Strona 1 z 1

Dlaczego tak mało?

: czw 07 cze 2012, 20:26
autor: Ptolemeusz
Witam serdecznie. Chciałbym zapytać z czystej ciekawości dlaczego w genetece jest tak mało danych np. z województwa zachodniopomorskiego? Z czego to wynika? I czy są jakiesz szanse na dane np. ze Stargardu Szczecińskiego?

Pozdrawiam, Paweł

Dlaczego tak mało?

: czw 07 cze 2012, 20:50
autor: igoriosso
Pawle, jak zindeksujesz, to będzie więcej :-D
a tak na poważnie -
co do Zachodniopomorskiego - tam przed wojną nas Polaków było mało. Stąd pewnie małe zainteresowanie indeksacyjne tym rejonem.

ja kiedyś spostrzegłem, że woj. Podlaskie jest w tyle z indeksami. Od tamtego czasu akta parafii, które przeglądam staram się indeksować. Teraz jest już więcej ;)

pozdrawiam i zachęcam do wzięcia udziału w akcji indeksacji
IgorD.

Dlaczego tak mało?

: czw 07 cze 2012, 20:59
autor: Ptolemeusz
Aktualnie zacząłem przygodę z indeksacją, ale na razie w j. polskim. Czy są jakieś materiały do indeksowania z tamtych rejonów? Interesuje mnie temat Stargardu, gdyż tam utknąłem (tymczasowo, mam nadzieję). Okazuje się, że dalekie korzenie mojej żonki są właśnie stamtąd.

Pozdrawiam

Dlaczego tak mało?

: czw 07 cze 2012, 21:08
autor: rwelka
Większość zachodniopomorskiego w tym metryk jest od dawna dostępna w Internecie .
I nic nie przeszkadza w przeglądaniu tych materiałów .
Pozdrawiam

Gdyby były problemy to pomogę poszukać ,ale myślę ,że strony są doskonale znane

Dlaczego tak mało?

: czw 07 cze 2012, 22:26
autor: Zasoova
A co ze Śląskiem? Wiem, że są problemy z AD w Katowicach, ale przecież AP też istnieją.

: czw 07 cze 2012, 23:36
autor: kaphis
Witam

Pawle odpowiedz juz padla. Przed wojna na tamtych terenach nie bylo zbyt duzo ludnosci polskiej. Zainteresuje CIe napewno fakt , ze bardzo duzo dokumentacji z zachodniopomorskiego znajduje sie w Niemczech. Niemcy twierdza ze to dokumentacja dotyczaca obywateli niemieckich i bardzo ciezko przejsc przez ich ustawe o ochronie danych osobowych. Osobiscie dzwonilem do Berlina w sprawie akt USC ze Szczecina , ktore tam sa a dostep do nich maja osoby tylko z najblizszego kregu rodziny.

@Zasoova na Slasku ( wedle dzisiejszych granic Slaska ) owszem dzieje sie cos ale po tej stronie ktora przed wojna nalezala do Polski . Na calym Slasku brakuje sily przebicia by zaczac tworzyc projekty indeksacyjne. Przegladajac rozne fora mozna naliczyc zaledwie kilka osob zainteresowanych tym regionem. Ja osobiscie indeksuje w chwili obecnej dwie gornoslaskie parafie z materialow udostepnionych przez mormonow. Wiem o indeksacji w tym samym regionie innej parafi i obilo mi sie o oczy , ze ktos cos jeszcze robi. Jednak brak koordynacji nie pozwala na powiedzenie czegos wiecej. Na koniec trzeba wspomniec , ze wiekszosc rdzennej ludnosci Slaska zostala wygnana i jest niewiele osob ktore tym regionem sie interesuja.Ludnosc ktora zatracila juz j. polski ma bariere w porozumiewaniu sie z polskimi archiwami a jesli juz cos robia to wykozystuja do tego zasoby mormonow i publikowane sa one na niemieckich i amerykanskich stronach internetowych.

Pozdrawiam