Zajmuję się badaniem drzewa genealogicznego mojej dziewczyny, mam taką sobie przerwę w pracy nad swoim drzewem:) Moja obecna prośba polega na tym, że potrzebuję pomocy w jednej ciekawej i bardzo ważnej łamigłówce z aktami.
Więc tak, był w mojej dziewczyny taki sobie prapradziadek Antoni Gruchalski, ożenił się w 1893 r. na Mariannie Stranc i wszystko by było dobrze jeżeli bym nie spotkał akt urodzenia jego siostry, Klementyny... o ile była jego siostrą...
Więc tak, rozmawiamy językiem dokumentów:

Jak widać wiek Antoniego na czas zawarcia małżeństwa 29 lat, więc urodził się ok. 1864 roku w Kramsku w rodzinie nauczycieli Władysława i Pauliny (zd. Wałowska) Gruchalskich, w czasie ślubu już nie żyjących.
Szukając aktu urodzenia Antoniego spotkałem akt urodzenia Klementyny Ewy Gruchalskiej:

Tutaj wszystko wygląda prawidłowo, urodziła się w Kramsku, 1857 roku, Władysław ma 25 lat, Paulina 19, nauczycieli w Kramsku.
W skanowanych metrykach z 1858 roku znajduję coś dziwnego, akt o śmierci Klementyny, ale nie to mnie dziwi a wpis o jej rodzicach... Melchior i Paulina Gruchalscy:

(inne szczegóły tj. wiek dziecka na tym akcie odczytać nie mogę, jeżeli ktoś pomoże to będę bardzo wdzięczny; nie rozumiem także tej uwagi zaznaczonej strzałką).
Ktoś powie, że to może jakieś nieporozumienia z drugim imieniem, to jak odpowiedź na te sugestie zamieszczam jeszcze jeden dokument:

Akt urodzenia z 1865 r. córki Melchiora i Pauliny Gruchalskich Bronisławy Stanisławy, tutaj proszę zwrócić uwagę na podpisy z aktu urodzenia Klementyny i Bronisławy. Nie jestem znawcą podpisów ale czy ta sama osoba mogła by zmieniać pierwszą literę w podpisie ze względu na drugie imię?
Jak to wszystko można wytłumaczyć? Antoni urodził się w 1864, a o Władysławie się nie wspomina od 1957 r. Może ten problem zniknął by jeżeli bym miał akt urodzenia Antoniego ale nie mogę znaleźć księgi metrykalnej z 1864 r., w książce z 1863 r. go nie ma, sprawdzałem.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc, jakieś sugestię. Wspólnie łatwiej znaleźć właściwy trop
Pozdrawiam,
Oleksandr Oskin.


