Strona 1 z 1

Jędrzejów, rok 1819. Dom poprawczy?

: sob 05 maja 2012, 14:33
autor: e_karczmarczyk
Natknęłam się podczas przeglądania akt zgonu parafii w Jędrzejowie na coś dziwnego. Otóż pewien człowiek, liczący sobie lat 59, zmarł tam w domu poprawczym. Cóż to może oznaczać? Czy był to może rodzaj więzienia? Bo przecież nie dom poprawczy w dzisiejszym rozumieniu, wiek tego pana na to wskazuje. A może to jakiś przytułek?
Człowiek ów pochodził z okolic Skalbmierza, a pod Jędrzejowem mieszkali jego synowie. Całe towarzystwo obracało się w kręgach owczarzy, co może mieć w tej sprawie jakieś znaczenie. O owczarzach było już tu sporo na forum, także na Forgenie.

Jędrzejów, rok 1819. Dom poprawczy???

: sob 05 maja 2012, 17:05
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Moim zdaniem: więzienie. Nawet nie typ czy rodzaj, a określenie stosowane na prawie każde więzienie w tym czasie.

Jędrzejów, rok 1819. Dom poprawczy???

: sob 05 maja 2012, 18:53
autor: Kaczmarek_Aneta
Przykładowy Dom Poprawy w Warszawie:
http://historia.org.pl/index.php/publik ... skiej.html

Pozdrawiam,
Aneta

: sob 05 maja 2012, 19:01
autor: e_karczmarczyk
Dzięki za wyjaśnienia.
A czy może ma ktoś pomysł, gdzie znaleźć jakąś informację na temat wyroku? Za co, kiedy itp.
Niestety jest to ktoś dość blisko spokrewniony z moimi przodkami i wolałabym wiedzieć, jakiego kalibru przestępstwo popełnił.

: sob 05 maja 2012, 20:44
autor: saturnin
W początkowym okresie istnienia Królestwa Polskiego, orzekaniem w sprawach zagrożonych karą więzienia do lat trzech zajmowały się sądy policji poprawczej (nazywane także sądami poprawczymi). W każdym województwie były po dwa takie sądy, z czasem ich liczba wzrosła do 18. Były to najniższe sądy karne. Być może zachowały się jakieś akta?
Pozdrawiam
Piotr

: pn 07 maja 2012, 18:24
autor: e_karczmarczyk
saturnin pisze:W początkowym okresie istnienia Królestwa Polskiego, orzekaniem w sprawach zagrożonych karą więzienia do lat trzech zajmowały się sądy policji poprawczej (nazywane także sądami poprawczymi). W każdym województwie były po dwa takie sądy, z czasem ich liczba wzrosła do 18. Były to najniższe sądy karne. Być może zachowały się jakieś akta?
Pozdrawiam
Piotr
Spróbuję poszukać w kieleckim archiwum, ale raczej marne szanse, nawet dzisiejsze akta sądowe są archiwizowane tylko na pewien czas. Ale kto wie, może akurat coś się trafi.

A swoją drogą taka informacja, że te sądy poprawcze zajmowały się występkami mniejszego kalibru, jest też jakąś pociechą. O ile pobyt w domu poprawczym byłby związany z taką właśnie kategorią spraw.

: wt 08 maja 2012, 22:23
autor: saturnin
Coś się zachowało...Niestety, te lata chyba nie obejmują okresu, który Ciebie interesuje.

http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/sezam. ... y_id=99882

Ja również, zwłaszcza po przeczytaniu artykułu podlinkowaneg przez Anetę, dedukuję. iż domy poprawy służyły zarówno jako więzienia dla skazanych na krótkie wyroki za drobne przestępstwa, jak i miejsca odosobnienia dla ludzi sprawiających jakiś kłopot ówczesnemu społeczeństwu. Nasuwają się skojarzenia z powieściami Dickensa i Wiktora Hugo.

Pozdrawiam
Piotr

: śr 09 maja 2012, 08:47
autor: e_karczmarczyk
Dzięki. Też próbowałam szukać w SEZAMIE, ale chyba nie najlepsze hasło wpisałam, bo na takie coś nie trafiłam. Szkoda, że te akta nie obejmują wcześniejszych lat.
saturnin pisze: ...miejsca odosobnienia dla ludzi sprawiających jakiś kłopot ówczesnemu społeczeństwu. Nasuwają się skojarzenia z powieściami Dickensa i Wiktora Hugo.

Pozdrawiam
Piotr
Dlatego dopisałam informację, że był owczarzem, o nich krążą różne dziwne opowieści. Poza tym natrafiłam na dwa imiona wdowy po tym panu, więc może siedział za dwie żony?