Żukowski Jakub
: ndz 08 sty 2012, 12:49
Ponieważ po raz kolejny przekonałam się o sile tego forum postanowiłam napisać o moim prapradziadku o którym nic prawie nie wiem. Może ktoś kiedyś to przeczyta i pomoże mi rozwikłać zagadkę 
Jakub Żukowski urodził się w gminie Bielsk(Belsk) powiatu Grójeckiego woj. Mazowieckie. Wyjechał do Mińska Litewskiego(a może był tam tylko przejazdem?). Zmarł w 1917r. nie wiem dokładnie gdzie. Babcia opowiadała, że zmarł podczas ucieczki z Mińska, była zima przedzierali się przez jakąś rzekę i zachorował. Dwie osoby w rodzinie powiedziały mi, że może być pochowany na cmentarzy Bródnowskim w Warszawie ale sprawdziłam pochówki w kancelarii, nic nie znalazłam. Zresztą wydaje mi się to mało prawdopodobne, bo przewiezienie ciała dla wiejskiej wdowy to byłby ogromny koszt, poza tym wróciła ona do Polski dopiero 10 lat po jego śmierci.
W 1917r urodziła się jego córka Stanisława Maria Żukowska, ochrzczona w Mińskim kościele (nie mam aktu), zarejestrowana 10 lat później po powrocie do kraju u urzędnika w Jeruzalu (okolice Mińska Mazowieckiego). Prababcia Stanisława opowiadała mi, że miała kilkoro rodzeństwa, ona była ostatnia i jako jedyna przeżyła.
Jakub miał żonę Magdalenę Mróz ur. w 1880r w Kamionce, gmina Mysłów (parafia najprawdopodobniej Wilczyska) woj. Lubelskie córka Wojciecha i Franciszki.
Nie wiem gdzie się poznali a co dopiero pobrali, urodzili się dość daleko od siebie. Wiem, że w Mińsku Litewskim wraz z nimi była najprawdopodobniej siostra Magdaleny Helena.
To wszystko co o nim wiem. Wdowa po nim mieszkała w Lipinach koło wsi Jeruzal potem w Dąbrowie koło Kuflewa, potem w Soćkach koło Stoczka Łukowskiego gdzie mieszkała jej siostra.
Pozdrawiam
Ania
Jakub Żukowski urodził się w gminie Bielsk(Belsk) powiatu Grójeckiego woj. Mazowieckie. Wyjechał do Mińska Litewskiego(a może był tam tylko przejazdem?). Zmarł w 1917r. nie wiem dokładnie gdzie. Babcia opowiadała, że zmarł podczas ucieczki z Mińska, była zima przedzierali się przez jakąś rzekę i zachorował. Dwie osoby w rodzinie powiedziały mi, że może być pochowany na cmentarzy Bródnowskim w Warszawie ale sprawdziłam pochówki w kancelarii, nic nie znalazłam. Zresztą wydaje mi się to mało prawdopodobne, bo przewiezienie ciała dla wiejskiej wdowy to byłby ogromny koszt, poza tym wróciła ona do Polski dopiero 10 lat po jego śmierci.
W 1917r urodziła się jego córka Stanisława Maria Żukowska, ochrzczona w Mińskim kościele (nie mam aktu), zarejestrowana 10 lat później po powrocie do kraju u urzędnika w Jeruzalu (okolice Mińska Mazowieckiego). Prababcia Stanisława opowiadała mi, że miała kilkoro rodzeństwa, ona była ostatnia i jako jedyna przeżyła.
Jakub miał żonę Magdalenę Mróz ur. w 1880r w Kamionce, gmina Mysłów (parafia najprawdopodobniej Wilczyska) woj. Lubelskie córka Wojciecha i Franciszki.
Nie wiem gdzie się poznali a co dopiero pobrali, urodzili się dość daleko od siebie. Wiem, że w Mińsku Litewskim wraz z nimi była najprawdopodobniej siostra Magdaleny Helena.
To wszystko co o nim wiem. Wdowa po nim mieszkała w Lipinach koło wsi Jeruzal potem w Dąbrowie koło Kuflewa, potem w Soćkach koło Stoczka Łukowskiego gdzie mieszkała jej siostra.
Pozdrawiam
Ania