Strona 1 z 2

Marianny, Marcjanny, Marie

: pn 16 kwie 2012, 13:55
autor: Herbal_ela
Witam, w trakcie indeksacji kilku niezależnych parafii zauważyłam, że w XIX wieku najczęściej używanym imieniem żeńskim jest Marianna.

Ku mojemu zdziwieniu napotkałam tylko kilka kobiet o imieniu Maria.
Przypuszczam, że Marianny były pewnie zwyczajowo nazywane Marysiami. Czy w tych czasach obowiązywał jakiś zakaz zapisywania dziewczynki jako Maria?

Czy imię Marcjanna, także w tym okresie często występujące powstało z zapisu Marianny przez dodanie litery czy były to faktycznie Marcysie, czyli mają jakąś inną etymologię imienia?

pozdrawiam
Ela

Marianny, Marcjanny, Marie

: pn 16 kwie 2012, 13:59
autor: zetka
Elu poszukaj na forum bo ten temat wiele razy był roztrząsany i oglnie jest znany i wyjasniony

Marianny, Marcjanny, Marie

: pn 16 kwie 2012, 14:02
autor: Gawski_Marcin

: pn 16 kwie 2012, 14:05
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Z tym wyjaśnieniem to nie do końca, ale tak jak zetka pisze: próby odpowiedzi na pytanie o nieczęste formalne Marie można na forum znaleźć.
Dość liczne, temat może nie topowy ale żył długo:)

Na ogół (te próby) to formułowane na podstawie historii z przełomu XIX i XX oraz początku XX wieku i nie wyjaśniające istnienia "literalnych Marii" - stąd, moim zdaniem, nie można uznać, że wyjaśniony.
W zasadzie wszystko to hipotezy bez twardych dowodów, a przesłanki nie dość silne:)
Pozdrawiam

: pn 16 kwie 2012, 14:11
autor: Sroczyński_Włodzimierz
przykładowo w podlinkowanym przez Marcina wątku istnieje stwierdzenie:
"W Warszawie imię Maria zaczęto nadawać dopiero około 1900 roku, na wsiach długo, długo później."
żeby ożywić - taki bardziej znany akt numer 29
http://szukajwarchiwach.pl/72/160/0/-/1 ... NqQlYqjaFQ
a i w indeksach zrobionych z aktów widać, ze to nie jest wyjątek
pozdrawiam:)

: pn 16 kwie 2012, 14:34
autor: Herbal_ela
Dziękuje, wiedziałam że jest do tego pewnie jakaś teoria.

pozdrawiam
Ela

: pn 16 kwie 2012, 15:51
autor: michalina180
Witaj
Taki cytat z "Bożej Podszewki" gdy matka chce nadać swojej córce na imię Maria słyszy od księdza
-Maria jest tylko jedna . ale może być Marianna.
I trochę prawdy w pokazanej historii pewnie jest.
Pozdrawiam
Michalina
W związku z postem Włodzimierza przepraszam , za "marność"
mojego źródła, ale nie jest to próba udowadniania jakiejś tezy a jedynie
skojarzenie.

: pn 16 kwie 2012, 17:12
autor: dpawlak
Teoria nie teoria, proszę sobie porównać częstość występowania imienia w parafii katolickiej i w parafii ewangelickiej, czy innej protestanckiej (tam gdzie kult Maryjny nie funkcjonował). Albo chociaż stosunek imienia Maria do Marianna. Jeśli różnica jest, to mamy prawidłowość. Czy wynikała ona z oficjalnego stanowiska kościoła, czy z jakiegoś ludowego podejścia kleru czy parafian to już inna pary kaloszy. Tak jak i dziś przygotujcie pieczonego kurczaka na Wigilię i spróbujcie przekonać, zwłaszcza co starsze osoby, że mięso w Wigilię nie jest przez kościół zakazane.
Z chwilą kiedy kościół zaczął stosować imię Maryja chrzty z imieniem Maria stały się popularniejsze.
Ciekawe co by było gdyby dziś ktoś chciał ochrzcić imieniem Maryja - mina księdza bezcenna ;)

: pn 16 kwie 2012, 17:19
autor: Sroczyński_Włodzimierz
kurcze no
Boża Podszewka??
Miliony materiałów - źródeł pierwotnych w zasięgu ręki
w tym setki tysięcy opracowanych, spisanych, posortowanych według lat, miejsca
i można albo dalej klepać wg przekazu tysięcznego i gazetowej wiedzy albo chociażby na jakieś próbce sprawdzić, zamiast pisać
"od 1900 w Warszawie -wcześniej nie było, a poza Warszawą kilkadziesiąt lat później" czy snuć "dlaczego tak było" gdy jeszcze nie wiadomo "czy" tak było, "w jakim stopniu" było jeśli było, "gdzie" i "kiedy":(

przynajmniej na forum "aspirującym":)

pozdrawiam

: pn 16 kwie 2012, 17:25
autor: Tomek1973
dpawlak pisze: Ciekawe co by było gdyby dziś ktoś chciał ochrzcić imieniem Maryja - mina księdza bezcenna ;)
Bez wątpienia ksiądz by doznał szoku. Żeby próbować ochrzcić dziecko imieniem Maryja, najpierw trzeba mu nadać takie imię w USC.

t.

: pn 16 kwie 2012, 17:31
autor: dpawlak
Włodku, według ciebie zjawisko nie istnieje?
Znasz powiedzenie: "Wyjątek potwierdza regułę"?
Czy do tego zdania:
"W Warszawie imię Maria zaczęto nadawać dopiero około 1900 roku, na wsiach długo, długo później."
miałbyś nadal tyle obiekcji gdyby zawierał "zaczęto powszechniej nadawać" lub "częściej nadawać"?

edit
Tomku. Jakieś Ewanżeliny w USC przechodzą, to i Maryja przejdzie.
Imię nie jest przecież obraźliwe.
W Hiszpanii może być Jezus, w Polsce może być Maryja.

: pn 16 kwie 2012, 17:36
autor: Sroczyński_Włodzimierz
gdyby ciocia miała wąsy to byłaby ciocią z wąsami
ilość moich obiekcji zmniejszyłaby się -przynajmniej wyrażanych przy tej okazji - gdyz więcej wysiłku wymagałaby dyskusja z poglądem mniej ostrym -banał
ale jest ciocia bez wąsów i można przeczytać fałszywe twierdzenie "zaczęto nadawać około 1900 roku"- na forum genealogicznym, w serwisie którego są setki przykładów na "nadawano przed 1900" i tyle
od takiego stwierdzenia do Bożej Podszewki niedaleko, a potem już z górki
jak lata 40/50 to Bolesław albo Józef - bo Matka Królów etc etc

: pn 16 kwie 2012, 17:38
autor: Tomek1973
Ależ ciekawy temat się zrobił. Obstawiam, że Maryja by jednak chyba w takiej formie nie przeszła w USC. Ciekawe, czy ktoś sprawdzi :)

t.

: pn 16 kwie 2012, 17:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
w USC (a później sądzie) swego czasu nie przeszedł Lucyfer, ale Maryja ..dlaczego nie?
a tak na boku -od kiedy można mówić o silnym, powszechnym kulcie maryjnym? np mającym odzwierciedlenie w "wezwaniach kościołów" - spójrzcie na związek data erygowania i szansa na Mikołaja, Marię, Jana...
pielgrzymki maryjne to też nie średniowiecze, a później
tak - temat jest ciekawy:)
jeśli bym coś zaryzykował to hipotezę roboczą "w drugiej połowie XIX wieku często Marie miały dwa imiona - w tym np Maria Magdalena (choć nie zawsze)"
...bo jakoś na boku pozostaje że Maria (jeśłi nawet biblijna) to niekoniecznie Ta Maria:)
nie wnioski ale sposób argumentowanie mnie dobija:)

P.S. to Belzebub był nie Lucyfer:) a teraz idę przekonfigurowywać komputer, dłuższa nieobecność będzie świadczyła o nikłym umiejętnościach/bądź braku szczęścia -nie o daniu w krzaczory:)

: pn 16 kwie 2012, 18:00
autor: Tomek1973
A ja nie mam pewności.
Po pierwsze - zapis Maryja stoi w sprzeczności z zaleceniami dotyczącymi nadawania imion wydanymi dla USC.
Po drugie - Polska jest bodajże jedynym krajem na świecie, gdzie imię Maryja oznacza wyłącznie Matkę Boską, a imię Maria jest zwykłym imieniem kobiecym, które można nadac dziecku. Tak to ustaliła RJP jeszcze przed wojną.

t.