Strona 1 z 1

Prośba o przetłumaczenie aktu zgonu zesłańca -j. rosyjski

: sob 21 lip 2012, 10:35
autor: Gryf
Bardzo proszę o pomoc w przetłumaczenie aktu zgonu zesłańca Cypriana Zabłockiego akt 196 Warszawa (1872) w całości lub tylko informację dotyczacą śmierci.

http://www.szukajwarchiwach.pl/72/159/0 ... LfgMwFKYjg


Z góry dziękuje za pomoc
Jerzy

Prośba o przetłumaczenia aktu zgonu zesłańca -j. rosyjski

: ndz 22 lip 2012, 20:16
autor: Gryf
Podrzucam w góre . Może się uda.

: czw 26 lip 2012, 09:50
autor: Gryf
j.w. :)

: pt 27 lip 2012, 19:37
autor: Zieliński_Piotr
196 /Warszawa
Wydarzyło się w Warszawie 17*(30) kwietnia 1872 roku o godzinie 10-ej rano. Stawili się: Franciszek Kublicki Urzędnik Warszawskiego Magistratu i Ildefons Chominski, były Urzednik Warszawskiego Magistratu pełnoletni zamieszkujący w Warszawie i na podstawie pisma Carskiego Prokuratora przy Warszawskim Trybunale Cywilnym wystawionym 18 kwietnia bieżącego roku z numerem 213, a również za postanowieniem wyniku śledztwa Sądu II Okręgu Warszawskiego Sądu Pokoju z 12(24) kwietnia bieżącego roku z numerem 167 w oparciu o 904 Paragraf Cywilnego Kodeksu (Królestwa) Polskiego; - oświadczyli, iż 19 września (2 października) 1869 roku w mieście Ekaterinburg Permskiej Guberni zmarł Cyprian Zabłocki (Cypriyan Zabłocki) cukiernik lat 47 liczący – urodzony we wsi Kierzno w Wielkim Księstwie Poznańskim – syn nieżyjących Izydora i Zuzanny urodzonej Soleckiej(?) małżonków Zabłockich – pozostawiwszy po sobie owdowiałą małżonkę Katarzynę urodzoną Zajkowską(?). Akt niniejszy po przeczytaniu, przez świadków podpisany został.
Ks. Stanisław Lipinski za Proboszcza oraz Ildefons Chominski i Franciszek Kublicki

Uwagi: Dzień 17* jest nieprawidłowo przeliczony, powinien być 18.
Ekaterinburg – za Rosji Sowieckiej zmieniony na Swierdłowsk, „stolica” Syberii.
Kierzno – wieś w pow. ostrzeszowskim Wiel. Ksi. Poznańskiego, dzisiaj gm. i pow. Kępno w woj. wielkopolskim.

Pozdrawiam
Piotr

: pt 27 lip 2012, 22:07
autor: Gryf
Wielkie dzięki za tłumaczenie Panie Piotrze tego aktu. Zwłaszcza za terminologie sądową, której ugryżć nie potrafiłem.
Jeszcze raz bardzo dziękuje
Jerzy