Jak to mozliwe prośba o pomoc.
: śr 15 lut 2012, 12:54
Witam
Myśle ze razem w pomoca forumpowiczów uda mi odpowiedzic na prapiące mnie pytanie.
Czy mozliwe było zeby w latch 20 tych moj wuj posiadał 3 dzieci z kawalerskiego zwiazku ktorym dał swoje nazwisko. Kobieta z ktora miał dzieci był osobą bedną natomiast wuj był zamozną osobą. Zagadką dla mnie jest jednak to ze pierwsze dziecko ur sie w 1921 r kolejne w 1923 r natomiast ostatnie ur w 1927 r wszystkie ur w Warszawie,ale wuj w 1926 r slubuje z kobietą a ostatnie dziecko rodzi sie w 1927 r i nadane ma nazwisko nadal swoje.
Po poszukiwaniach w archiwum w Warszawie nie ma zadego z aktow ur tych dzieci i to jest dla mnie też rzecza dziwną.
Z tego co wiem to prawdopodobnie dzieci mogly byc chrzczone w parafi Zbawiciela.
Bede wdzieczna za info.
Pozdr AGNIESZKA.
Myśle ze razem w pomoca forumpowiczów uda mi odpowiedzic na prapiące mnie pytanie.
Czy mozliwe było zeby w latch 20 tych moj wuj posiadał 3 dzieci z kawalerskiego zwiazku ktorym dał swoje nazwisko. Kobieta z ktora miał dzieci był osobą bedną natomiast wuj był zamozną osobą. Zagadką dla mnie jest jednak to ze pierwsze dziecko ur sie w 1921 r kolejne w 1923 r natomiast ostatnie ur w 1927 r wszystkie ur w Warszawie,ale wuj w 1926 r slubuje z kobietą a ostatnie dziecko rodzi sie w 1927 r i nadane ma nazwisko nadal swoje.
Po poszukiwaniach w archiwum w Warszawie nie ma zadego z aktow ur tych dzieci i to jest dla mnie też rzecza dziwną.
Z tego co wiem to prawdopodobnie dzieci mogly byc chrzczone w parafi Zbawiciela.
Bede wdzieczna za info.
Pozdr AGNIESZKA.