Witam i znowu zgłaszam się z pytaniem - moja babka należała do parafii w Choczu. Dowiedziałam się, że należała do jakiegoś żeńskiego zgromadzenia, którego nazwy niestety nie znam, wiem, że "chodziła w asyście" w kolegiacie w Choczu. Przyznam, że nie wiem o co chodzi, na stronie Zakonu Braci Mniejszych z Chocza nie znalazłąm żadnej informacji o jakichkolwiek zgromadzeniach żeńskich cywilnych, może ktoś wie o co może chodzić? Chcę napisać do proboszcza parafii ale wolałabym wiedzieć o co zapytać.
Pozdrawiam - Marta Chmielińska
asysta w kościele
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Chmielińska

- Posty: 41
- Rejestracja: ndz 28 wrz 2008, 16:48
asysta w kościele
Ostatnio zmieniony pn 20 sie 2012, 13:03 przez Chmielińska, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bartek_M

- Posty: 3352
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 5 times
- Kontakt:
asysta w kościele
Mogła należeć do któregoś z bractw erygowanych w parafii. Według dostępnego na stronie TGCP rocznika diecezji z 1896 roku, w parafii Chocz funkcjonowały podówczas bractwa: Szkaplerza NMP i św. Wawrzyńca.
Franciszkanie po kasacie wrócili do Chocza w roku 1920. Jeśli funkcjonował u nich III Zakon Franciszkański (tercjarze), babcia mogła się do nich zapisać. Wówczas na procesjach i pogrzebach paradowała zaraz za duchowieństwem, jako że tercjarze mieli w szeregu procesyjnym pierwszeństwo przed bractwami. A pamiętajmy, że procesje odbywano wtedy częściej niż dziś. W Choczu być może nawet co niedzielę.
Franciszkanie po kasacie wrócili do Chocza w roku 1920. Jeśli funkcjonował u nich III Zakon Franciszkański (tercjarze), babcia mogła się do nich zapisać. Wówczas na procesjach i pogrzebach paradowała zaraz za duchowieństwem, jako że tercjarze mieli w szeregu procesyjnym pierwszeństwo przed bractwami. A pamiętajmy, że procesje odbywano wtedy częściej niż dziś. W Choczu być może nawet co niedzielę.