Strona 1 z 1

Pałys

: pt 08 cze 2012, 15:25
autor: Lukasz_Palys
"Kilka pytań początkującego"

Witam,

Jakiś czas temu zainteresowałem się pochodzeniem mojej rodziny (nazwisko Pałys), przeczytałem kilka poradników na stronach www, odwiedziłem rodzinę ,stworzyłem pierwsze drzewo i nadszedł moment, że nie jestem już w stanie znaleźć więcej danych. Dlatego planuję wyjazd do archiwum w Lublinie, ale mam kilka pytań do bardziej doświadczonych osób:

Wiem z badań, że mój pradziadek to Józef Pałys 1876-1963 Lubartów
prapradziadek to Wojciech mąż Marii Winiarskiej Lubartów

1. Skoro wiem, że mieszkali w Lubartowie to jak rozumiem powinienem zacząć od archiwum w Lublinie, w którym najlepiej szukać archidiecezjalne czy państwowe?

2. Oglądałem przykładowe akty urodzin, ale zawsze ciężko mi coś z nich wyczytać, duże mieliście problemy na początku z przeglądaniem dokumentów?

3. Znalazłem w zasobach mormonów, że skatalogowali parafie Lubartów, jest informacja dostęp online. Niestety w zasobach nie odnajduje Józefa ani Wojciecha Pałys. Czy dane katalogowane przez mormonów mogą być cząstkowe?

4. Widziałem, że na forum kiedyś ktoś udostępniał spis ludności z Lubartowa z 1932 r.. Niestety link nie działa, może ktoś ma w swoich zasobach?, ewentualnie w jakiej bibliotece powinienem czegoś takiego szukać?

5.Może ktoś mi opisać z praktycznego punkt widzenia jak powinna wyglądać wizyta w takim archiwum, od czego zacząć, jakieś praktyczne rady?,

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
Łukasz Pałys

: pt 08 cze 2012, 16:12
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Zanim pojedziesz - zadzwoń, napisz maila i upewnij się, czy będziesz miała dostęp
przykładowo 1876 rok Lubartów
http://szukajwarchiwach.pl/35/1856/0/2.4/99
bark mikrofilmu i.."do konserwacji" - czyli może być niedostępna

: pt 08 cze 2012, 18:37
autor: lubczyk_zofia
AP w Lublinie mail pracownianaukowa@lublin.ap.pl tel bezpośredni do pracowni 81 528 61 56 czynna od godziny od godz 9

pozdrawiam Zofia

: pt 08 cze 2012, 18:55
autor: Piotr_Juszczyk
Ja zaś uważam że na razie Twoje wizyta w archiwum jest przedwczesna.
Najpierw wizyta w kościele miejscowym i nie wiem jak stary macie cmentarz ale wydaje mi się że powinny być tam groby starsze niż z 1963.
http://regestry.lubgens.eu/news.php
Tutaj masz stronę Piotra Reszki oraz spisy aktów z Lubartowa także. Widzę że nie dawno się wzięli za Lubartów. Zapytaj najlepiej indeksującego Lubartów czy nie ma czegoś do indeksowania dla Ciebie.
I to są następne kroki jakie powinieneś podjąć.
Nawiasem mówiąc dziwi mnie że nawet z wywiadu rodzinnego doszedłeś tylko do prapradziadka. Myślę że jest kilka jeszcze starych osób pamiętających Twoich prapradziadków.

: pt 08 cze 2012, 21:10
autor: Sawicki_Julian
Witam Łukasz, dodam do poprzedników ze oprócz metryk są jeszcze akta hipoteki w AP lub w Księgach Wieczystych danego starego powiatu, tam są akta o zapisach ziemi , także dzierżawy, pożyczki, spłaty ,zastawy i testamenty, to byłby luxus taki odkryć, tam wymieniona jest cała rodzina np. pradziadka. I jeszcze jedno, genealogią zajmowali się i dawniej, może być tez gdzieś w rodzinie spisana kronika rodziny lub pamiętniki ; pozdrawiam - Julian

: sob 09 cze 2012, 09:14
autor: MonikaS7
Piotr_Juszczyk pisze: Nawiasem mówiąc dziwi mnie że nawet z wywiadu rodzinnego doszedłeś tylko do prapradziadka. Myślę że jest kilka jeszcze starych osób pamiętających Twoich prapradziadków.
A mnie nie dziwi. Ja o swoich prapradziadkach z wywiadów rodzinnych nie mogłam dowiedzieć się niczego a i o pradziadkach też nie za bardzo, a nawet o jednym dziadku, który zginął bardzo młodo w czasie wojny. Różnie się w życiu układa. Zaczynałam z bardzo szczątkową wiedzą i w zasadzie więszość z tego co wiem ustaliłam na podstawie dokumetów, najpierw z USC, a potem z archiwów, a czasami od życzliwych osób. Przeszukiwałam też cmentarze, dzięki czemu znalazłam m.in. grób mojej praprababci, o którym nikt w rodzinie nie wiedział, na szczęście grób został wykupiony na 99 lat (do 2013) i dzięki temu jeszcze w miarę istnieje.

Pozdrawiam
Monika

: sob 09 cze 2012, 12:53
autor: gienia
Jak będziesz przepisywał dane, to przepisuj też nr domu, przepisuj imiona łacińskie a w domu sobie będziesz tłumaczył na spokojnie. I nie zdziw się jak twoje nazwisko będzie przekręcone. Uczulam cię na to, bo możesz kogoś przeoczyć. Ja na początek spisywałam wszystkich o moim nazwisku z parafii dziadka, a w domu przebierałam. Dobrze by było, abyś na początek wziął w A. Pań rok 1890-?, bo wtedy pisali nie rylko rodziców,ale i dziadków, czyli np Agnieszka c. Jana s. Tomasza X.
Dużo pomogło mi to,że indeksowałam wcześniej księgi z tych, XIX w., lat, więc wiedziałam, co gdzie pisze. Pytaj się też pań/panów w Archiwum. Lepiej pytać niż mieć wątpliwości.
Powodzenia. Aha, prócz programu komput., miej też w zeszycie te drzewa, bo różnie bywa ....
Gienia.

: sob 09 cze 2012, 13:47
autor: Marynicz_Marcin
MonikaS7 pisze:
Piotr_Juszczyk pisze: Nawiasem mówiąc dziwi mnie że nawet z wywiadu rodzinnego doszedłeś tylko do prapradziadka. Myślę że jest kilka jeszcze starych osób pamiętających Twoich prapradziadków.
A mnie nie dziwi. Ja o swoich prapradziadkach z wywiadów rodzinnych nie mogłam dowiedzieć się niczego a i o pradziadkach też nie za bardzo, a nawet o jednym dziadku, który zginął bardzo młodo w czasie wojny. Różnie się w życiu układa. Zaczynałam z bardzo szczątkową wiedzą i w zasadzie więszość z tego co wiem ustaliłam na podstawie dokumetów, najpierw z USC, a potem z archiwów, a czasami od życzliwych osób. Przeszukiwałam też cmentarze, dzięki czemu znalazłam m.in. grób mojej praprababci, o którym nikt w rodzinie nie wiedział, na szczęście grób został wykupiony na 99 lat (do 2013) i dzięki temu jeszcze w miarę istnieje.
Żeby nikogo nie skłamać, to z wywiadów rodzinnych znałem tylko dwóch prapradziadków (dziadków mojej jedynej żyjącej babci). Ależ jak to dawno temu było :) Dobrze, że babcia pamiętała, gdzie jej mama się urodziła, bo stałbym w miejscu z tą linią, a tak mam praktycznie 300 lat wstecz. Gorzej mam z inną linią, bo mam prababcię, której znam tylko rodziców, a na nic więcej się nie zanosi. :/
Jeśli ktoś z rodziny miałby sporą wiedzę nt. przodków, to zapewne miałbym tego o wiele więcej, ewentualnie ułatwione zadanie.
Mimo, że mam tylko 16 lat, to i tak moi pradziadkowie rodzili się raczej przed rokiem 1900 (1869,1871,1877,1896,1897,1900,1901,1902), a wynika to z tego, że najczęściej moi przodkowie byli ostatnimi z dzieci bądź pochodzili ze związków wdowców (moja babcia, kiedy się urodziła, to jej ojciec miał 66 lat).
Gdybym pochodził od ich pierwszych dzieci, to całkiem możliwe, że byliby oni jednak o pokolenie wyżej, ale nie ma co gdybać, bo słowami nic nie zmienię, ale czynami znajdę wiele.

: śr 13 cze 2012, 22:29
autor: Lukasz_Palys
Dziękuję Wam wszystkim za cenne uwagi, mam nadzieję że mi pomogą w moich poszukiwaniach. Odpowiadając krótko na niektóre z nich i prosząc jeszcze o kilka informacji:

1. Dotarłem jedynie do prapradziadka dlatego, że u mnie kłótnie i rozstania rodzinne to chleb powszedni od wielu pokoleń :). To, że mam dane prapradziadka zawdzięczam mojemu nieżyjącemu dziadkowi, który niestety znał tylko jego imię i nazwisko. Co ciekawe dziadek podał również dane swojego ojca, mojego pradziadka i wspomniał że miał 8-9 rodzeństwa o których nic nie wie bo jego ojciec uciekł z domu w wieku 16 lat i był to w rodzinie temat tabu. Mam plan szukać w archiwum również tego rodzeństwa.

2. Dziękuję za link http://szukajwarchiwach.pl/35/1856/0/2.4/99 , rzeczywiście wielu mikrofilmów brakuje, część danych może też być w złym stanie - dowiem się. Ktoś mi może naświetlić różnice w dokumentach a AP i Archiwum Diecezjalnym, jak to wygląda datowo?

3. Co do wizyty w kościele to myślałem ,że dane po jakimś czasie są przekazywane do archiwum archidiecezji, w moim przypadku byłby to Lublin?, może ktoś mi wyjaśnić bardziej to zagadnienie?

4. Wspomniał ktoś o cmentarzu, czy orientujecie się przez jaki czas średnio z doświadczenia utrzymywane są groby zmarłych? Pamiętam, że czytałem/słyszałem kiedyś, że są opłacane z góry np na 20 lat, jeżeli przez jakiś czas się nikt nimi nie interesuje resztki są kremowane a "miejsca zwalniane"? Jak to z tym jest? Czy na cmentarzach mają jakieś spisy grobów, czy trzeba samemu szukać?

5. Sprawdziłem tutaj, http://regestry.lubgens.eu/news.php jest trochę osób o tym nazwisku nie ma niestety pasującego Wojciecha i Józefa. Przyjrzę się jeszcze skanom bo może dzięki nim odnajdę ich rodzeństwo, muszę odświeżyć rosyjski :), sprawdzę czy są imiona rodziców.

6. Postaram się skontaktować z potomkami rodzeństwa dziadka, może oni maja dodatkowe dane. Problem, że rodzina skłócona i oprócz ich imion/ czasami dat urodzenia nie mam żadnych danych adresowych ale w 21 wieku może na coś przydadzą się w końcu portale społecznościowe.

7. Z tego co widzę w archiwum państwowym są jedynie lata od 1826 roku, gdzieś widziałem że mniej więcej w tych latach powstał obowiązek zapisywania tego typu danych. Jak rozumiem jest to granica do której jesteśmy w stanie odszukać przodków, oczywiście jeżeli nie jesteśmy pochodzenia szlacheckiego/królewskiego, czy są może jeszcze inne źródła, ktoś wspomniał o aktach własności itp, jak jest z ich datowaniem?

Pozdrawiam,
Łukasz Pałys

: śr 13 cze 2012, 22:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ad pkt 7
info o wcześniejszych ASC znajdziesz w inwentarzach zespołów 1826-...
informacje o innych źródłach znajdziesz czytając m.in. to forum