Pismo wójta do proboszcza... zgon
: ndz 25 mar 2012, 17:32
Witam
Przeglądając księgą parafialną natrafiłam na wklejoną do niej kartkę. Na kartce pieczęć wójta gminy, w której parafia ta się znajduję i ręczny zapis - powiadomienie proboszcza o śmierci kobiety zamieszkującej parafię z podaniem nazwy wsi. Kartka była wklejona przy zapisie w księdze aktu zgonu tej kobiety.
Akt sporządzony tak samo jak inne, czyli podane były osoby informujące o zgonie (dwaj mężczyźni ze wsi zmarłej), dane osoby zmarłej i jej rodzicach oraz adnotacja że pozostawiła męża. Z aktu wynika że zmarła umarła w "swojej" wsi (tak gdzie mieszkała).
Chciałam się zapytać więc dlaczego wójt (gmina - urząd państwowy) miałby informować o śmierci jednej z parafianek proboszcza? Czy może był to akt ówczesnego Urzędu Stanu Cywilnego, ale czy Urzędy takie już istniały? (akt z 1887 r.) O czym świadczy to wójtowe powiadomienie?
Ewa
Przeglądając księgą parafialną natrafiłam na wklejoną do niej kartkę. Na kartce pieczęć wójta gminy, w której parafia ta się znajduję i ręczny zapis - powiadomienie proboszcza o śmierci kobiety zamieszkującej parafię z podaniem nazwy wsi. Kartka była wklejona przy zapisie w księdze aktu zgonu tej kobiety.
Akt sporządzony tak samo jak inne, czyli podane były osoby informujące o zgonie (dwaj mężczyźni ze wsi zmarłej), dane osoby zmarłej i jej rodzicach oraz adnotacja że pozostawiła męża. Z aktu wynika że zmarła umarła w "swojej" wsi (tak gdzie mieszkała).
Chciałam się zapytać więc dlaczego wójt (gmina - urząd państwowy) miałby informować o śmierci jednej z parafianek proboszcza? Czy może był to akt ówczesnego Urzędu Stanu Cywilnego, ale czy Urzędy takie już istniały? (akt z 1887 r.) O czym świadczy to wójtowe powiadomienie?
Ewa