Herman czy Harmaj - zagadka
: pt 30 gru 2011, 16:33
Witam
Mam problem z pradziadkiem żony. Może po kolei.
Fakty:
1. W 1872 roku w Słomnikach rodzi się Paweł Herman syn Maryanny Hermanównej. Maryanna jest niezamężna, zgodnie więc z procedurą dziecko plebanowi zanosi akuszerka.
2. W 1909 roku w Słomnikach Paweł Cherman, syn Maryanny Chermanówny wstępuje w związek małżeński z Teresą Pakosiewicz.
3. W 1910 rodzi się pierwsze dziecko, synek. Tatuś zanosi je więc do plebana. Ten zapisuje, że stawił się Paweł... Harmaj. Dziecko ochrzczono jako Tadeusz Harmaj.
4. Wszystkie kolejne dzieci, w sumie 7 do księdza niesie Paweł Harmaj. Takie też noszą nazwisko przez całe życie, i takie nazwisko przekazują swoim dzieciom (z wyjątkiem jednego, który ponoć zmienił urzędowo nazwisko na Herman)
5. W 1951 roku umiera Paweł Cherman a w 1972 Teresa Cherman jego żona.
Dodatkowe okoliczności:
1. W Słomnikach i okolicach nie ma w tych czasach żadnych Hermanów/Chermanów
2. Jest za to sporo Harmajów, min Niedźwiedź, Biskupice.
3. Jest jakiś przekaz, że dziadek zmienił nazwisko ale niby po wojnie. Dokumentów to potwierdzających brak.
Mam 3 hipotezy:
1. Pawłowi nazwisko Herman się nie podobało więc się przedstawiał jako Harmaj.
2. Paweł niedokładnie znał swoje nazwisko lub wymawiał je w taki sposób, że brzmiało jak Harmaj.
3. Paweł dokładnie wiedział jak się nazywa i przedstawiał się swoim nazwiskiem przy każdej okazji (urodzenia dzieci). Nie mógł tego oczywiście zrobić przy własnym chrzcie (nazwisko podawała akuszerka i sąsiedzi), własnym ślubie (ksiądz spisał nazwisko z metryki) no i rzecz jasna pogżebie.
Która z hipotez wydaje wam się najbardziej prawdopodobna? A może jakieś inne sugestie?
pzdr
sławek
Mam problem z pradziadkiem żony. Może po kolei.
Fakty:
1. W 1872 roku w Słomnikach rodzi się Paweł Herman syn Maryanny Hermanównej. Maryanna jest niezamężna, zgodnie więc z procedurą dziecko plebanowi zanosi akuszerka.
2. W 1909 roku w Słomnikach Paweł Cherman, syn Maryanny Chermanówny wstępuje w związek małżeński z Teresą Pakosiewicz.
3. W 1910 rodzi się pierwsze dziecko, synek. Tatuś zanosi je więc do plebana. Ten zapisuje, że stawił się Paweł... Harmaj. Dziecko ochrzczono jako Tadeusz Harmaj.
4. Wszystkie kolejne dzieci, w sumie 7 do księdza niesie Paweł Harmaj. Takie też noszą nazwisko przez całe życie, i takie nazwisko przekazują swoim dzieciom (z wyjątkiem jednego, który ponoć zmienił urzędowo nazwisko na Herman)
5. W 1951 roku umiera Paweł Cherman a w 1972 Teresa Cherman jego żona.
Dodatkowe okoliczności:
1. W Słomnikach i okolicach nie ma w tych czasach żadnych Hermanów/Chermanów
2. Jest za to sporo Harmajów, min Niedźwiedź, Biskupice.
3. Jest jakiś przekaz, że dziadek zmienił nazwisko ale niby po wojnie. Dokumentów to potwierdzających brak.
Mam 3 hipotezy:
1. Pawłowi nazwisko Herman się nie podobało więc się przedstawiał jako Harmaj.
2. Paweł niedokładnie znał swoje nazwisko lub wymawiał je w taki sposób, że brzmiało jak Harmaj.
3. Paweł dokładnie wiedział jak się nazywa i przedstawiał się swoim nazwiskiem przy każdej okazji (urodzenia dzieci). Nie mógł tego oczywiście zrobić przy własnym chrzcie (nazwisko podawała akuszerka i sąsiedzi), własnym ślubie (ksiądz spisał nazwisko z metryki) no i rzecz jasna pogżebie.
Która z hipotez wydaje wam się najbardziej prawdopodobna? A może jakieś inne sugestie?
pzdr
sławek