Serdeczne prośba o pomoc w przeczytaniu polskiego aktu

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Serdeczne prośba o pomoc w przeczytaniu polskiego aktu

Post autor: bormarek »

Witam Serdecznie szanowne grono ekspertów którym ja jeszcze niestety nie jestem.

Zwracam się z uprzejmą prośbą o rozczytanie poniższego aktu z którego na razie niestety mogę rozczytać co czwarty wyraz w co drugiej linijce.

Akt Tyczy się Stanisława Tomasiewicza szewca zamieszkałego w wyszogrodzie na ulicy Szewskiej akt sporządzony w 1812 roku dotyczy urodzenia Marianny Tomasiewicz córki Rozalii Tomasiewicz z Domu Choteckiej. Więcej nie udalo mi się wychwycić a bardzo zależy mi na całości aktu, gdyż na końcu jest jakaś wzmianka o "religii ewangelickiej" co do wczoraj w moich stronach było bardzo dużą ciekawostką:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e3b ... 5a858.html

Z góry dziękuje

Marek Borkowski
Awatar użytkownika
Inula

Sympatyk
Ekspert
Posty: 52
Rejestracja: pn 30 sie 2010, 14:29

Post autor: Inula »

odczytałam tak:

Roku 1812 dnia 4 miesiąca września o godz. 10 przed południem - przed nami Proboszczem Parafii Wyszogrodzkiej sprawującym obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego Gminy Wyszogrodzkiej Powiatu Wyszogrodzkiego w Departamencie Płockim. Stawił się Sławetny Stanisław Tomasiewicz profesji szewskiej liczący lat 22 w Wyszogrodzie zamieszkały w Szewskiej Ulicy i okazał nam dziecię płci żeńskiej, które urodziło się w domu jego pod numerem 200 na dniu 29 miesiąca sierpnia o godz. 3 po południu roku bieżącego: oświadczając iż jest spłodzone z niego i Rozalii z Choteckich 25 lat mającej jego małżonki iże życzeniem jego jest nadać jej imię Marianna. Po uczynieniu powyższego oświadczenia i okazania dziecięcia w przytomności świadków Sławetnego Krystiana Bourde profesji stolarza religii ewangelickiej liczącego lat 35 pod wyższym numerem zamieszkałego, tudzież Wincentego Bojanowskiego rolnika w Wyszogrodzie osiadłego w Szewskiej Ulicy pod numerem 90 (?), który rok 31 ukończył. Powyższy akt urodzenia po przeczytaniu onego Wincenty Bojanowski rolnik jako świadek z nami podpisał, oświadczający zaś Stanisław Tomasiewicz i drugi świadek Krystian Bourde stolarz pisać nieumieją.
Pozdrawiam,
Ewelina Chilińska

Poszukuję Wesołowskich i Duszyńskich z powiatu słupeckiego (m.in. Cienin Kościelny, Słupca)
oraz Dąbrowskich i Jońskich - Siedlce, Mordy, Kolonia Biel, Mrozy...
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Post autor: bormarek »

Dziękuje przeslicznie za pomoc
Grażyna_Słupczyńska

Sympatyk
Posty: 91
Rejestracja: pn 18 cze 2007, 17:27

Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: Grażyna_Słupczyńska »

Witaj Marku

Roku 1812,dnia 4,miesiąca września o godzinie 10 przed południem.Przed Nami Proboszczem Parafii Wyszogrodzkiej sprawującym
obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego Gminy Wyszogrodzkiej,województwie Wyszogrodzkim w departamencie Płockim.Stawił się
Sławetny Stanisław Tomasiewicz Profesyi Szewskiej liczący lat 22 w Wyszogrodzie zamieszkały w Szewskiej ulicy i okazał Nam dziecię płci żeńskiej które urodziło się w Domu Jego pod nr.200 na dniu 29 miesiąca sierpnia o godzinie 3 po południu roku bieżącego, oświadczając iż jest spłodzone z Niego i Rozalii z Choteckich 25 lat mającej,jego małżonki i że życzeniem jego jest nadać Jej imię Maryanna.Po uczynieniu powyższego oświadczenia i okazaniu dziecięcia w przytomności świadków Sławetnego Krystyana Bourde? Profesyi stolarza,religii ewangelickiej liczącego lat 35,pod wyższym nr.zamieszkałego,tudzież Wincentego Bojanowskiego, rolnika w Wyszogrodzie osiadłego w Szewskiej ulicy pod nr.90? ,który rok 31 skończył.
Niniejszy Akt urodzenia po przeczytaniu onego Wincenty Bojanowski,rolnik jako świadek z Nami podpisał,oświadczający zaś
Stanisław Tomasiewicz i drugi świadek Krystyan Bourde?,stolarz pisać nie umieją.
Ks.Antoni Łącki Proboszcz Wyszogrodzki sprawujący obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego
Wincenty Boianowski.

Pozdrawiam Grażyna
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, odczytuje to tak ; Katolik Wyszogród, roku 1812 dnia 4 września o godzinie dziesiątej przed południem. Przed Nami proboszczem parafii Wyszogrodzkiej sprawującym obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego Gminy Wyszogrodzkiej Powiatu Wyszogrodzkiego w Departamencie Płockim. Stawił się Sławetny Stanisław Tomasiewicz profesji szewskiej liczący lat 22 w Wyszogrodzie zamieszkały w szewskiej ulicy i okazał nam dziecię płci żeńskiej które ur. się w domu jego pod nr. 200 na dniu 29 miesiąca sierpnia o godz. 3 po południu roku bieżącego ; oświadczając iż jest spłodzone z niego i Rozalii z Choteckich 25 lat mająca jego małżonki i że życzeniem jego jest nadać jej imię Marianna. Po uczynieniu powyższego z świadkami i okazania dziecięcia w przytomności świadków ; Sławetnego Krystyna Bourde ? z profesji stolarza Religii Ewangelickiej liczący lat 35 po wyższym numerem zamieszkały. Tudzież Sławetnego Wincentego Bojanowskiego rolnika w Wyszogrodzie zamieszkały w szewskiej ulicy pod nr. 99 który rok 31 skończył . Ten niniejszy Akt urodzenia po przeczytaniu onego Wincenty Bojanowski rolnik jako świadek z Nami podpisał, oświadczający zaś Stanisław Tomasiewicz i drugi świadek Krystyn Bourde stolarz pisać nie umieją.
Ks. Antoni Łęcki proboszcz Wyszogrodzki sprawujący obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego - Wincenty Ożarowski ?
Pozdrawiam - Julian
ps. -aż trzy osoby pisało nie wiedząc o sobie
Ostatnio zmieniony czw 29 mar 2012, 12:29 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: bormarek »

Dziękuje wam wszystkim serdecznie za pomoc.
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: bormarek »

Czy w tym znaczeniu Określenie "Sławetny" dotyczyć będzie stanu posiadania wspomianego Stanisława? Wg definicji znalezionych na naszym forum Sławetny to średnio zamożny rzemieślnik.

Pozdrawiam Marek
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: Sawicki_Julian »

Witaj Marku ponownie , moim zdaniem to jest tak ze w łacinie pisali to jako Famatus, po naszemu sławetny, a w dawniejszym tłumaczeniu oznaczało to sławny rycerz, znany potem jako od rycerzy pochodziła szlachta. A jak szlachta z podziału majątku na dzieci np. 10 osób w rodzinie, stawała się coraz biedniejsza, a zubożały szlachcic imał się innych zawodów by żyć z czegoś i utrzymać rodzinę, ze szlachectwa i z herbem w ręce by z głodu padł - Julian
basiafab

Sympatyk
Posty: 63
Rejestracja: pn 05 wrz 2011, 09:49

Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: basiafab »

wg mnie wzmianka o religii ewangelickiej dotyczy jednego ze swiadkow, " z profesji stolarza ".
podpisal probosz sprawujacy obowiazki Urzednika Stanu Cywilnego Wincenty Boianowski.
Moze gdzies sa dane dotyczace osob duchownych z tego terenu, zarowno wyz nania Rz-Kat jak i ewangelickiego? Bo jesli proboszcz byl ewangelikiem to i rodzina tego samego wyznania.
powodzenia. PS drugi text o Maryannie Koperskiej nie wspomina nic o tej religii, w obu przypadkach w naglowku jest Katolik Wyszogrod.
mam nadzieje ze to troche ci pomoglo,
Basia
Awatar użytkownika
Inula

Sympatyk
Ekspert
Posty: 52
Rejestracja: pn 30 sie 2010, 14:29

Re: Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: Inula »

basiafab pisze:wg mnie wzmianka o religii ewangelickiej dotyczy jednego ze swiadkow, " z profesji stolarza ".
podpisal probosz sprawujacy obowiazki Urzednika Stanu Cywilnego Wincenty Boianowski.
(...)
Basia
Wincenty Bojanowski to jeden ze świadków, ksiądz nazywał się Antoni Łącki.
Wzmianka o religii ewangelickiej dotyczy jedynie Krystiana Bourde, nic więcej.
Pozdrawiam,
Ewelina Chilińska

Poszukuję Wesołowskich i Duszyńskich z powiatu słupeckiego (m.in. Cienin Kościelny, Słupca)
oraz Dąbrowskich i Jońskich - Siedlce, Mordy, Kolonia Biel, Mrozy...
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Re: Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: bormarek »

Sawicki_Julian pisze:Witaj Marku ponownie , moim zdaniem to jest tak ze w łacinie pisali to jako Famatus, po naszemu sławetny, a w dawniejszym tłumaczeniu oznaczało to sławny rycerz, znany potem jako od rycerzy pochodziła szlachta. A jak szlachta z podziału majątku na dzieci np. 10 osób w rodzinie, stawała się coraz biedniejsza, a zubożały szlachcic imał się innych zawodów by żyć z czegoś i utrzymać rodzinę, ze szlachectwa i z herbem w ręce by z głodu padł - Julian
Witam ponownie, Julianie dziekuje ze bardzo interesujaca odpowiedz

Pozdrawiam Marek
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Re: Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: bormarek »

No I oczywiscie jeszcze raz dziekuje wszystkim za pomoc.

Pozdrawiam
Marek
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Re: Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: bormarek »

No I oczywiscie jeszcze raz dziekuje wszystkim za pomoc.

Pozdrawiam
Marek
bormarek

Sympatyk
Posty: 211
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 00:32

Re: Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: bormarek »

Moi drodzy niestety nadal nie potrafie w 100% rozczytać aktu więc chciałbym was prosić o pomoc.

Poniżej link oraz to co udało mi się rozczytać.

Pozdrawiam
Marek

Podgórze

Działo się w Zakrzewie 1838 roku o godzinie piątek po południu stawił się Wawrzyniec Borkowski xxxx lat trzydzieście xxx mający w Podgórzu zamieszkały w Obecności Piotra xxx gospodarza lat piecdziesiat xxxx obydoch z Podgorza zamieszkalych i okazal nam dzicie płcy mieskiej urodzone w podgórzu w domu pod numerem pietnastym 15/31 xxxxxx po południu z jego Małżonki Anny z xxxx lat trzydziesci mającej ..... xxx Dąbrowskiego Kapelana ..... Hipolit a rodzicami .... byli Karol ....

Serdecznie proszę o pomoc w rozczytaniu reszty aktu.

https://www.dropbox.com/s/4f8hdakx85oiy ... kowski.jpg

http://www.szukajwarchiwach.pl/50/171/0 ... 4vKfa38kYw
akt nr 12.

Dziękuje

Pozdrawiam
marek.
mmoonniiaa

Sympatyk
Ekspert
Posty: 593
Rejestracja: ndz 03 kwie 2011, 23:49

Re: Czy ktoś mi to rozczyta?

Post autor: mmoonniiaa »

Marku,
poniżej treść aktu.

Działo się w Zakrzewie dnia 20 marca/1 kwietnia 1838 roku o godzinie pierwszej po południu. Stawił się Wawrzyniec Borkowski karczmarz lat 38 mający, w Podgórzu zamieszkały w obecności Piotra Sobutki gospodarza lat 50 tudzież Adama Bąbały gospodarza lat 49 mających, obydwóch w Podgórzu zamieszkałych i okazał nam dziecię płci męskiej urodzone w Podgórzu w domu pod numerem 15 dnia 19/31 marca roku bieżącego o godzinie pierwszej po północy z jego małżonki Anny z Breyberów lat 30 mającej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym przez księdza Franciszka Dąbkowskiego Kapelana ... nadane zostało imię Hipolit, a rodzicami jego chrzestnymi byli Karol Filipiuk i Konstancja Nowakowska. Akt ten stawającemu i świadkom przeczytany i przez nas podpisany został, ojciec i świadkowie w akcie wyrażeni pisać nie umieją.
Ksiądz Jan Zieliński komendarz Zakrzewa

Pozdrawiam,
Monika
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”