Strona 1 z 3
Serdeczna prośba o tłumaczenie z rosyjskiego
: ndz 08 sty 2012, 11:59
autor: alek49
: pn 09 sty 2012, 12:49
autor: kimar11
111 Smolarnia
We wsi Szymanów, 6 / 18 maja 1887 r o 2 po południu
Stawił się - Mikołaj Tomczak, rolnik, 46 lat ze Smolarni
oraz - Stanisław Kuroń 33 lat, Apolinary Biesiadecki 47 lat, obaj rolnicy ze Smolarni
okazali dziecię płci żeńskiej urodzone w Smolarni 17 lutego/ 1 marca o 6 rano
z jego małżonki Anny z Łuczyńskich 23 lata
dziecku na chrzcie nadano imię Zofia
chrzestni – Antoni Skibiński i Józefa Kuroń
210 Smolarnia
We wsi Szymanów, 20 sierpnia / 1 września 1888 r o 8 wieczorem
Stawił się - Mikołaj Tomczak, rolnik, 53 lata ze Smolarni
oraz – Franciszek Gruzielewicz 34 lata i Marcin Skiba 50 lat, obaj rolnicy ze Smolarni
okazali dziecię płci męskiej urodzone w Smolarni dzisiaj o 4 po południu
z jego małżonki Anny z Łuczyńskich 24 lata
dziecku na chrzcie nadano imię Michał
chrzestni – Andrzej Niewiadomski i Małgorzata Szewczyk
97 Smolarnia
We wsi Szymanów, 2 /14 kwietnia 1891 r o 1 po południu
Stawił się - Mikołaj Tomczak, gospodarz, 53 lata ze Smolarni
oraz – Antoni Ruszkowski i Marcin Skibiński , obaj 50 lat, rolnicy ze Smolarni
okazali dziecię płci męskiej urodzone w Smolarni 13 /25 marca o 12 po południu
z jego małżonki Anny z Leszczyńskich 28 lat
dziecku na chrzcie nadano imię Stanisław
chrzestni – Apolinary Biesiadecki i Ludwika Kosowska
35 Smolarnia
We wsi Szymanów, 20 lutego / 4 marca 1893 r o 1 po południu
Stawił się - Mikołaj Tomczak, gospodarz, 56 lat ze Smolarni
oraz - Apolinary Biesiadecki , Franciszek Gruzielewicz , obaj rolnicy, 40 lat, ze Smolarni
okazali dziecię płci żeńskiej urodzone w Smolarni 2 / 14 lutego o 3 po południu
z jego małżonki Anny z Biesiadeckich 30 lat
dziecku na chrzcie nadano imię Stanisława
chrzestni – Stanisław ? Szyman…. i Marianna Leszczyńska
pozdrawiam
Maryla
: wt 10 sty 2012, 13:17
autor: alek49
Witam ponownie
na 99% Mikołaj Tomczak to mojego ojca prapradziadek. Analizuję te zapiski i mam wątpliwości co do ich prawidłowego tłumaczenia - bardzo przepraszam za te słowa ale napiszę dlaczego mam takie wątpliwości.
Wieś Smolarnia to naprawdę mała wieś i wydaje mi się że za mała na dwóch Mikołajów Tomczak - założenie że jest to ojciec i syn odpada - mała różnica wieku. Kolejna wątpliwość to trzy różne żony - moi dziadkowie i owszem znali się na robocie ale aż tak to chyba nie fruwali z kwiatka na kwiatek
Nie poczuwam się do tego aby opiniować tłumaczenie - z rosyjskiego zawsze wyciągano mnie za uszy do następnej klasy ale proszę o ponowne przeanalizowanie tekstu i ewentualną korektę. Wiem też że to trudna robota i chylę czoła przez wszystkimi którzy do tego siadają.
Jest też wytłumaczenie: daty mogły być lekko pomylone, żony faktycznie trzy... Chcę jednak mieć pewność, jak to niewierny Tomasz.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
: wt 10 sty 2012, 13:52
autor: sowa57
Nie trzeba znać rosyjskiego , żeby w powyższych aktach przeczytać , napisane po polsku, nazwiska.A trzy żony w tamtych czasach , to nic nadzwyczajnego.Przy okazji rada, raczkującej w tłumaczeniach - nic nie smakuje tak , jak samodzielnie przetłumaczony akt.Pozdrawiam. Bożena
: śr 11 sty 2012, 21:30
autor: jackun
Po przejrzeniu ponad 10 000 metryk doradzam ostrożność w przypadku nazwisk matek w metrykach urodzenia. Ich wiarygodność jest niska.
jackun
: śr 11 sty 2012, 21:47
autor: zetka
Zgadzam się z powyższym ale żeby nie było takich dużych wątpliwości może warto przejrzeć metryki pod katem zgonów kolejnych żon? No i przede wszystkim śluby

: śr 11 sty 2012, 22:35
autor: jackun
W omawianym przypadku jestem niemal pewien, że żona była tylko jedna i miała na imię Anna

: śr 11 sty 2012, 22:39
autor: zetka
Różne rzeczy się zdarzają - jeden z moich xxxxpradziadków żenił się 3 razy w krótkich odstępach i wszystkie żony były Mariannami

Nie zaszkodzi sprawdzać przy okazji takich rzeczy. Oczywiście założyć na początku można Anne jako jedną małżonkę i tę samą osobę.
: śr 11 sty 2012, 22:57
autor: sowa57
Mój prapra też żenił się trzy razy, z drugą żoną, w osiem miesięcy po śmierci pierwszej, a z trzecią nie czekał już tak "długo" i ożenił się z nią już w dwa miesiące po śmierci drugiej żony.Dwie z jego zon są zapisane jako Marianny , choć tak naprawdę jedna z nich to była Marcjanna.Pozdrawiam. Bozena
: śr 11 sty 2012, 23:40
autor: alek49
Witam ponownie
Moje wątpliwości nie biorą się z braku zaufania do życzliwych osób które poświęcają swój czas aby pomóc innym. Chcąc mieć pewność trzeba czasem kilku pochylonych nad problemem głów.
Od wielu lat planowałem poznać moich przodków - głównie Tomczaków bo nikt nie był w stanie odpowiedzieć mi na wiele pytań. Mój ojciec Alek zmarł kiedy miałem 13 lat a to co mi opowiadała babcia jest dla mnie niewystarczające.
Nie mam doświadczenia jak i gdzie szukać informacji ale znajdę je. Moja siostra ma w tym roku 50 urodziny i dam jej na urodziny drzewo wraz z informacjami które nas interesują od bardzo długiego czasu.
Dziękuję wszystkim za pomoc i uwagi - są bezcenną wiedzą.
Pozdrawiam
Tomasz
: czw 12 sty 2012, 13:19
autor: kimar11
Tomaszu, też zastanawiały mnie te różne Anny na przestrzeni 6 lat ale tak zapisane jest w aktach. Wielokrotne małżeństwa nie należały do rzadkości. Zwłaszcza mężczyźni, chcąc zapewnić opiekę osieroconym dzieciom , szybko wstępowali w nowy związek. Z drugiej strony mogą to być błędy zapisującego akta – wskazywać może na to poprawny wiek matki – wzrastający z latami. W swoich poszukiwaniach również napotkałam na takie przekłamania, które potem ciągnęly się przez kilka pokoleń. Na szczęście wiedziałam o nich z przekazów rodzinnych więc łatwiej było mi je rozwiązać. W Twoim przypadku jedynie prześledzenie zgonów i małżeństw ( jak wspominali moi przdmówcy) może pomóc rozgryźć zagadkę. A może Mikołaj miał jeszcze następne dzieci , może w akcie zgonu Mikołaja jest podane nazwisko żony ?
pozdrawiam
Maryla
: czw 12 sty 2012, 21:19
autor: alek49
Witam ponownie.
Próbowałem sam odczytać i wyszło mi:
Działo się w Szymanowie roku 1886 w marcu (którego nie umiem odczytać)
Ślub: Mikołaj Tomczak syn Adama Tomczaka i Anna Łączyńska...
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =25-26.jpg
Gorąca prośba o pomoc...
Pozdrawiam
Tomasz
: czw 12 sty 2012, 21:52
autor: alek49
: pt 13 sty 2012, 13:31
autor: sowa57
akt nr 26 smolarnia
Zdarzyło się w wiosce Szymanowo 23 lutego/7 marca 1886 roku o godzinie 2 po południu.
Oświadczamy, że w przytomności świadków Antoniego Skibińskiego lat 55 i i Mateusza Ossowskiego lat 52 , obu gospodarzy ze Smolarni , zawarto tego dnia, religijne małżeństwo między Mikołajem Tomczyk , wdowcem lat 50, urodzonym w Chliwni??? parafii Grodzisko, mieszkającym w Smolarni, synem nieżyjących Adama Tomczak i i nieznanej z imienia i nazwiska matki, z Anną Łuczyńską, panną lat 19 , urodzoną w Warszawie, a mieszkającą w Smolarni przy opiekunach, córką nieznanych rodziców. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi , opublikowane w szymanowskim parafialnym kościele , w niedziele; 21 i 28 lutego oraz 7 marca. Nowożeńcy oświadczyli, że umowy przedślubnej nie zawierali. Pozwolenie opiekunów panny młodej zostało udzielone słownie.. Religijny obrzęd zaślubin poprowadził ksiądz Antoni Jakubowski, wikariusz szymanowskiej parafii. Akt ten , nowozaślubionym i świadkom niepiśmiennym przeczytany , przez Nas tylko podpisany.
: pt 13 sty 2012, 14:01
autor: zetka
Jeśli można drobne poprawki:
wyraźnie stoi ....małżeństwo między Mikołajem Tomczak....urodzonym w Chlewni (przyp. później Chlebnia) parafii Grodzisk...mieszkającym w Smolarni rolnikiem, a Anną Łonczyńską