Przodkowie, których trudno odnaleźć.
: śr 21 mar 2012, 20:03
Witam!
Zwracam się z prośbą o poradę, gdyż chwilowo (mam nadzieje) utknąłem w poszukiwaniach. Sprawa dotyczy mojego 3x pradziadka, Marcina Rzeczkowskiego i jego rodziców -Antoniego Rzeczkowskiego i Rozalii Gazdeckiej. Cała sprawa umiejscowiona jest w byłym woj. tarnopolskim, w rodzinie chłopskiej.
Marcin Rzeczkowski mieszkał w miejscowości Sielec Bieńków, parafia Dobrotwór, przynajmniej od końca lat 40. XIX wieku (wnioskując po aktach urodzenia jego dzieci i akcie ślubu), a prawdopodobnie już od lat 30. XIX wieku (wnioskując po aktach urodzenia jego rodzeństwa). Urodził się około 1823 roku (dane przybliżone z aktu małżeństwa), jednak a aktach dotyczących tej wsi nie znalazłem jego aktu urodzenia. Imiona i nazwiska jego rodziców znam jedynie z jego aktu ślubu. Swoje poszukiwania skierowałem w stronę sąsiedniej parafii - Kamionka Strumiłowa, stamtąd bowiem na teren parafii Dobrotwór przybyła inna część mojej rodziny, kilkadziesiąt lat wcześniej. W indeksie do księgi urodzeń znalazłem w dwóch miejscowościach (Kamionka Strumiłowa i Mazairnia Kamionecka) dwie osoby, które bardzo pasują do moich poszukiwań, odpowiednio - Antoniego Rzeczkowskiego, urodzonego w 1797 roku i Rozalię Gazdecką, urodzoną w 1798 roku. Wszystko by było bardzo łatwe, gdyby nie to, że nie mogę odnaleźć ani aktu ślubu Antoniego i Rozalii, ani też aktu urodzenia Marcina. Czy takie dopasowanie może być przypadkowe? Jeśli nie, to gdzie jeszcze mogę poszukać brakujących aktów?
Ponadto to jeden z kilku przypadków, kiedy w księgach jestem w stanie odnaleźć akty urodzenia całego rodzeństwa poza moim bezpośrednim przodkiem. Czy ktoś miał taką sytuację? Jak udało wam się to rozwiązać?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
Michał Grygorewicz
Zwracam się z prośbą o poradę, gdyż chwilowo (mam nadzieje) utknąłem w poszukiwaniach. Sprawa dotyczy mojego 3x pradziadka, Marcina Rzeczkowskiego i jego rodziców -Antoniego Rzeczkowskiego i Rozalii Gazdeckiej. Cała sprawa umiejscowiona jest w byłym woj. tarnopolskim, w rodzinie chłopskiej.
Marcin Rzeczkowski mieszkał w miejscowości Sielec Bieńków, parafia Dobrotwór, przynajmniej od końca lat 40. XIX wieku (wnioskując po aktach urodzenia jego dzieci i akcie ślubu), a prawdopodobnie już od lat 30. XIX wieku (wnioskując po aktach urodzenia jego rodzeństwa). Urodził się około 1823 roku (dane przybliżone z aktu małżeństwa), jednak a aktach dotyczących tej wsi nie znalazłem jego aktu urodzenia. Imiona i nazwiska jego rodziców znam jedynie z jego aktu ślubu. Swoje poszukiwania skierowałem w stronę sąsiedniej parafii - Kamionka Strumiłowa, stamtąd bowiem na teren parafii Dobrotwór przybyła inna część mojej rodziny, kilkadziesiąt lat wcześniej. W indeksie do księgi urodzeń znalazłem w dwóch miejscowościach (Kamionka Strumiłowa i Mazairnia Kamionecka) dwie osoby, które bardzo pasują do moich poszukiwań, odpowiednio - Antoniego Rzeczkowskiego, urodzonego w 1797 roku i Rozalię Gazdecką, urodzoną w 1798 roku. Wszystko by było bardzo łatwe, gdyby nie to, że nie mogę odnaleźć ani aktu ślubu Antoniego i Rozalii, ani też aktu urodzenia Marcina. Czy takie dopasowanie może być przypadkowe? Jeśli nie, to gdzie jeszcze mogę poszukać brakujących aktów?
Ponadto to jeden z kilku przypadków, kiedy w księgach jestem w stanie odnaleźć akty urodzenia całego rodzeństwa poza moim bezpośrednim przodkiem. Czy ktoś miał taką sytuację? Jak udało wam się to rozwiązać?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
Michał Grygorewicz