Strona 1 z 1
Dolny i Bukwa
: wt 27 gru 2011, 23:34
autor: Grenda_Marcin
Rodzina która nie istnieje w oficjalnych dokumentach ?
Witam,
Ostatnio Archiwum w Poznaniu udostępniła skany aktów stanu cywilnego parafii Chełmce (powiat kaliski), i z nadzieja odszukanią większej ilości informacji o moich prapradziadkach postanowiłem skorzystać z tych zasobów. Znam datę ich urodzenia (która figuruje również na cmentarzu na ich grobach):
Antoni Dolny ur. w 1860 w Chełmcach i jego żona
Józefa zd. Bukwa ur. w 1861 roku również w Chełmcach. Tutaj jest spis treści urodzonych w 1860:
http://szukajwarchiwach.pl/53/3610/0/-/ ... ffQlwm1cYQ
Nie mogę opisać mojego ogromnego zaskoczenia, gdy okazuje się, że w tych dokumentach nie ma moich krewnych. Owszem, pojawiają się licznie nazwiska Dolny i Bukwa, ale nie ma tych osób które szukam. Nie ma również rodzeństwa Antoniego Dolnego (a mam ich daty urodzenia i imiona), szukałem brata Józefy Bukwy - Pawła Bukwę ur. w 1857 roku w Chełmcach, ale znalazłem tylko "jakiegoś" Pawła ur. w 1860 !
Nic z tego nie rozumiem. Dodam, że Antoni i Józefa na 100% urodzili się w tej parafii. Jest to dla mnie CO NAJMNIEJ dziwne. Czy da się to jakoś logicznie wyjaśnić?
Pozdrawiam,
Marcin

Rodzina która nie istnieje w oficjalnych dokumentach ?
: wt 27 gru 2011, 23:53
autor: Sawicki_Julian
Witam , ile mnie się nie składa to co powinno być na sto procent a nie ma , Marcin w Twoim przypadku chrzest może być np. w kaplicy we dworze i w parafii nie zapisali , mogło tez nie być księdza stałego w parafii , a przyjezdny zapisał u siebie , albo zapisane jest pod innym imieniem , nawet pochowany i na grobie może być takie imię jakie było w metryce a znali go z innego imienia , może tez gdzie indziej mieszkał i zmarł i tam jest metryka , a pochowany w rodzinnym grobie w innej parafii , kombinacji i domysłów jest wiele , daty ur. mogą być plus minus pięć lat i to jest norma , kto tam umiał pisać czy rachować w zaborach ; pozdrawiam - Julian
Rodzina która nie istnieje w oficjalnych dokumentach ?
: śr 28 gru 2011, 10:11
autor: Grenda_Marcin
Jeśli by założyć coś takiego dla jednej osoby to oczywiście jest to bardzo możliwe. Tylko w moim przypadku dotyczy to kilku osób.
Marcin

: śr 28 gru 2011, 14:09
autor: danisha
Czy na pewno byli katolikami?
Dla mnie to, że brak całej rodziny świadczy, że jednak nie należeli wtedy do tej parafii.Spróbuj w ościennych parafiach.
Danka
: śr 28 gru 2011, 14:47
autor: DorotaK
Mogli się tam urodzić, ale zostali ochrzczeni dopiero po kilku latach - spotkałam się z tym bardzo często.
Mam nawet taki przypadek, kiedy to 6 dzieci jest chrzczonych razem - i nie są to 6-cioraczki
Pozdrawiam
Dorota
: śr 28 gru 2011, 17:06
autor: dede43
Ja też spotykałam przypadki jak Dorota, szczególnie w Warszawie, gdzie przyjeżdżali ludzie z wszelkich okolicznych majątków. Mam też takie przypadki w rodzinie - ojciec urodzony w 1902 r był ochrzczony dopiero w 1908.
: śr 28 gru 2011, 17:11
autor: slawek_krakow
Witam
Ja mam tylko jedno pytanie. Skąd pochodzi informacja, że na 100% urodzili się w tej parafii? No bo pomijając wszystko inne, z tych ksiąg wynikają wprost przeciwne konkluzje.
pzdr
sławek
: śr 28 gru 2011, 18:38
autor: michalina180
Witam
Ja jeszcze zapytam skąd pochodzi informacja iż Antoni Dolny urodzil się w 1870 r. Jeśli jest to informacja z aktu zgonu , to ja nie uznałabym jej za wiarygodną . Napis na grobie też nie musi być zgodny z prawdą. Ja szukałabym +/- 5 lat od danej daty w parafii Chełmce i okolicy.
Paweł Bukwa może być Twoim Pawlem , trzy lata w tym czasie to nic . Sprawdż rodziców urodzonego
Pozdrawiam
Miichalina
: śr 28 gru 2011, 22:15
autor: AlicjaSurmacka
Witam!
Ja znałam dokładną datę i miejsce urodzenie prababki; Maria Nimfa Wilczyńska ur 24.10.1861 roku w Pilicy. Jakież było moje zdziwienie gdy napisałam pismo do AP o kserokopię aktu urodzenia i otrzymałam negatywną odpowiedź o nie odnalezieniu aktu.
Poprosiłam zatem kuzyna aby sam odszukał mi w archiwum i znów porażka. Dopiero później okazało się, że wszystkie dzieci prapradziadków zgłaszane były z dużym opóźnieniem. Józef Wilczyński ur 30.11.1856 roku zgłoszony był z prawie pięcioletnim opóźnieniem t.j.12.09.1861 roku razem ze swoją siostrą Sylwestrą urodzoną w 1858 roku. Moja prababka zaś zgłoszona była ponad dwa lata później 1.12.1863 roku razem ze swoim bratem Edmundem. Akta Pilicy są w necie i sami możecie to sprawdzić.
Dlatego proponuję przejrzeć więcej lat oraz parafie ościenne.
Alicja
: czw 29 gru 2011, 11:46
autor: Grenda_Marcin
Dziękuję, za wskazówki

Właściwie, pospieszyłem się ze stwierdzeniem, że na 100 % moi krewni urodzili sie w tej parafii, ale wszystkie osoby, które jeszcze coś pamiętają (moja babcia i jej kuzynka, która robiła kiedys jakieś badania na ten temat) mówiły, że Antoni i jego żona urodzili się w Chełmcach.
Marcin
: czw 29 gru 2011, 13:53
autor: Luziński_Marcin
Żeby rzeczywiście "pamiętać" czyjeś narodziny w Chełmcach w 1860 r. trzeba urodzić się przed 1850 r. Proszę więcej wagi przykładać do oceny źródeł informacji
pzdr,
ML
: czw 29 gru 2011, 22:59
autor: jackun
Mogło też być i tak, że w okresie po Powstaniu Styczniowym rodzina funkcjonowała pod zmienionym nazwiskiem, gdyż była poszukiwana przez Rosjan -- tak było w przypadku moich przodków, którzy parokrotnie zmieniali nazwisko. W ich rodzinnej parafii nie ma śladu w księgach metrykalnych o narodzinach ich 5 synów.
Pozdr, jackun
: pt 30 gru 2011, 10:43
autor: Grenda_Marcin
Dziękuję, sprawdzę to
