Strona 1 z 1

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: sob 24 mar 2012, 18:19
autor: gildia72
Witam, zwracam się z uprzejmą prośbą o przetłumaczenie zapisu z rubryki dot. matki ze szpitalnego aktu urodzenia:
"Sophia Czekańska operaria libera fil. illeg. Annae e patre Czekański nata et habitans Cracoviae."
Pozdrawiam,
Krystyna

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: sob 24 mar 2012, 18:40
autor: staszu
Wydaje mi się, że mniejwięcej powinno to brzmieć:
"Zofia Czekańska wolna robotnica (wyrobnica) córka z nieprawego łoża Anny córki Czekańskiego. Urodzona i zamieszkała w Krakowie".

Pozdrawiam,
Marcin

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: sob 24 mar 2012, 18:57
autor: gildia72
Dzięki, ale czy były dokonywane takie zapisy, że rodząca jest z nieprawego łoża? Problem polega na tym, że Zofia urodziła nieślubną córkę Annę i zdanie pochodzi właśnie z aktu urodzenia Anny. Czy miało dla kogoś znaczenie, że rodząca jest z nieprawego łoża? A może jest to błąd wpisu?
Pozdrawiam,
Krystyna

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: sob 24 mar 2012, 19:33
autor: staszu
W swojej parafii spotykałem takie zapisy w metrykach urodzeń, że np. jedno z rodziców było z nieprawego łoża.
A masz może możliwość sprawdzenia jak miała na imię matka Zofii? jesli Anna to zapis prawdopodobnie odnosiłby się do Zofii, jeśli nie to może byłby to błąd wpisu. Tak przypuszczam.
Pozdrawiam,
Marcin

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: sob 24 mar 2012, 19:51
autor: gildia72
Właśnie Zofia jest ostatnim śladem i na niej się zatrzymuję i biję głową w mur... Odnalazłam ZOfię Czekańską, która idealnie pasuje do mojej poszukiwanej, jednak nie mam konkretnego dowodu, że to jedna i ta sama osoba. Zgadzają się daty i miejsca (mniej więcej). Problem polega na tym, że po urodzeniu Anny porzuciła ją i zaczęła nowe życie - więc też i śladów nie bardzo pozostało...
Pozdrawiam,
Krysia

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: ndz 25 mar 2012, 05:52
autor: garpat
Zastanawiam sie czy byl dobrze odczytany dokument ze szpitala. Dla mnie nie ma sensu "Annae e patre Czekanski." Pat

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: ndz 25 mar 2012, 09:43
autor: gildia72
Taką pisemną informację otrzymałam z Archiwum Państwowego, ale ponieważ budzi ona też moje wątpliwości próbuję dotrzeć do oryginalnego dokumentu. Mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ dopiero niedawno zaczęłam swoją przygodę z genealogią - czy to możliwe, że podano pochodzenie rodzącej, a nie podano jej wieku?
Pozdrawiam,
Krysia

prośba o przetłumaczenie z łaciny zapisu ze szpitala

: ndz 25 mar 2012, 15:19
autor: garpat
Najlepiej dotrzec do dokumentu. Nie ma sensu tracenia czasu na domysly. Prawdopodobnie szpital byl wlasnoscia kosciola i ksiadz ochrzcil dziecko w szpitalu. Dlatego tez uwaga: "dziecko nieslubne." Nawet kiedy dziecko bylo "nieslubne" a ojciec stawil sie i powiedzial, ze to jest jego dziecko, wpisywano imie ojca, bez uwagi "nieslubne." To byl dokument koscielny i panstwowy. Nie tak jak w obecnym czasie, oddzielnie koscielne i cywilne. Pat