Witam!
Portal działa trochę dłużej niz pół roku, gdyż w marcu ub roku znalazłem na nim brata mojego dziadka.
W rodzinie było wiadomo tylko tyle, że był zawodowym zołnierzem, służył w altyrelii i zginął na początku wojny.
Po wojnie rodzina poszukiwała go przez PCK jednak bez rezultatów.
Również zaraz po wojnie jego żona z córką wyjechała do Szczecina i kontakt z nimi się urwał.
Z chwilą kiedy zacząłem się bawić w genealogię w celu jego odszukania napisałem do PCK oraz CAW podając jego dane oraz nr książeczki wojskowej.
Odpowiedź była jedna: NIE MA takiej osoby.
Dopiero w ub. roku odnalazłem wujka na stronie Bohaterów Bitwy nad Bzurą, gdzie uzupełniłem jego dane i dodałem zdjęcia.
http://www.bohaterowie1939.pl/polegly,b ... ,3995.html
W czerwcu ub. roku odwiedziłem cm. w Kutnie, gdzie jest pochowany w zbiorowej mogile.
Nie da się opisać co się czuje w momencie, kiedy stoi sie przy tablicy z jego nazwiskiem z świadomością, że po ponad 70 latach po raz pierwszy członek rodziny zapala znicz.
Jestem przekonany, ze prócz członków rodziny, których sam poinformowałem o jego odnalezieniu nikt wiecej o tym nie wie.
W dalszej kolejności zająłem się poszukiwaniem jego żony i córki. Żonę odnalazłem, pochwana jest na cmentarzu w Szczecinie. Pomimo pozostawienia tam informacji do dnia dzisiejszego nikt się nie odezwał. PCK odnalazł jego córkę lecz odmówiła ona podania swojego adresu.
Pomimo opisania przeze mnie szczegółów, przypuszczam, że PCK przekazał jej tylko sam fakt poszukiwnia bez opisania jego powodu.
Pozdrawiam
Krzysiek