Strona 1 z 1

Po co taki zapis w metryce?

: pn 17 wrz 2012, 08:13
autor: marekzaborski
Dzień dobry,

proszę o radę, pomoc.

Zmarł Antoni Zaborski
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... decc8.html

jaki był cel pisania w tej metryce zgonu że rodzice zmarłego - zmarli ponad 50 lat wcześniej - byli posiadaczami domu w Radomiu? Po co taki zapis o ludziach którzy nie żyją od pół wieku?

Marek

Po co taki zapis w metryce?

: pn 17 wrz 2012, 08:37
autor: jurekstefan
Marku!
Jak przejrzysz inne metryki zgonów, to zauważysz, iż zawsze gdy zgłaszający bądź wpisujący mieli dane nt.rodziców osoby zmarłej, to (przynajmniej w XIXw.) podawali to w metryce; imiona, panieńskie, które żyje a które nie, gdzie mieszkali i czym się zajmowali ostatnio (czyli wg stanu wiedzy tychże, często błędnej !). Oczywiście obligatoryjne było opisanie także kondycji samej osoby zmarłej, czyli imiona nazwiska wiek stan cywilny dane współmałżonka bądź osieroconych dzieci...
Wobec tego informacje z Twojej cytowanej metryki spełniają tylko w/w wymogi.
Chodziło zwykle o potwierdzenie przynależności umarlaka do konkretnej grupy rodzinnej :)
Pozdrawiam i powodzenia
Jurek

Po co taki zapis w metryce?

: pn 17 wrz 2012, 08:52
autor: marekzaborski
Dziekuję Jurku,

trochę metryk już widziałem, i zazwyczaj o rodzicach czytałem - "syn nieznanych rodziców" albo "syn X i Y z domu Z" i nic poza tym, stąd moje zdziwienie i bezpodstawne być może podejrzenia co do "drugiego dna" tego zapisu. Po prostu myślałem ze chodzi o coś więcej.

Dziękuje
Marek

Re: Po co taki zapis w metryce?

: pn 17 wrz 2012, 08:55
autor: Marynicz_Marcin
marekzaborski pisze:Dzień dobry,

proszę o radę, pomoc.

Zmarł Antoni Zaborski
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... decc8.html

jaki był cel pisania w tej metryce zgonu że rodzice zmarłego - zmarli ponad 50 lat wcześniej - byli posiadaczami domu w Radomiu? Po co taki zapis o ludziach którzy nie żyją od pół wieku?

Marek
Zamiast się cieszyć, że ma się wszystko jak na tacy, to jeszcze narzekają :P

Ciekawe, czy narzekałbyś - gdyby się okazało, że masz tylko akt zgonu tego Antoniego (brak metryki urodzenia i ślubu). W akcie nie ma nic o rodzicach? Płacz i lament, bo nie możesz linii dalej pociągnąć..

Re: Po co taki zapis w metryce?

: pn 17 wrz 2012, 09:45
autor: marekzaborski
nie narzekam Marcinie, uznałem (chyba) na wyrost, że zapis o domu miał jeszcze inny cel poza czysto informacyjnym.

: pn 17 wrz 2012, 10:15
autor: Kolank0
To wyjaśnijcie inny przypadek. Ojciec umiera miesiąc, dwa przed narodzinami dziecka, a w akcie narodzin dziecka "nieznanego ojca".

: pn 17 wrz 2012, 10:42
autor: MirosławaP
Kolank0 pisze:To wyjaśnijcie inny przypadek. Ojciec umiera miesiąc, dwa przed narodzinami dziecka, a w akcie narodzin dziecka "nieznanego ojca".
Twoja wypowiedź nasunęła mi pewną rzecz - przeglądając wpisy w genetece, a nie mając dostępu do akt w co najmniej dwóch przypadkach wydawało mi się, że chodzi o dziecko znanych mi rodziców, ale we wpisie było właśnie tylko imię i nazwisko matki a ojciec nie znany, więc je pomijałam :idea: muszę przyjżeć sie dokładniej tym wpisom - może masz rację, a może to zły trop. Ja tez czekam na wyjaśnienia bardziej doświadczonych :D
Mirosława

: pn 17 wrz 2012, 11:45
autor: jurekstefan
Kolank0 pisze:To wyjaśnijcie inny przypadek. Ojciec umiera miesiąc, dwa przed narodzinami dziecka, a w akcie narodzin dziecka "nieznanego ojca".
Jak już napisałem wyżej - takie 'kwiatki' to w większości przypadków "zasługa" zgłaszających i skryby wpisującego dane do ksiąg :P (patrz porównawczo: A.Fredro "Zemsta").
Ja miałem inny "trudny orzech" przy indeksacji: dziecko zapisano jako YY wdowie z domu XX po zmarłym 2 - słownie dwa lata temu, mężu YY !!! :lol:
No, ale przy indeksacji wpisujemy to, co napisane. Co sobie o tym myślimy to już nasza sprawa - tego nie należy wpisywać w indeksy!
Pozdrawiam
Jurek