Strona 1 z 1
Liniewicz Antoni, ks. z Jelcza-Laskowic - szukam informacji
: czw 12 kwie 2012, 15:26
autor: wołczuch
T: "Poszukuję informacji ks. Antoni Liniewiczu Jelcz-Laskowice"
Poszukuję informacji ks. (prałacie) Antoni Liniewiczu, który po wojnie był duszpasterzem w Jelczu.
Mam tylko tą informację
http://jelcz-laskowice.ovh.org/ludzie/dorozynski.html
Poszukuję informacji ks. Antoni Liniewiczu Jelcz-Laskowice
: czw 12 kwie 2012, 17:57
autor: Krzyś
Dzień Dobry
Posiadam krótką informację o ks. Antonim Liniewiczu.
Pozostaje kwestia czy dotyczy to tej samej osoby, czy też innego kapłana o takim samym imieniu i nazwisku.
Z podanego linku sam nie jestem w stanie prawidłowo zdefiniować.
Pozdrawiam - Pasik Krzysztof
: pt 13 kwie 2012, 09:08
autor: wołczuch
Z opowiadań osób wiem, że był zesłany w czasie I WŚ na Syberię. W latach 30-tych był już w sędziwym wieku. Był proboszczem wsi w woj. lwowskim.
: pt 13 kwie 2012, 11:19
autor: Krzyś
Teraz wynika , że chodzi o tego samego kapłana.
Pozdrawiam - Pasik Krzysztof
: ndz 15 kwie 2012, 21:18
autor: Krzyś
Witam
ks.Liniewicz Antoni
urodzony w 1875 roku
wyświęcony w 1898 roku
data śmierci nieznana
Należał do diecezji kamienieckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu i w latach 1905-1910 pracował jako wikariusz parafii Krasiłów w kościele filialnym w Kulczynach, a w 1914 jako administrator parafialny Radziwiłłów w dekanacie Krzemieniec. W 1910 był skazany przez władze carskie na izolację w klasztorze (w Zasławiu) za walkę z małżeństwami mieszanymi, katolicko - prawosławnymi. W 1914 został zbity do nieprzytomności nahajkami przez kozaków i zesłany w głąb Rosji. W 1917 pozostawał poza diecezją. Powrócił do pracy na Podolu i w 1922 był administratorem parafii Kumanowce (w 1918 liczyła 6271 wiernych) w dekanacie Lityń. 25.09.1922, po konfiskacie w kościele, w czasie której zabrano nawet ławki i chorągwie, na księdza Liniewicza nałożono kontrybucję, a później go aresztowano. Pracował tam jeszcze ok. 1924 r. W 1929 roku aresztowany przez DPU i skazany na rok więzienia za nauczanie dzieci religii. Później nielegalnie udał się do Polski. Dalsze losy nie znane. Miał tytuł szambelana papieskiego.
Pozdrawiam - Pasik Krzysztof
P.S.
DPU -> Państwowy Urząd Polityczny
: pn 16 kwie 2012, 08:16
autor: wołczuch
Wszystko się zgadza, o tym że był zesłany również. Od marca 1930 r. był proboszczem parafii p.w. Michała Archanioła w Wołczuchach (dekanat w Gródku Jagiellońskim).