Strona 1 z 1

kto przeczyta słowo z metryki

: wt 17 lip 2012, 11:05
autor: szczesna
Witam
proszę o pomoc w odczytaniu dwóch słów zaznaczonych w metryce na czerwono (link do zdjecia poniżej). Jedno z nich to chyba "drzeworytnik" ale nie mam pewności.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7f4 ... 0bfe2.html
Pozdrawiam
Joanna

kto przeczyta słowo z metryki

: wt 17 lip 2012, 11:44
autor: Misza
Wg mnie jest tam "политипажникомъ". Политипаж: http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9F%D0% ... 0%B0%D0%B6

A to polskie słowo, to też mi się wydaje, że to "drzeworytnik".

Pozdrawiam
Michał

: wt 17 lip 2012, 11:54
autor: szczesna
dziękuję. Jeśli jeszcze ktoś potwierdzi drzeworytnika to będzie oznaczało, że znalazłam szukanego od lat prawuja :D
Pozdrawiam
Joanna

: wt 17 lip 2012, 13:26
autor: Aftanas_Jerzy
Ja też odczytałem "политипажник", co tłumaczy się raczej jako 'rytownik' lub 'grawer' zatrudniony w drukarniach w przygotowaniu graficznym składu książek. Drzeworytów do tego celu nie używano, a ryto w stali (staloryt) lub w miedzi - miedzioryt. Drzeworyty nie wytrzymywały większych nakładów drukarskich, dlatego odciska się je na ręcznych prasach.

: wt 17 lip 2012, 13:37
autor: Racki_Marek
Bez wątpienia rosyjskie słowo "политипажник", które może nie wyraża zawodu precyzyjnie, tutaj zostało doprecyzowane słowem po polsku: "drzeworytnik", żeby nie było żadnych wątpliwości. Sądzę, że osoba spisująca akt miała świadomość, że słowo rosyjskie nie określa tego zajęcia dokładnie.
Pozdrawiam.
Marek :-)

: wt 17 lip 2012, 14:25
autor: Aftanas_Jerzy
Racki_Marek pisze:Bez wątpienia rosyjskie słowo "политипажник", które może nie wyraża zawodu precyzyjnie, tutaj zostało doprecyzowane słowem po polsku: "drzeworytnik", żeby nie było żadnych wątpliwości. Sądzę, że osoba spisująca akt miała świadomość, że słowo rosyjskie nie określa tego zajęcia dokładnie.
Pozdrawiam.
Marek :-)
To racja, że w rosyjskim języku potocznym (nie literackim) słowo "политипажник" nie precyzuje zawodu, a raczej miejsce zatrudnienia (mógł być: grawerem, rytownikiem, a także mógł wykonywać tylko funkcje pomocnicze w tym procesie produkcyjnym) Ksiądz wybrał nieodpowiednie doprecyzowanie, bo drzeworytnicy w XIX wieku nie byli zatrudniani przy tym procesie (w przeciwieństwie do średniowiecza). Ksiądz tego nie musiał wiedzieć, ale my powinniśmy.

: wt 17 lip 2012, 14:51
autor: szczesna
Dziękuję za pomoc.
To na 99% prawujek. Nie wiem czy pracował jako grawer ale napewno zajmował się rytowaniem. Wiem, że współpracował z czasopismem KŁOSY, gdzie były zamieszczane jego prace( "Konsylim lekarskie" ). W antykwariacie znalazłam jego drzeworyty m.in. Ciechocinek i Mogiła pod Łęgonicami.
To wszystko co o Nim wiem, a dzięki odnalezionej metryce ślubu - i o jego małżonce.
Pozdrawiam
Joanna

: wt 17 lip 2012, 15:47
autor: Aftanas_Jerzy
Joanno,
czyli był artystą grafikiem (jak mój szwagier i syn). I tak powinien być nazwany jego zawód w metryce.
Słowa: grawer, rytownik, sztycharz to wyrazy bliskoznaczne.

: śr 18 lip 2012, 09:07
autor: szczesna
No cóż tak określono, sprawa zamknięta.
Ja cieszę się, że odnalazłam dokument potwierdzajace jego istnienie. Kto wie może niedługo doszukam się informacji o jego potomkach???? :D
Pozdrawiam i dziękuję
Joanna