Strona 1 z 1

Prośba o przetł. aktu pisanego w łacinie

: czw 14 cze 2012, 18:35
autor: Grabowska.E
Witam.
Dzięki pomocy wielu życzliwych tu osób robię postępy w poszukiwaniu swoich przodków i ich historii. Żeby móc ruszyć jeszcze dalej ponownie potrzebuję pomocy. Tym razem w tłumaczeniu dwóch aktów urodzenia napisanych w łacinie.
1. mam nadzieję, że dobrze odczytałam i jest to akt ur. Kazimierza Mokrosa (Kazimierz Mokros)
Akt znajduje się po stronie prawej i zaznaczony jest krzyżykiem. Miejscowość Dankowice
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... 2009699355
2. akt urodzenia Anastazji z Zaborowskich, miejscowość Zwierzyniec
akt również po prawej stronie, drugi od góry pod nazwą Zwierzyniec
https://familysearch.org/pal:/MM9.3.1/T ... 2009699355

Z góry dziękuję za pomoc, poświęcony czas i dobre chęci.
Pozdrawiam.
Ewelina

: czw 14 cze 2012, 20:22
autor: kamil_360
Akt 1, Dankowice

Anno D[omi]ni Millesimo Octingentesimo Secundo Die Vigesimo Octava Februarij Ego Vatrilius? Jankowski [....] Praeposetus Krzepicensis baptizavi Infantem masculum imposito eadem Nomine Casimirus filium Labor. [[Wincenty i Brigida de Wrotne]] Mokrosów Conjugum legitimorum d[e] Villa Dankowice Incolarum natum die Vigisma sexta hora septima mane, mensis et anni C..... .
Patrini fuereint? Fam[a]ti Jacobus Golipięta? et Salomea Konopek na? Oppidanmi Krzepicene.

Roku Pańskiego 1802, dnia 18 lutego Ja, [imię] Jankowski [status], proboszcz parafii Krzepickiej ochrzciłem dziecko płci męskiej imieniem Kazimierz, syna chłopa Wincentego i Brygidy z Wrotnych Mokrosów, prawnych małżonków, we wsi Dankowice zamieszkałych, dnia 26-tego, o godzinie siódmej rano, miesiąca i roku tegoż urodzone.
Rodzicami chrzestnymi byli Sławetny Jakub Golipięta? i Salomea Konopek z miasta Krzepice.


Jakoś tak to czytam, z mniejszymi lub większymi błędami. Błędy te nie mają wpływu na informacje, daty.
Pozdrawiam serdecznie,
Kamil

: pt 15 cze 2012, 08:29
autor: Grabowska.E
Dziękuję bardzo. A czy na przetłumaczenie tego drugiego aktu też mogę liczyć :)
Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Ewelina

: pt 15 cze 2012, 10:21
autor: kwroblewska
kamil_360 pisze:Akt 1, Dankowice

Roku Pańskiego 1802, dnia 18 lutego Ja, [imię] Jankowski [status], proboszcz parafii Krzepickiej ochrzciłem dziecko płci męskiej imieniem ...., dnia 26-tego, o godzinie siódmej rano, miesiąca i roku tegoż urodzone.

Jakoś tak to czytam, z mniejszymi lub większymi błędami. Błędy te nie mają wpływu na informacje, daty.

Oj mają i to duże!

Ksiądz dobrodziej nie mógł ochrzcić dziecka 18 lutego jesli urodziło się 26 lutego....
Chrzest odbył się 28lutego

-----
Krystyna

: pt 15 cze 2012, 13:31
autor: Grabowska.E
Jejku - dziękuję. Jeszcze nie miałam czasu zerknąć na to tłumaczenie. Dziękuję bardzo za wyłapanie tej nieścisłości.
Pozdrawiam serdecznie.
Ewelina

: pt 15 cze 2012, 13:31
autor: kamil_360
A, no tak, poleciałem po zwykłej formułce, że najpierw zapisywali datę chrztu, a potem urodzenia, i nawet nie sprawdziłem, czy to logicznie brzmi.
Ale czy czasem nie jest to dziwine zapisane? Co do pierwszej cz. aktu jestem pewien, stoi tam bowiem "baptiizavi". Może ksiądz na odwrót wpisał daty, hm?

Przepraszam,
Kamil

: pt 15 cze 2012, 14:20
autor: garpat
Z tego co odczytalem to "ksiadz dobrodziej" ochrzcil dziecko 28 lutego, urodzone 26 lutego. To tlumacz sie pomylil. PAT

: pt 15 cze 2012, 14:22
autor: kamil_360
No,to się wyjaśniło. :)

: sob 16 cze 2012, 10:54
autor: Grabowska.E
Dzięki za wyjaśnienie sprawy.
Tłumaczenie (poprawne :) ) tego aktu już umieściłam w swoich dokumentach.
Czekam z niecierpliwością na tłumaczenie aktu chrztu Anastazji z Zaborowskich.
Miłego weekendu.
Ewelina