Strona 1 z 1

Serdeczna prośba o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu

: pt 02 mar 2012, 17:10
autor: Anetta_72
Witam pięknie,
nie ukrywam że znów liczę na Waszą wielką pomoc w przetłumaczeniu dwóch aktów zgonu moich przodków. Myślałam że podołam sama i nawet udało mi się parę słów odszyfrować ale nie dałam rady całości. Otrzymane kopie nie są najlepszej jakości dlatego proszę raz jeszcze o Wasze wsparcie. Poniżej załączam linki do dwóch aktów zgonu - Franciszka Oporowicza zmarłego w 1875 r. w Poddębicach (akt nr 11) oraz Marianny Oporowicz zmarłej w 1868 r. w Poddębicach (akt nr 51). Z tego co jeszcze udało mi się odczytać to Franciszek był prawdopodobnie szewcem (jeśli to co zobaczyłam jest tym słowem). Będę bardzo wdzięczna za Wasze wsparcie.
Oto linki:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9ef ... 9b2be.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/561 ... 9f358.html

Serdeczna prośba o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu

: pt 02 mar 2012, 18:47
autor: el_za
11 Góra Bałdrzychowska
Działo się w mieście Poddębicach, 14/ 26 stycznia 1875r. o godz. 8.00 rano. Stawili się: Grzegorz Oporowicz, szewc, lat 30 i Adam Wiaderek, lat 30, rolnik, obaj w Górze zamieszkali i oświadczyli, że w 12/ 24 dzień tego miesiąca, o godz. 11.00 rano, zmarł w Górze Franciszek Oporowicz, lat 2, syn wyżej wspomnianego Grzegorza i żony jego, Antoniny, urodzony w Górze. Po naocznym przekonaniu o śmierci Franciszka Oporowicza, akt ten, niepiśmiennym stawającym przeczytany, przez Nas tylko podpisany.
Ksiądz Franciszek Ulanowski Proboszcz

Ela

Serdeczna prośba o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu

: pt 02 mar 2012, 18:57
autor: el_za
51 Góra Bałdrzychowska
Działo się w mieście Poddębicach, 17/ 29 września 1868r. o godz. 9.00 rano. Stawili się: Grzegorz Oporowicz, szewc, lat 28 i Idzi Wiaderek, lat 50, rolnik, w Górze zamieszkali i oświadczyli, że 14/ 26 tego miesiąca, o godz. 5.00 po południu, zmarła w Górze, Marianna Oporowicz, 1 rok, córka wyżej wspomnianego Grzegorza i żony jego, Antoniny, urodzona w Górze. Po naocznym przekonaniu o śmierci Marianny Oporowicz, akt ten, stawającym, niepiśmiennym przeczytany, przez Nas tylko podpisany.
Ksiądz Franciszek Ulanowski Proboszcz

pozdrawiam Ela

Serdeczna prośba o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu

: pt 02 mar 2012, 19:39
autor: Anetta_72
Bardzo pięknie dziękuję. Czyli jeden sukces bo był szewc ale myslalam ze to będą dorosli ludzie moi praprapradziadkowie a tutaj dzieciaczki no cóż muszę teraz ustalić co się z nimi stało. Mam też kolejny punkt zaczepienia miejscowość. Jeszcze raz wielkie dzięki i życzę miłego weekendu :)
Pozdrawiam,
Anetta.