Strona 1 z 1
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 25 sty 2012, 14:58
autor: e_karczmarczyk
Witam wszystkich.
Spisałam wszystko, co zdołałam ustalić, w formie bloga, kolejne "odkrycia" będą sukcesywnie dodawane.
Zapraszam serdecznie pod adres:
http://geneela.blox.pl/html
Dopisane 09.03.2013.
Zapraszam pod nowy adres:
http://geneela2.blox.pl/html
Wyjaśnienia w dalszej części wątku.
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 27 lut 2013, 11:06
autor: e_karczmarczyk
Witam.
Blog został zamkniety hasłem. Osoby, które tam zaglądały i chicałyby nadal to robić, proszę o kontakt na adres el_ka_l[at]gazeta.pl
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 27 lut 2013, 11:12
autor: rwelka
Pani Elu
Ale może Pani opisać z jakich rejonów Kraju pochodzą Pani przodkowie .
Ktoś szukający rodziny łatwiej i chętniej przeczyta.
Pozdrawiam
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 27 lut 2013, 19:11
autor: e_karczmarczyk
Dzięki za uwagę, zamierzałam dać to w podpisie i już mam.
Dodatkowo przy próbie wejścia na blog będzie się pojawiała taka informacja: W obrębie moich zainteresowań pozostają miejscowości: Łańcut, Oleszyce, Jarosław, Kielce, okolice Jędrzejowa, Sędziszowa, Skalbmierza, Buska, a także Chocimia, Szepietówki, Berdyczowa, Kijowa i Sarn na terenie obecnej Ukrainy.
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 27 lut 2013, 21:16
autor: Pieniążek_Stanisław
Jeśli zapraszam to nie powinnaś stawiać warunków polegających na zarejestrowaniu się i wejścia tylko po podaniu hasła.
Albo zapraszam wszystkich albo tylko wybranych.
W takiej formie zaproszenie nie ma sensu.
Staszek
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 27 lut 2013, 21:53
autor: e_karczmarczyk
Staszku, masz rację, ale ten pierwszy post z zaproszeniem napisałam dawno, gdy blog był otwarty.
Teraz zostałam zmuszona do zamknięcia bloga przez pewną osobę z dalekiej rodziny i zrobiłam to w sumie wbrew mojej woli. A ponieważ wiem, że niektórzy z Genealogów czasem tam zagladali, chcę dać taką możliwość i dlatego napisałam drugi post.
Czuję się z tym bardzo niezręcznie, ale nie dano mi wyboru.
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: śr 27 lut 2013, 22:07
autor: rwelka
Nie ma sprawy .I teraz informacja jest pełna .Zainteresowani i tak dotrą .
Są sprawy ,o których nawet największym filozofom się nie śniło .
Pani Elu ,życzę sukcesów na polu i ku chwale genealogii .
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: czw 28 lut 2013, 10:44
autor: e_karczmarczyk
A tak przy okazji, czy ktoś mógłby mnie uświadomoć, czego rzeczywiście nie powinnam upubliczniać? Jakiego typu informacje, zdjęcia itp. wolno mi podać o przodkach i ich krewnych, a co wymagałoby zgody innych osób?
Być może, że założę inny blog, otwarty, ale mocno zawężony, bo tego zmienić nie dałabym rady, za dużo już tam jest i chcę to zachować w takiej własnie formie przynajmniej dla siebie.
Zapraszam do czytania "Historia mojej rodziny"
: czw 28 lut 2013, 11:44
autor: Sawicki_Julian
Witam, w naszym państwie jest prawo że sto lat do tyłu można śmiało pisać o przodkach w genealogii, to prawo dla nas wymyślone, ale dziennikarze z butami wejdą w prywatne życie dzisiaj każdego. Druga sprawa to jeśli będzie się ukrywać swoje odkrycia, to nigdy nikt nic nie znajdzie i nie podpowie. Czyli od samego urodzenia są ludzie potrzebni i tak do końca życia trzeba się wspomagać, prawo wymyślają ludzie bo mają w tym cel i obronę ; pozdrawiam - Julian
: czw 28 lut 2013, 11:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
o zmarłych: wszystkie informacje masz prawo podać, komentarz oddziel od faktów. Do sądów, ocen masz prawo, bylebyś nie mieszała opinii z faktami. Chronione jest "dobre imię" tj gdy podajesz fakt, kopie dokumentu jest oki, jeśli napiszesz "to był morderca" (a został skazany za nieumyślne zabójstwo) musisz liczyć się z koniecznością udowodnienia, że to Twoja opinia nie fakt, że wystarczająco zaznaczyłaś, że to opinia, że były podstawy etc
czyli kłamać i naginać nie wolno;) nie jest ważne żyje czy nie
osoby żyjące: w zasadzie mało co wolno , temat-rzeka
jak rozróżnić te dwie kategorie? masz prawo się mylić (i zaliczyć do zmarłych), ale wysiłek dowiedzenia się czy żyje - należy podjąć. Nie musi być to "profesjonalna staranność" ale staranność owszem.
pozdrawiam
: ndz 03 mar 2013, 11:14
autor: Sawicki_Julian
Witam, znalazłem w necie krótką notatkę P. Darka Kaliny o Podmagurskiej Cecylii, grób w Kosowie, była matką ówczesnego proboszcza na przełomie lat 1800/ 1900, jak to zrozumiałem, podaje link i pozdrawiam - Julian ;
http://dawnekieleckie.pl/podmagorska-ce ... 1832-1901/
: ndz 03 mar 2013, 11:20
autor: e_karczmarczyk
Julianie, dzięki, znamy Cecylię, znamy

Jej teść to mój praprapradziadek Michał.
Zaczęłam przenosić notki, nieco okrojone, do nowego bloga, który jest otwarty dla wszystkich. Spora część już jest gotowa, brakuje linków do poszczególnych osób, ale to dłubanina, z czasem uzupełnię. Można więc już czytać. Każda notka zaczyna się datą pierwszej edycji w starym blogu.
Zapraszam:
http://geneela2.blox.pl/html
: sob 09 mar 2013, 08:59
autor: e_karczmarczyk
Nowy blog już gotowy. Zapraszam.