Rozbieżne dane w aktach
: czw 05 sty 2012, 07:42
Szanowni Państwo!
Proszę o pomoc w rozwiązaniu nastepującego zadania. Z aktu urodzenia Józefy Sitko wynika, że jej matka Agnieszka Sitkówna była 22 letnią kobietą stanu wolnego.
Oto link do tego aktu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 268d4.html
Jednak z aktu zgonu tej samej Józefy Sitko wynika, że była córką Józefa i Agnieszki małżonków Sitków. Oto link do tego aktu
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... a24b0eb4cc
Oczywiście rozumiem, że bardziej wiarygodny jest akt urodzenia, w którym matka dziecka jest panną (wskazuje na to określenie "stan wolny" i forma nazwiska "Sitkówna"), ale z drugiej strony jednym ze zgłaszających śmierć był syn zmarłej Józefy, który mógł znać swoich dziadków. Istotne może być również to, że imię Józefa mogło być nadane po "rodzonym" ojcu Józefy.
Reasumując podejrzewam, że Józefa Sitko przekazywała potomnym, że jej matką była Agnieszka (co jest udokumentowane) a ojcem Józef (być może tak przekazała jej matka), co spowodowało w przyszłości powiązanie tych osób (rodziców: Agnieszkę i Józefa) w małżeństwo. Czy tego typu wniosek jest prawidłowy?
Proszę o pomoc w rozwiązaniu nastepującego zadania. Z aktu urodzenia Józefy Sitko wynika, że jej matka Agnieszka Sitkówna była 22 letnią kobietą stanu wolnego.
Oto link do tego aktu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 268d4.html
Jednak z aktu zgonu tej samej Józefy Sitko wynika, że była córką Józefa i Agnieszki małżonków Sitków. Oto link do tego aktu
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... a24b0eb4cc
Oczywiście rozumiem, że bardziej wiarygodny jest akt urodzenia, w którym matka dziecka jest panną (wskazuje na to określenie "stan wolny" i forma nazwiska "Sitkówna"), ale z drugiej strony jednym ze zgłaszających śmierć był syn zmarłej Józefy, który mógł znać swoich dziadków. Istotne może być również to, że imię Józefa mogło być nadane po "rodzonym" ojcu Józefy.
Reasumując podejrzewam, że Józefa Sitko przekazywała potomnym, że jej matką była Agnieszka (co jest udokumentowane) a ojcem Józef (być może tak przekazała jej matka), co spowodowało w przyszłości powiązanie tych osób (rodziców: Agnieszkę i Józefa) w małżeństwo. Czy tego typu wniosek jest prawidłowy?