Rada Polonii Amerykanskiej
: pt 13 sty 2012, 19:57
Witam,
Kojelny już raz utknęłam w moich poszukiwaniach, postanowiłam więc ugryźć temat z innej strony i...
Otóż rodzinna historia mówi, iż w 1938-39r senior rodu, podówczas już nieżyjący otrzymał apel - odezwę od rządu polskiego o przekazanie pozostawionych ziem na rzecz narodu polskiego. Rodzina wyemigrowała ok roku 1905 z terenów ówczesnego Zaboru Rosyjskiego, rozumiem że chodzi więc o ziemie włączone do obszaru II RP. Wg. rodzinnej historii oralnej apel pochodził od rządu II RP i zawierał bardzo wzruszające opisy krzywd doznawanych przez Polaków i wzmianki o zagrożeniu ze strony III Rzeszy, seniorka rodu, poruszona dogłębnie wymusiła na synu, jako męskim potomku, oficjalne zrzeczenie się ziem.
Tak głosi wieść rodzinna. Poszperałam tu i ówdzie i myślę, że list nie pochodził od rządu polskiego, a od Rady Polonii Amerykańskiej (Polish War Relief), która w 19.X.1939r podczas Zjazdu Nadzwyczajnego Rady Polonii Amerykańskiej wystosowała apel do społeczeństwa, organizacji i komitetów ratunkowych o przekazanie dóbr, które następnie miały być przekazane Funduszowi Obrony Narodowej.
Czy ktoś z Państwa próbował poszukiwań genealogicznych w archiwach Muzeum Polskiego w Ameryce? W latach 50tych archiwum Rady Polonii Amerykańskiego zostało przekazane Muzeum, co potwierdzone jest na stronie internetowej Muzeum ("Największy i kompletny zespół stanowi pochodzące z lat 1938-1970 archiwum Rady Polonii Amerykańskiej (American Relief for Poland), organizacji charytatywnej utworzonej w 1938 roku w Chicago."), zastanawia mnie, czy będąc jedynie w posiadaniu zamerykanizowanego nazwiska rodowego jest szansa na odnalezienie, o jakie ziemie chodziło? Nie mam możliwości osobistego odwiedzenia Muzeum, pozostaje mi jedynie szukanie w internecie...
Kojelny już raz utknęłam w moich poszukiwaniach, postanowiłam więc ugryźć temat z innej strony i...
Otóż rodzinna historia mówi, iż w 1938-39r senior rodu, podówczas już nieżyjący otrzymał apel - odezwę od rządu polskiego o przekazanie pozostawionych ziem na rzecz narodu polskiego. Rodzina wyemigrowała ok roku 1905 z terenów ówczesnego Zaboru Rosyjskiego, rozumiem że chodzi więc o ziemie włączone do obszaru II RP. Wg. rodzinnej historii oralnej apel pochodził od rządu II RP i zawierał bardzo wzruszające opisy krzywd doznawanych przez Polaków i wzmianki o zagrożeniu ze strony III Rzeszy, seniorka rodu, poruszona dogłębnie wymusiła na synu, jako męskim potomku, oficjalne zrzeczenie się ziem.
Tak głosi wieść rodzinna. Poszperałam tu i ówdzie i myślę, że list nie pochodził od rządu polskiego, a od Rady Polonii Amerykańskiej (Polish War Relief), która w 19.X.1939r podczas Zjazdu Nadzwyczajnego Rady Polonii Amerykańskiej wystosowała apel do społeczeństwa, organizacji i komitetów ratunkowych o przekazanie dóbr, które następnie miały być przekazane Funduszowi Obrony Narodowej.
Czy ktoś z Państwa próbował poszukiwań genealogicznych w archiwach Muzeum Polskiego w Ameryce? W latach 50tych archiwum Rady Polonii Amerykańskiego zostało przekazane Muzeum, co potwierdzone jest na stronie internetowej Muzeum ("Największy i kompletny zespół stanowi pochodzące z lat 1938-1970 archiwum Rady Polonii Amerykańskiej (American Relief for Poland), organizacji charytatywnej utworzonej w 1938 roku w Chicago."), zastanawia mnie, czy będąc jedynie w posiadaniu zamerykanizowanego nazwiska rodowego jest szansa na odnalezienie, o jakie ziemie chodziło? Nie mam możliwości osobistego odwiedzenia Muzeum, pozostaje mi jedynie szukanie w internecie...