Strona 1 z 2
komisarz ekonomii i posiadacz zastawny
: ndz 15 lip 2012, 18:10
autor: Marcin_Piotr_Zając
Witam!
Znalazłem dziś akt ślubu brata mojej 4x prababki ("Urodzonego Ignacego Korycińskiego") i zastanawiają mnie 3 rzeczy:
czym zajmował się "komisarz ekonomii dóbr..." i "posiadacz zastawny dóbr..."? - zawody świadków ślubu;
i skąd mógłbym dowiedzieć się więcej nt. rodziny Korycińskich vel. Koryczyńskich z okolic Kalisza ? (mogli ew. przybyć na te ziemie z niewiadomego kierunku...)
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam, Marcin!

komisarz ekonomii i posiadacz zastawny
: ndz 15 lip 2012, 21:57
autor: Sawicki_Julian
Witam, kiedyś kolega Jerzy pisał tu na ten temat, ale że go nie ma z przyczyn nie od Jerzego zależnych, pozostaje szacunek dla ludzi którzy swoją pracą i wiedza chcieli się tu podzielić, niestety nie wszystkim się to podobało widocznie. Pozwolę sobie tu podać na ten temat link, może coś pomoże w temacie i pozdrawiam - Julian ;
http://genealodzy.pl/modules.php?op=mod ... arget=_top
komisarz ekonomii i posiadacz zastawny
: ndz 15 lip 2012, 22:37
autor: Marcin_Piotr_Zając
Wydaje mi się, że już wiem kim był "posiadacz zastawny" (jeśli to jest to samo, co "dzierżawca zastawny" i chodzi o wyderkaf

)
Niestety artykuł nie traktuje o "komisarzu ekonomii" i prosiłbym o wyjaśnienie, o ile to możliwe (swoją drogą widać gołym okiem, że Pan Jerzy jest znawcą tematu

)
Pozdrawiam i dziękuję, Marcin!!!
: ndz 15 lip 2012, 22:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a czemu tak skąpisz informacji?np rok i jakie dobra to dość kluczowe
przy dobrach rządowych (najbardziej się narzuca) to komisarz - wyznaczony z urzędu zarządca
w prywatnych to w zasadzie to samo co zarządca, określenie i z XVIII wieku, a może i wcześniejsze
czas istotny ze względu na dalsze poszukiwania/źródła
czy np "Dzienniki urzędowe" wchodzą w grę
: pn 16 lip 2012, 00:22
autor: Marcin_Piotr_Zając
Rok 1825 - Lisków (okolice Kalisza);
Wielmożny Karol Wujakowski posiadacz zastawny dóbr Żychowa
Urodzony Jan Szymański komisarz ekonomii dóbr Żelazkowa
Marcin
: pn 16 lip 2012, 14:00
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to raczej prywatne zarządca Radolińskich?
: pn 16 lip 2012, 14:24
autor: Marcin_Piotr_Zając
Jeśli chodzi o Jana Szymańskiego to też tak myślałem, ale wolałem zasięgnąć rady u bardziej doświadczonych poszukiwaczy;
ale jeśli idzie o Karola Wujakowskiego to czy można powiedzieć, że ten pan po prostu był właścicielem dóbr Żychów, ale zdecydował się je zastawić, czyli pobrać pewną sumę pieniędzy od kogoś w zamian oddając mu swój majątek, lecz mógłby w każdej chwili (przez okres trwania zastawu) je odkupić zwracając pieniądze wraz z procentem ciągle jednak mogąc mieszkać w swoim majątku??? (tak to zrozumiałem czytając artykuł od Pana Juliana

)
Trochę to niezrozumiałe - przepraszam

pozdrawiam i DZIĘKUJĘ, Marcin!
: pn 16 lip 2012, 14:27
autor: Sroczyński_Włodzimierz
raczej odwrotnie
był wierzycielem użtkującym zastaw
ale to nie powinno być trudne do ustalenia
: pn 16 lip 2012, 14:54
autor: Marcin_Piotr_Zając
Gdzie można sprawdzić takie rzeczy jak właśnie owy zastaw??
AP Poznań??
: pn 16 lip 2012, 17:27
autor: Sawicki_Julian
Witam ponownie Marcin, zastanawiam się czy nie masz rodziny w kieleckim, jest w Pęcławiach Stanisław Zając który mi opowiadał jako że po moich pra...Sawickich kupili ten majątek w Wolicy, a jego pradziadki są ponoć od Turak tego koło Lwowa, Stanisławowa, ale takie nazwiska są wszędzie, w Chęcinach i blisko wieś Zajączków, w Staszowie i chyba w Książu, to według metryk z Gen Bazy. Podam Ci Marcin w całości to co pisaliśmy o tym zastawie z Jerzym i na dole ciąg dalszy ; kliknij i inne z tym tematem linki do poczytania. Pozdrawiam i podaje linki - Julian ;
http://genealodzy.pl/name-News-article-sid-396.phtml
https://www.google.pl/search?q=zastawy+ ... =firefox-a
: wt 17 lip 2012, 10:25
autor: StraszMarek
Marcinie,
podzielę sie z Tobą doświadczeniami z mojego poszukiwania dzierżawcy zastawnego w dobrach rządowych w kaliskim z lat trzydziestych XIX wieku. Tego typu umowy dzierżawy zastawnej były spisywane notarialnie i wpisywane do ksiąg hipotecznych . Szukaj księgi hipotecznej tego majątku w archiwach wydziałów ksiąg wieczystych okolicznych sądów rejonowych, zacznij w Kaliszu. U mnie wystarczył jeden telefon, by miła pani z sądu w Łasku szybko je odnalazła. Potem konieczna jest osobista kwerenda. Jeśli księgi nie ma w sądach, to mogły zostać przeniesione do Archiwów Państwowych. Zacznij od Kalisza, potem spróbuj w Poznaniu czy Łodzi. W tych samych archiwach można tez szukać akt okolicznych notariuszy, pewno kaliskich…
Życzę sukcesów
Marek
: wt 17 lip 2012, 20:02
autor: Marcin_Piotr_Zając
Dziękuję za wszystkie cenne info, ale na szczęście nie chodzi ściśle o moją rodzinę lecz o ich znajomych

dlatego nie mam na razie takiego parcia na wyszukanie info nt. wymienionych dwóch zawodów...
Jeśli idzie o moich przodków, to w dokumentach są opisywani jako posesorowie - i tu pojawia się pytanie: Czy posesor to po prostu zarządca dóbr, czy jest w tym jakieś "głębsze" znaczenie???? (kiedyś już pytałem nt. posesorów lecz nie do końca dowiedziałem się tego czego chciałem, a teraz tylko doprecyzowałem zapytanie)
Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję, Marcin!
: wt 17 lip 2012, 20:19
autor: StraszMarek
Nie bardzo rozumiem. Najpierw piszesz o bracie twojej pra..babki, a potem że to nie rodzina, tylko jacyś znajomi. Zadajesz konkretne pytanie, gdzie szukać, a potem piszesz, że nie masz parcia na szukanie.
Stąd nie wiem czy warto odpowiadac na kolejne pytanie o posesora, bo pewno chodzi o coś innego. W każdym razie posesor to nie zarządca, wiecej znajdziesz w literaturze czy internecie. Najlepiej samodzielnie.
Pozdrawiam, Marek
: wt 17 lip 2012, 22:09
autor: Sawicki_Julian
Tak to jest Marcin, nie chcem ale muszem, w moim przypadku wiem dokładnie ze podpisywał się posesor dożywotnik, a oznaczało to ze był dzierżawcą majątku biskupów krakowskich, czyli budował co chciał i tam mieszkał do śmierci, po tym mogli przydłużyć komuś z rodziny tą dzierżawę lub nie, wtedy za nowe budynki lub remonty i zwracano pieniądze. Czasem ksiądz pisał posesor lub dziedzic dzierżawca ale nigdy nie dziedzic czyli właściciel. Tak samo jak zastawy, to znaczy za pożyczoną sumę gotówki dawał ten gość coś swojego np. jedną wieś z miejscem do zamieszkania do czasu zwrócenia pożyczonej gotówki wedle umowy, jak nie oddana była pożyczka w czasie to wieś sądownie przechodziła na nowego właściciela według wyceny za wartość wsi i pożyczki z procentami ; 5 od sta, czyli np. za sto rubli oddać trzeba było sto pięć rubli ; pozdrawiam - Julian
: wt 17 lip 2012, 23:20
autor: Marcin_Piotr_Zając
Witam!
Chciałbym wyjaśnić (a propos słów Marka - z całym szacunkiem), że owe dwie profesje, tj. komisarz i posiadacz pojawiły się w akcie ślubu brata mojej 4xprababki z 1825 roku. Komisarzem ekonomii dóbr Żelazkowa był Jan Szymański, a posiadaczem zastawnym Żychowa był Karol Wujakowski - ŚWIADKOWIE NA ŚLUBIE. Oni NIE są moją rodziną, tylko znajomymi prapra...wujka, dlatego nie mam, na ten moment, takiego parcia na info o ich zawodach. Na razie chciałem się zorientować w temacie i dowiedzieć, w jakim towarzystwie obracał się mój krewniak - jakich miał znajomych, a co za tym idzie jaką miał pozycję społeczną. Za wszelkie wyjaśnienia BARDZO DZIĘKUJĘ. Już wiem kim byli owi dwaj Wielmożni Panowie - czym się zajmowali. Nie wykluczam, że w przyszłości, przy okazji dalszych poszukiwań, będę chciał się bardziej "wczytać" w temat. Wówczas albo sobie poradzę sam, albo raz jeszcze poproszę o pomoc naszych Ekspertów od Wieków Dawnych

.
Doprawdy nie rozumiem Twojego oburzenia, Marku. Przyznaję, że moje wpisy nie były może dostatecznie dokładnie merytorycznie, ale bez przesady - nie ma się co denerwować. Każdemu może się zdarzyć czas, w którym nie może złożyć poprawnego i spójnego zdania... Więc "wybaczam i proszę o wybaczenie"
Jeszcze kilka słów do Juliana. Moi Zającowie mieszkali w powiatach: łowickim, kutnowskim, sochaczewskim i gostynińskim. Ale jeszcze, jak na ironię, nie badałem historii rodziny mojego ojca... Jedyne, co wiem, to rok urodzenia mojego prapradziadka po mieczu (1864 rok). Ale wcześniej mogli mieszkać gdzieś indziej, oczywiście. I jeszcze pytanko: czy opisany przez Ciebie posesor, to człowiek XIX wieku, czy czasów wcześniejszych???
Pozdrawiam, Marcin!