Strona 1 z 1
dopisek w akcie małżeństwa (łacina)
: wt 04 wrz 2012, 17:51
autor: madzia327
https://picasaweb.google.com/lh/photo/r ... directlink
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu dopisku na marginesie aktu małżeństwa zawartego w Osiu w 1842 r. Ślub dotyczy Wojciecha Szemlewskiego i wdowy Katarzyny Gzella zd. Piór.
Pozdrawiam
Magdalena Wiśniewska
dopisek w akcie małżeństwa (łacina)
: wt 04 wrz 2012, 20:44
autor: Sawicki_Julian
Witam, nie daje się powiększyć ta metryka, w pierwszej linijce odczytałem ; ... 5 kwietnia ......dyspensa... , czyli Wojciech powinien mieć 24 lata w dniu ślubu, jeśli nie było jeszcze pokrewieństwa, to tak plus minus ; pozdrawiam - Julian
dopisek w akcie małżeństwa (łacina)
: wt 04 wrz 2012, 22:02
autor: Malrom
Pani Magdaleno,
nie wszystko odczytałem, ale z tego można
już coś wysnuć.
Nota Bene: Revalidum die 5ta Aprilis ... [1853]
Dispensationem super tertii mixti quarto consaguinitatis gradus
impedimento , Pelplini die 29.Martii 1853, [pismo] G.V. 2164;
testibus Organario Joseph Gatz et Sacristi Michael Mindak ambo ....
[obydwaj z kościola w Osiu]
Wpisał: [Joannes] Gosieniecki, Administrator ....
[od 25.04. 1850 proboszcz w Osiu, przedtem był administratorem w Świekatowie]
pozdrawiam,
Roman M.
dopisek w akcie małżeństwa (łacina)
: śr 05 wrz 2012, 09:11
autor: Christophorus
Ciekawe... Dopiero 11 lat po ślubie ktoś się dopatrzył przeszkody rozrywającej (taki termin kanoniczny) powodującej, że z punktu widzenia prawa, małżeństwo nie zostało ważnie zawarte. Ta przeszkoda to tutaj pokrewieństwo stopnia trzeciego z czwartym - czyli prawnuk z praprawnuczką lub odwrotnie. Po uzyskaniu dyspensy, małżeństwo rewalidowano (revalidatio - ponowne uznanie ważności) - był to więc drugi ślub, zapewne jedynie w obecności księdza, ministranta i wymaganych prawem dwóch świadków (pierwszy to organista).
: śr 05 wrz 2012, 13:10
autor: madzia327
Bardzo dziękuję za odczytanie i transkrypcję na nasze. Ciekawa historia - muszę ją prześledzić. Choć przyznam, że koligacje rodzinne w tej parafii (Osie) są tak zawiłe, że nie dziwię się, że ktoś się kiedyś w nich zagubił. Swoją drogą jest to wskazówka w dalszych poszukiwaniach.
Jeszcze raz więc dziękuję.
Mam też pytanie, czy w archiwum pelplińskim taka dyspensa "na piśmie" mogła gdzieś się zachować? Czy ktoś ma doświadczenia w tej materii?
Pozdrawiam
MW
: śr 05 wrz 2012, 16:03
autor: Bozenna
Prosba o dyspense i dyspensa powinny sie znajdowac w archiwum diecezji lub archidiecezji miejsca slubu.
Dla slubu zawartego w Miedzyrzecu Podlaskim odnalazlam dyspensje w AA Lublin.
Pozdrowienia,
Bozenna
: czw 06 wrz 2012, 07:49
autor: madzia327
A z jakiego okresu była Pani dyspensa, jeśli mogę spytać? Jakoś wierzyć mi się nie chce, że tego typu pisma są przechowywane latami... Chociaż nigdy nic nie wiadomo.. Czy w takiej dyspensie zawarty jest wywód przodków dokumentujący stopień pokrewieństwa między pechowymi małżonkami?
Pozdrawiam
Magda W.
: czw 06 wrz 2012, 10:05
autor: Christophorus
Powinny się zachować, tym bardziej, że przypadek nietypowy - mogły tu być rozpatrywane dwie sprawy osobno: o dyspensę i o rewalidację. Schemat pokrewieństwa, wyjaśnienie w jakich okolicznościach wykryto błąd - to wszystko powinna Pani znaleźć w tych dokumentach (w allegatach dla tej parafii bądź w diecezjalnych zbiorach dot. spraw małżeńskich).