Nadleśnictwo-problemy z uzyskaniem kopii dokumentów
: czw 08 mar 2012, 17:13
Witam!
Moje pytanie może zabrzmieć banalnie...
Jak zinterpretować prośbę o wydanie kopii dokumentów?
Otóż zadzwoniłam dzisiaj do Nadleśnictwa w którym urzędował kiedyś mój pradziadek i zapytałam czy mogę uzyskać kopie jego dokumentów,dodam że pradziadek nie żyje już kopę lat.Pani się wielce oburzyła że po co mi te dokumenty,jakie to mają być dokumenty i co chce konkretnie wiedzieć.
I tu mi ręce opadły bo jak ja mam jej wytłumaczyć że interesuje mnie wszystko.kobieta dodała jeszcze że marnuję czas bo jest ustawa o ochronie danych osobowych,więc jej odpowiedziałam że ochrona danych osobowych nie dotyczy osób zmarłych i po tym argumencie powiedziała że mam przesłać na piśmie(bo na maile nie odpowiadają-więc po co na stronie internet.widnieje adres mailowy? ) dane tej osoby z wyszczególnieniem jakie dane mnie interesują i po co to wszystko :/
Więc pytam Was jak mam zinterpretować tę prośbę żeby potraktowali mnie poważnie bo dzisiaj odniosłam wrażenie jakby moja prośba wydawała się wręcz kosmiczna:) a to nie pierwszy raz kiedy staram się załatwić podobną sprawę ale pierwszy raz spotkałam się z taką reakcją.
Chyba muszę się uodpornić bo jeszcze wiele przede mną.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Agnieszka N
Moje pytanie może zabrzmieć banalnie...
Jak zinterpretować prośbę o wydanie kopii dokumentów?
Otóż zadzwoniłam dzisiaj do Nadleśnictwa w którym urzędował kiedyś mój pradziadek i zapytałam czy mogę uzyskać kopie jego dokumentów,dodam że pradziadek nie żyje już kopę lat.Pani się wielce oburzyła że po co mi te dokumenty,jakie to mają być dokumenty i co chce konkretnie wiedzieć.
I tu mi ręce opadły bo jak ja mam jej wytłumaczyć że interesuje mnie wszystko.kobieta dodała jeszcze że marnuję czas bo jest ustawa o ochronie danych osobowych,więc jej odpowiedziałam że ochrona danych osobowych nie dotyczy osób zmarłych i po tym argumencie powiedziała że mam przesłać na piśmie(bo na maile nie odpowiadają-więc po co na stronie internet.widnieje adres mailowy? ) dane tej osoby z wyszczególnieniem jakie dane mnie interesują i po co to wszystko :/
Więc pytam Was jak mam zinterpretować tę prośbę żeby potraktowali mnie poważnie bo dzisiaj odniosłam wrażenie jakby moja prośba wydawała się wręcz kosmiczna:) a to nie pierwszy raz kiedy staram się załatwić podobną sprawę ale pierwszy raz spotkałam się z taką reakcją.
Chyba muszę się uodpornić bo jeszcze wiele przede mną.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Agnieszka N