Witaj Jerzy,
Oczywiście pamiętników nie można czytać dosłownie i precyzyjnie.
„Z rodziny carskiej” czytam raczej jako „z dworu carskiego” a „był zesłany” no cóż to słowo ma wiele odcieni.
Jeśli sięgnąć do Wiki to pod hasłem „Ludwik Adolf Fryderyk Sayn-Wittgenstein-Sayn” przeczytać można np:
„Jego kariera została jednak przerwana w 1826 z powodu sympatyzowania przez księcia z dekabrystami - uratowała go jego wpływowa pozycja oraz wielkie zasługi dla tronu jego ojca.”
W podobnych sytuacjach wojskowi nie otrzymywali raczej lukratywnych posad a właśnie „byli zsyłani” np do zapadłego garnizonu do walki z cholerą.
Cóż Ludwik jednak raczej nie był "moim" Wittgensteinem – zmarł w 66-tym w Cannes. Choć kto wie? Nie znam jego losów w ostatnich latach życia.
Na jednym pamiętniku trudno coś oczywiście wyrokować tu jednak mam trochę innych źródeł np:
1. Inny rodzinny pamiętnik:
„... wywieziono Go gdzieś na Syberie. W tym czasie wybuchła w wojsku cholera i Jego jako medyka tam posłano na pewna zdawałoby się śmierć. Ale jakoś ocalał i zaprzyjaźnił się z księciem Wilkensteinem zesłanym za karę (za hulanki) do jakiegoś, zapadłego garnizonu. Książę utrzymywał podobno, że na całej Syberii tylko oni dwaj używają chusteczek do nosa. Dzięki jego wstawiennictwu Dziadek Tomasz otrzymał konia na dojazdy do chorych i odbywali razem z księciem wyprawy. Książę spokrewniony z domem carskim został niedługo odwołany z zesłania, a następnie postarał się o zwolnienie Dziadka.”
2. Wspomnienia Henryka Wiercińskiego min. ze studiów w Kijowie:
„To przedstawienie trafiło do przekonania sędziów wysłano, go do uniwersytetu charkowskiego, gdzie uzyskał dyplom lekarski, a później wyznaczono go, jako lekarza wojskowego, na Kałkaz.
...
Tomasz Trąbczyński dosłużył się stopnia pułkownikowskiego i powrócił do kraju.”
3. W AGAD są mikrofilmy pt „Materiały dotyczące zesłania Trąbczyńskiego z Warszawy do Charkowa za kontakty z rewolucjonistami, 1862”
4. Tomasz po aresztowaniu w 1862 został przewieziony do Warszawy i osadzony w 10 pawilonie cytadeli warszawskiej, – gdy pisane były pamiętniki w rękach autorki była pamiątka tej sytuacji tzn. zegarek z wygrawerowaną odpowiednią informacją (niestety przepadł w czasie II WŚ)
5. Akt ślubu Tomasza z roku 1870 z Warszawy
6. Jest także kilka innych drobiazgów
Dotarłem właśnie do spisów studentów uniwersytetu charkowskiego:
http://dspace.univer.kharkov.ua/simple- ... 1%82%D0%B8
Brak niestety początku lat 60tych. W okresie jesień 1864 – wiosna 1870 Trąbczyńskiego w Charkowie już nie było. Studia musiał, więc ukończyć między 62gim a 64ym.
Podsumowując. Choć nie można ostatecznie wykluczyć pobytu Tomasza na Syberi, Kałkazie czy w Bukharze, w latach 80-tych, niemniej bardziej prawdopodobnym wydaje mi się nadal, iż miało to miejsce w wyznaczonym na początku przedziale czasowym tzn. między 62 a 70 rokiem.
Pozdrawiam
Hubert
PS
Heleno,
Post jak najbardziej na miejscu. Jeśli natrafisz na jakieś listy studentów Uniw. w Kijowie to koniecznie daj znać. Mnie interesuje medycyna, 2 poł. lat 50-tych i początek 60-tych.