Strona 1 z 1
Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka
: wt 07 sie 2012, 14:50
autor: Kisiel_Marcin
Z rodzinnych przekazów wynika, że mój dziadek został oddany przez ojca do szpitala św. Łazarza w Warszawie (przy placu Trzech Krzyży). Wedle przekazu ojciec podał, że dziecko nazywa się Włodzimierz Kisiel. Jako datę urodzenia mam podany 15 lipca 1897 r. Spodziewam, że szanse są raczej nikłe na znalezienie informacji o dziadku lub jego rodzicach, ale może ktoś jakieś posiada lub podpowie gdzie można ich szukać. Ew. gdzie mógł zostać ochrzczony? Będę wdzięczy za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Marcin
Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka
: wt 07 sie 2012, 17:31
autor: Bozenna
Dzien Dobry,
Czy znane sa dane osobowe rodzicow ? Co jest wpisane w akcie slubu dziadka i w jego akcie zgonu ?
Sprawdz urodzenia w Warszawie. W Genetece sa 4 akty dzieci o nazwisku Kisiel urodzonych miedzy 1896 a 1898 roku, ale nie ma Wlodzimierza. Przeczytaj jednak te akty i sprawdz inne parafie w Warszawie.
Sprawdz tez zgony na nazwisko Kisiel okolo 1897 roku. Matka zmarla pewnie przy porodzie.
Od czegos trzeba zaczac.
Pozdrowienia,
Bozenna
Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka
: wt 07 sie 2012, 18:03
autor: Kisiel_Marcin
Nie znam danych osobowych jego rodziców i z tego co wiem ktoś z nieżyjących krewnych kiedyś próbował coś więcej ustalić ale bez powodzenia. Ustalili jedynie szpital. Dokumentów też żadnych nie posiadam mimo, że moja babcia była trzecią żoną dziadka. A może właśnie dlatego.

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka
: wt 07 sie 2012, 18:15
autor: Bozenna
Marcinie,
Ale akt slubu dziadka i jego akt zgonu mozesz odnalesc. Nikt tego za Ciebie nie zrobi, gdyz trzeba udowodnic pokrewienstwo w prostej linii.
Akt pierwszego slubu bedzie pewnie okolo 1925-1930-ego roku czyli USC, a akt zgonu, no chyba bedziesz umial sam zlokalizowac ?
Akt slubu moze byc z pierwsza, druga lub trzecia zona, dane beda te same.
Bozenna
Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka
: wt 07 sie 2012, 18:32
autor: Kisiel_Marcin
Ależ oczywiście, że nikt tego za mnie nie zrobi - przynajmniej na razie z rodziny nikt się na garnie do tego. Po prostu posiadane przeze mnie informacje wskazują, że te dane nie zostały podane przez jego ojca. Stąd dokumenty związane z jego ślubami czy zgonem odnajdę w rodzinnych stronach osobiście jak kiedyś dorobię się wolnego czasu. Tutaj raczej chodzi mi o odnalezienie dokumentów związanych z porzuceniem przez rodziców (musiały powstać jakieś dokumenty, również spodziewam się, że chrztu dokonano w Warszawie). I oczywiście z nadzieją, że ktoś badający losy jakiejś warszawskiej rodziny Kisielów trafi na ślad oddanego dziecka w tamtym okresie. Choć pewnie prędzej wygrałbym na loterii (oczywiście gdybym grał).
Pozdrawiam
Marcin
Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka
: wt 07 sie 2012, 19:56
autor: Bozenna
Oj, graj raczej na loterii, Marcin. Mala szansa, ze ktos przypadkiem trafi i przypomni sobie, ze jest to Twoj dziadek, Wlodziemierz Kisiel.
Jesli znasz miejsce slubu i mniej wiecej rok slubu, to mozesz zlozyc podanie o odnalezienie aktu slub (calkowitego !) w USC najblizej Twojego miejsca zamieszkania. Podanie zostanie przekazane i akt wroci do Twojego USC.
To samo dotyczy aktu zgonu.
Pozdrowienia,
Bozenna
: wt 07 sie 2012, 22:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Łazarz mnie dziwi.
Dokumenty mogły być nie w Łazarzu wystawione, tj faktycznie mógł być Łazazrz i stąd Aleksander, ale papiery mogły być już poza Łazarzem, bierz taką możliwość pod uwagę
Pozdrawia...prawnuk dyr. Administr. Łazarza
: wt 07 sie 2012, 22:59
autor: Bozenna
Wlodek poddal mysl: sprawdz chrzty u Swietego Aleksandra.
Pozdrowienia,
Bozenna
: wt 07 sie 2012, 23:33
autor: Marynicz_Marcin
Rozumiem, że dziadek oddany został do tego szpitala zaraz po urodzeniu?
Jeśli tak, to możliwe, że urodzenie zostało zgłoszone przez szpital.
Nie wiadomo, czy będą jakieś dokumenty nt. tego oddania dziecka .
Dzisiaj są okna życia, gdzie nikt nie zna personaliów dzieci.
Kiedyś może podali tylko imię, nazwisko i datę ur. (kto wie, czy te dane prawdziwe?).
Sugerowałbym szukania także zmarłych żon Kiślów, które zmarły ok. daty ur. dziadka
w wyniki powikłań poporodowych - może to coś da?
: śr 08 sie 2012, 16:22
autor: Kisiel_Marcin
Dziękuję za podpowiedzi. Muszę sobie wszystkie rady przemyśleć i spróbować jakoś ten problem ugryźć. No może poza graniem na loterii - chwilowo to wykluczam.

Jeśli ktoś wpadnie jeszcze na jakiś pomysł chętnie wysłucham (przeczytam).
Pozdrawiam
Marcin