Strona 1 z 1
Szkoła Aplikacyjna oficerów piechoty w Rembertowie
: pn 07 maja 2012, 17:10
autor: RoRo500
Moj dziadek uczęszczał do tej szkoły od 10 stycznia do 1 kwietnia 1920 roku. Mam jego dyplom ukończenia kursu dowódców batalionu. Dwa pytania dla osób z wiedzą o polskije wojskowości czasów miedzywojennych:
- dziadek wspominał, że jednym z jego wykładowców a Rembertowie był Charles De Gaulle - czy to możliwe?
- czy istnieją gdzieś listy uczestników tych kursów? Mam zdjęcie grupy w której studiował dziadek, dobrze byłoby dołączyć imiona to osób na tym zdjęciu widocznych
Pozdrawiam,
Rpman
: pn 07 maja 2012, 17:14
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a to ładnie tak w dziadka wątpić publicznie?:)
możliwe, a nawet pewne
tak - de Gaulle wykładał w Rembertowie - w tym okresie:)
: pn 07 maja 2012, 17:49
autor: RoRo500
Dziękuję bardzo za potwierdzenie. Dziadka bardzo szanuję ale (jako naukowiec) sceptyczny jestem
Cieszę się, że to prawda. A wiesz coś może o listach uczestników?
Roman
: pn 07 maja 2012, 18:01
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a to jednak wolałbym słowom przedwojennego oficera niż forumowej wypowiedzi ufać - także z "naukowych" powodów, pozarodzinnych:)))
co do list uczestników, z najwcześniejszą dokumentacją chyba jest problem, ale w CAWie mogą mieć, choćby z uwagi na to, że Rembertów
: pn 07 maja 2012, 19:36
autor: RoRo500
a to jednak wolałbym słowom przedwojennego oficera niż forumowej wypowiedzi ufać - także z "naukowych" powodów, pozarodzinnych:)))
Słowo oficera było święte - szkoda, że to też odchodzi do historii. Jeśli chodzi jednak o rodzinne opowiadania, to problem w tym, że zna sie je z drugiej, czasem trzeciej, ręki. Dziadek odszedł gdy byłem jeszcze za mały by móc z nim poważnie porozmawiać.
Pożytek z tej wymiany jest jednak taki, że dowiedziałem się trochę więcej o Polskim etapie De Gaullle'a. Jak chocby tutaj:
http://www.rp.pl/artykul/216865.html
Ironie historii są niesamowite - siedział z Tuchaczewskim w jednym obozie jenieckim IWS a potem walczyli po przeciwnych stronach w Polsce.
Jeśli chodzi o moje poszukiwania, to wszystkie drogi prowadzą do CAWu (znowu

)
Pozdrawiam,
Roman
: pn 07 maja 2012, 19:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ano ironie są...
wiesz kto z walczących w szeregach bolszewików, odznaczonych (podwójnym?) Czerwonym Sztandarem etc jest bardzo świeżym patronek skweru w Warszawie?
podpowiedź: autor jego biografii bywa(ł) na forum
tak myślę o publikacjach, nie o archiwaliach...ale nie kojarzę list
: pn 07 maja 2012, 19:56
autor: RoRo500
wiesz kto z walczących w szeregach bolszewików, odznaczonych (podwójnym?) Czerwonym Sztandarem etc jest bardzo świeżym patronek skweru w Warszawie?
Kto???
: pn 07 maja 2012, 20:01
autor: apogorzelska
Moja ulubiona strona o historii Rembertowa to
http://www.dawnyrembertow.pl/ Może tam coś znajdziesz w rocznikach.
Ania
: pn 07 maja 2012, 20:23
autor: Sroczyński_Włodzimierz
...a czyja jednostka, (no to trochę naciągane, ale...), obaliła carat w lutym 1917?:)
kogo wybrali sobie żołnierze tego oddziału na dowódcę (już po Rewolucji, możnaby nawet "na skutek" napisać)
podpowiedź - popełnił samobójstwo (prawdopodobnie) 22 lata później na wieść o wkroczeniu "dzieci Soso"w granice Rzplitej?:)
albo dwie pary braci wymień, z których jeden conajmniej pułkownik w wojsku II RP, drugi odpowiednik (lub znacznie wyżej) w siłowych strukturach Sowietów
e tam 'siedzieli razem w obozie jenieckim" to mały pikuś;)
Aniu: jest dużo ale nie z samych początków, rok 1920 mało obecny w sieci, a i archiwalia dziurawe
: wt 08 maja 2012, 04:26
autor: RoRo500
...a czyja jednostka, (no to trochę naciągane, ale...), obaliła carat w lutym 1917?
kogo wybrali sobie żołnierze tego oddziału na dowódcę (już po Rewolucji, możnaby nawet "na skutek" napisać)
podpowiedź - popełnił samobójstwo (prawdopodobnie) 22 lata później na wieść o wkroczeniu "dzieci Soso"w granice Rzplitej?
Czy jego akt urodzenia nie jest przypadkiem od Św. Aleksandra nr.495 z 1885 roku?
Aniu - dziękuję za ciekawy link, ale niestety z 1920 nie ma tam za wiele.
Załączam zdjęcie uczestników kursu dowódcy batalionu w Rembertowie (wiosna 1920).
https://picasaweb.google.com/lh/photo/- ... directlink
Dziadek stoi pierwszy z prawej. Może ktoś tam jeszcze kogoś rozpozna?
Pozdrawiam,
Roman