtej okolicy.

Ojciec czy ojczym? Czyli prośba o przetłumaczenie z j. niem.

: pn 28 lis 2011, 15:43
autor: Malgonia
Witaj!
Rowniez w akcie slubu podana jest jedynie matka: Sohn der verehelichten Einwohnerin (co prawda napisane jest Einwohner) Woytinnek Wilhelmine geborene Jutrowska, czyli "syn zameznej mieszkanki Woytinnek Wilhelminy ur. Jutrowskiej"
Zawody: pan mlody, matka pana mlodego, rodzice panny mlodej i 2. swiatek to Einwohner - sa tego rozne tlumaczenia, ale ogolnie chodzi o ludzi mieszkajacych u kogos tzn. nie posiadajacych wlasnego domu, na ogol byli to biedni rolnicy; 1. swiadek to ciesla a przy pannie mlodek jest tylko napisane, ze byla niezamezna.
Buszkowo - sprawdz w google, wikipedii - jest.
Pozdrawiam
Gosia

: pn 28 lis 2011, 15:56
autor: T0masz_0
Dziękuję za odpowiedź

Buszkowo znalazłem, chodzi mi o miejscowość urodzenia - wygląda na Ostrowice, ale najbliższa miejscowość o takiej nazwie jest w powiecie drawskim 130 kilometrów od Buszkowa.
Podejrzewam że chyba chodzi o jakąś inną miejscowość.


pozdrawiam
Tomek

: pn 28 lis 2011, 17:49
autor: Malgonia
Witaj!
Prawde mowiac, wyglada mi to na Oschowice, czyli Auschwitz, czyli Oswiecim. A to chyba jeszcze dalej. Pewna tego nie jestem, ale tak mi to wyglada, ale... Moze jeszcze ktos inny rzuci na to okiem.
Gosia

: pn 28 lis 2011, 20:17
autor: Grazyna_Gabi
Sadze, ze napisano Ossowize i sklanialabym sie ku miejscowosci
Ossowitz czyli obecnie Osowiec w gminie Dąbrówka Nowa, powiat Bydgoszcz.
Poniewaz byly dwie miejscowosci Ossowitze w okolicy Bydgoszczy, wzielabym pod uwage rowniez te druga, Osówiec w gminie Sicienko.
Pozdrawiam
Grazyna

: pn 28 lis 2011, 23:33
autor: Sylwia_Hanf
Witam,
dla Tomka

http://www.sbc.org.pl/dlibra/docmetadat ... ds=1&tab=1
Spis zawodów w języku polskim i niemieckim opracowany przy współudziale Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie przez Urząd Wojewódzki Śląski dla użytku stanu cywilnego

http://www.muehle-com.de/HP-Tools/html/ ... tsch_.html
ale bez tlumaczenia
Pozdrawiam

: wt 29 lis 2011, 10:07
autor: T0masz_0
Dziękuje wszystkim za pomoc.

Jest jeszcze Osowiec w powiecie złotowskim w gminie Zakrzewo - ok 40 kilometrów od Buszkowa.
A spis zawodów to bardzo cenny nabytek w moich zasobach - przyda się na pewno.

pozdrawiam
Tomek

: wt 29 lis 2011, 19:31
autor: Młynarka
Malgonia pisze: Rowniez w akcie slubu podana jest jedynie matka: Sohn der verehelichten Einwohnerin (co prawda napisane jest Einwohner) Woytinnek Wilhelmine geborene Jutrowska, czyli "syn zameznej mieszkanki Woytinnek Wilhelminy ur. Jutrowskiej"
No, niezupełnie tak. :wink:
Ja ten fragment tłumaczę w ten sposób:
.. syn zamężnej z komornikiem Wojtynkiem [Woytinnek] Wilhelminy z Jutrowskich.
Malgonia pisze: Zawody: pan mlody, matka pana mlodego, rodzice panny mlodej i 2. swiatek to Einwohner - sa tego rozne tlumaczenia, ale ogolnie chodzi o ludzi mieszkajacych u kogos tzn. nie posiadajacych wlasnego domu, na ogol byli to biedni rolnicy
Słowo Einwohner - jako nazwa statusu z II połowy XIX w., najczęściej na wsi - oznaczało komornika, mieszkańca (mieszkającego "komorą"), lokatora.

Jego specyfikę w tamtym okresie przybliża cytat z O. Kolberga („Lud; jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy,pieśni, muzyka i tańce; Wielkie Księstwo Poznańskie” Ser.9 Cz.1):
„Komorników już także u nas niema (mówił tenże sam wieśniak), t.j. takich, coby za komorne odrabiali; są tylko dzierżawcy, mieszkańcy i lokatorowie. Nazwa komornika (jako robotnika za komorne chodzącego na zaciąg), jest nawet ubliżającą. Komornicy niegdyś za robotę, równie jak i zaciągowi, pobierali kopczyznę t.j. pewną cząstkę z kopy zboża w słomie; dziś rataje (parobcy od orania) biorą tylko wymiar. Od czasów separacyi większa część komorników już to poszła na wyrobek, już przyjęła służbę dworską, najmując się za fornali, pasterzy i t.p.”

Tłumaczę Einwohner jako komornik - pozostałe znaczenia mogłyby zostać dzisiaj niewłaściwie (tj. współcześnie) zrozumiane. :wink:

W Wielkopolsce słowo to w powyższym znaczeniu można spotkać w aktach USC jeszcze na przełomie XIX i XX wieku.