Rodowiec
: czw 28 cze 2012, 16:46
W akcie zgonu mojego prapradziadka z 1861 z parafii katedralnej w Kielcach nazwano go „rodowcem Trybunału tutejszego” (http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... /offset/64 akt 387). Faktycznie, przez wiele lat był woźnym sądowym (jak Protazy z „Pana Tadeusza”). Wywodził się ze szlachty galicyjskiej, we wczesnej młodości przeniósł się do Górna koło Kielc, gdzie przez kilka lat był nauczycielem, a potem do samych Kielc, gdzie został woźnym w Trybunale Cywilnym. W aktach ślubu i chrztów dzieci nazywany był „Jaśnie Panem”, chociaż nigdy swego szlachectwa w Królestwie Polskim nie wylegitymował. Rozumiem, że „rodowiec” to rzadkie, staropolskie określenie szlachcica, ale takie zestawienie „rodowiec Trybunału” jest dla mnie trochę dziwne… Ciekaw jestem czy ktoś zetknął się z użyciem w metrykaliach określenia „rodowiec”?
Pozdrawiam, Marek
Pozdrawiam, Marek