Strona 1 z 1
Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 11:39
autor: jakozak
https://picasaweb.google.com/1159091161 ... 7030146850
Czy dobrze przetłumaczyłam? Czy ominęłam coś istotnego?
1790
z Folwarku Górnego
4 lutego tego roku ochrzciłem córkę szlachetnie urodzonego Adalberta Kuliczkowskiego i Kunegundy Rzepeckiej z legalnego łoża Mariannę.
Rodzice chrzestni: szlachetny Józef Gołembowski i szlachetna Ewa Kępska ze Skaratek z wójtostwa.
Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 11:50
autor: Sroczyński_Włodzimierz
[]
Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 13:58
autor: Sawicki_Julian
Witaj Jola , ja tam widzę inaczej , Nobiles Gernerosus czyli szlachetnie urodzony , a chrzestni to czytam to ; Jaśnie Wielmożna Pani , Pan i podaje po raz drugi na czym można się wzorować i pozdrawiam - Julian ;
Nazwy w dawnych wiekach , tu dodam od siebie ze Honestus w roku 1650 był np. miecznikiem królewskimi nie był uczciwy tylko ma tłumaczone ; dostojny pan
jaśnie wielmożny (illustrissimus ac magnificus) - senator, a więc wojewoda, kasztelan, starosta żmudzki, jeden z koronnych i litewskich 5 "ministrów", również magnat któremu musimy schlebić...
- wielmożny (magnificus) - urzędnik grodzki lub ziemski...
- urodzony (generosus) - właściciel przynajmniej jednej wsi...
- szlachetny (nobilis) - szlachcic cząstkowy, zagrodowy, dzierżawca...
W listach JWP to Jaśnie Wielmożny Pan, WP to Wielmożny Pan, WMMP to Wielce Mi Miłościwy Pan itd.
Książąt, czyli kniaziów tytułowano często Jaśnie Oświeconymi...
- godny (spectabilis) - zamożny patrycjusz dużego miasta, zwykle członek władz miejskich...
- zacny (honoratus) - patrycjusz...
- sławetny (famatus/famosus) - średniozamożny rzemieślnik...
- opatrzny (providus/circumseptus) - ubogi rzemieślnik...
- uczciwy (honestus) - rzemieślnik wiejski lub mieszczanin z małego miasteczka żyjący po części z rolnictwa...
- pracowity (laboriosus) - chłop...
- przewrotny/niewierny (perfidus/infidelis) - Żyd...
- przewielebny (reverendissimus) - biskup ordynariusz...
- wielebny (reverendus) - biskup sufragan, prałat, prepozyt, opat...
- dostojny (venerabilis) - kanonik, proboszcz...
- czcigodny (honorabilis) - wiejski pleban, wikary...
- mąż znamienity (vir excellens/egregius) - uczony, lekarz, filozof...
Tytulatury tej przestrzegano ściśle w dokumentach sądowych i urzędowych - pisano więc "pracowity Bartosz", "przewrotny Moszko", "sławetny Józef" itd. i każdy od razu potrafił określić miejsce danej osoby w hierarchii społecznej... Nie do pomyślenia było powiedzenie o magnacie "urodzony" - to byłaby obraz śmiertelna... Tak samo pan na wiosce tytułowany "szlachetnym" dostawał szału bo to była obelga...
Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 14:20
autor: jakozak
Dziękuję Julian.

Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 15:20
autor: jakozak
Czy urodziła się 4 lutego?
Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 16:36
autor: Sawicki_Julian
Jolu tak na moje oko wychodzi , ur. się 4 miesiąca lutego , bo liczba porządkowa była by z lewej strony poza textem ; pozdrawiam - Julian
Czy dobrze tłumaczę?
: wt 21 lut 2012, 19:01
autor: jakozak
Czy dobrze tłumaczę?
: czw 22 mar 2012, 13:32
autor: jackun
Uprzejmie proszę o potwierdzenie, czy dobrze odczytałem datę chrztu w metryce po łacinie. Mój odczyt: 18 listopada 1795 roku.
http://www.fotopliki.pl/img.php?f=630565fad4