Digitalizacja AD Łomża
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
Digitalizacja AD Łomża
Witajcie,
jestem po rozmowie z księdzem archiwariuszem z AD ŁOMŻA. Skłania się ku propozycji sfotografowania zasobu AD mającej na celu ochronę ksiąg. Projekt jest w fazie planowania i formalizowania, potrzebni są ochotnicy mogący poświęcić swój wolny czas, a także sprzęt do realizacji celu. Wszelkie propozycje, sugestie i rady mile widziane tutaj lub na priv.
IgorD.
jestem po rozmowie z księdzem archiwariuszem z AD ŁOMŻA. Skłania się ku propozycji sfotografowania zasobu AD mającej na celu ochronę ksiąg. Projekt jest w fazie planowania i formalizowania, potrzebni są ochotnicy mogący poświęcić swój wolny czas, a także sprzęt do realizacji celu. Wszelkie propozycje, sugestie i rady mile widziane tutaj lub na priv.
IgorD.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Digitalizacja AD ŁOMŻA
sprecyzujmy od razu
do publikacji czy nie do publikacji
do publikacji czy nie do publikacji
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Ksiądz będzie rozmawiał z władzami kościelnymi, na ten i inne tematy. Dla mnie to nie stanowi różnicy, bo w każdym przypadku będę starał się pomóc zachować zasób dla przyszłych pokoleń. Na razie potrzebna mi informacja odnośnie "mocy przerobowych", czyli ile osób jest zainteresowanych pomóc.
pzdr
IgorD.
pzdr
IgorD.
- Mierzejewski

- Posty: 179
- Rejestracja: pt 26 wrz 2008, 18:41
- Kontakt:
Jak już wspominałem dla Igora na innym forum, jestem skłonny osobiście włączyć się do pomocy w ograniczonym zakresie, dotyczących kilku parafii: w tym Jaminy, Krasnybór, Dolistowo, Nowogród, Kleczkowo, Troszyn i być może paru innych, jak tylko projekt ruszy i będzie gotowy pierwszy materiał fotograficzny do indeksacji.
Mam jednak pytanie do osób bardziej doświadczonych. Jaką minimum, ilościowo grupą trzeba zebrać aby ruszyć z miejsca z taką ogromną ilością ksiąg? AD Łomża to co najmniej od kilku do kilkudziesięciu ksiąg parafialnych i kilkadziesiąt parafii.
W samym AD Łomża, są prawdopodobnie skarby sięgające w niektórych przypadkach czasów "potopu szwedzkiego". Jego zasoby są ogromne i mało zbadane. Jest to dosyć wiekowe archiwum zawierające z tego co się orientuję nie tylko akta ściśle metrykalne. Obecnie poza pomysłem, jak rozumiem brak jest wolontariatu.
Z mojego własnego doświadczenia wiem, że przy projekcie pod nazwą Jamiński Zespoł Indeksacyjny pracujemy już ponad rok, w grupie ok 6 aktywnych osób. Wszystko wzięliśmy sami na siebie i sami się zorganizowaliśmy, stawiając w pierwszej kolejności na przygotowanie materiału fotograficznego, dystrybucję, opracowanie.
Jak to zwykle bywa najgorzej jest z pozyskaniem chętnych do pomocy osób, dlatego też ważną rzeczą stała się autoreklama na Facebooku i innych forach.
Mam jednak pytanie do osób bardziej doświadczonych. Jaką minimum, ilościowo grupą trzeba zebrać aby ruszyć z miejsca z taką ogromną ilością ksiąg? AD Łomża to co najmniej od kilku do kilkudziesięciu ksiąg parafialnych i kilkadziesiąt parafii.
W samym AD Łomża, są prawdopodobnie skarby sięgające w niektórych przypadkach czasów "potopu szwedzkiego". Jego zasoby są ogromne i mało zbadane. Jest to dosyć wiekowe archiwum zawierające z tego co się orientuję nie tylko akta ściśle metrykalne. Obecnie poza pomysłem, jak rozumiem brak jest wolontariatu.
Z mojego własnego doświadczenia wiem, że przy projekcie pod nazwą Jamiński Zespoł Indeksacyjny pracujemy już ponad rok, w grupie ok 6 aktywnych osób. Wszystko wzięliśmy sami na siebie i sami się zorganizowaliśmy, stawiając w pierwszej kolejności na przygotowanie materiału fotograficznego, dystrybucję, opracowanie.
Jak to zwykle bywa najgorzej jest z pozyskaniem chętnych do pomocy osób, dlatego też ważną rzeczą stała się autoreklama na Facebooku i innych forach.
-
Mariusz_14

- Posty: 84
- Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14
No pieknie. Jeszcze sprawa nie nabrała rozpędu a już widzę zachwyt pomysłem. Ksiadz Jerzy wcale nie jest zachwycony pomysłem. Powodów jest mnóstwo. Jednym z nich to ogrom pracy i przerażający krótki czas kiedy archiwum jest otware. Na tak szeroką digitalizacja potrzebne są pieniądze i to dużo. Najważniejsze jednak to musi być instytucja, ktora zagwarantuje, że cel pracy jest jak najbardzie bezinteresowny i nie będzie wykorzystany np. w celach komercyjnych.
pozdrownienia
Mariusz
pozdrownienia
Mariusz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
To po kolei:
- pieniądze, jak wykazuje praktyka, nie są tak duże, żeby ich pozyskanie było poza zasięgiem środowiska (nota bene - digitalizacja nie musi być pełna, lepiej zrobić co można, niż obiecać i nie zrobić)
- może czas otwarcia archiwum (tj udostępnienia pomieszczeń i zasobów w celu digitalizacji) jest negocjowalny? zresztą to nie wyścig - lepiej zrobić co się da w dziesiąt godzin niż nic bo nie można w set godzin)
- gwarancje instytucji..
nie lepiej oprzeć się na zasadzie funkcjonującej jak świat światem - jeśli coś jest dostępne bezpłatne to nie ma jak tego skomercjonalizować? kopie w metryki bez ograniczeń dostępy chyba najlepiej gwarantują, że nikt nie będzie ich sprzedawał? bo kto będzie chciał płacić, jeśli dostępne są za darmo i łatwo?
dotychczas się nie zdarzyło (a to już lata nie miesiące), aby były sprzedawane kopie, które dostępne są w metryki.genealodzy.pl
a "zachwyt" to raczej zdrowa ocena szans realizacji, kładzenie nacisku nie na chętnych by skorzystać, a chętnych do roboty
więcej optymizmu na pewno się przyda..jak i energii świezej krwi:)
- pieniądze, jak wykazuje praktyka, nie są tak duże, żeby ich pozyskanie było poza zasięgiem środowiska (nota bene - digitalizacja nie musi być pełna, lepiej zrobić co można, niż obiecać i nie zrobić)
- może czas otwarcia archiwum (tj udostępnienia pomieszczeń i zasobów w celu digitalizacji) jest negocjowalny? zresztą to nie wyścig - lepiej zrobić co się da w dziesiąt godzin niż nic bo nie można w set godzin)
- gwarancje instytucji..
dotychczas się nie zdarzyło (a to już lata nie miesiące), aby były sprzedawane kopie, które dostępne są w metryki.genealodzy.pl
a "zachwyt" to raczej zdrowa ocena szans realizacji, kładzenie nacisku nie na chętnych by skorzystać, a chętnych do roboty
więcej optymizmu na pewno się przyda..jak i energii świezej krwi:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Mariusz_14

- Posty: 84
- Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14
-
Mariusz_14

- Posty: 84
- Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
pogubiłem się, nie wiem o co chodzi i w czym przeszkadza akurat w tym wypadku wymiana informacji
pozdrawiam! do zobaczenia przy realizacji:)
pozdrawiam! do zobaczenia przy realizacji:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Mariusz_14

- Posty: 84
- Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Czy któraś z odpowiedzi na zgłoszone przez Ciebie wątpliwości i zastrzeżenia wymaga rozwinięcia, abyś był lepiej poinformowany i brał udział w wymianie informacji z przekonaniem, że warto?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Mariusz_14

- Posty: 84
- Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14
W tym rzecz, że ja w tym temacie nie mam żadnych wątpliwości bo mam informację z pierwszej ręki. Dlatego nie muszę brać udziału w wymianie informacji / jeśli cos sie zmieni to będę o tym wiedział zaraz po księdzu Jerzym Niestępskim.
pozdrowienia
Mariusz
pozdrowienia
Mariusz
Ostatnio zmieniony wt 24 wrz 2013, 01:11 przez Mariusz_14, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zapewne użyłem niewłaściwego słowa na określenie zagadnień poruszonych przez Ciebie. Wątpliwości zatem nie są Twoją niepewnością czy nieznajomością, ale pojawiają się bliżej /dalej?
Skoro masz wiedzę i moje "wyjaśnienia" nie wniosły nic nowego (odniosłem inne, mylne wrażenie), a być może komunikacja jest dwustronna to przekaż wiedzę rozwiewając zastrzeżenia (w AD?).
Nie do końca rozumiem sens Twojej wypowiedzi, ale nie muszę. Być może dla chętnych w uczestnictwie Twoje słowa będą inspiracją, ale tym razem to ja będę sceptyczny -bez urazy:)
Pozdrawiam
Skoro masz wiedzę i moje "wyjaśnienia" nie wniosły nic nowego (odniosłem inne, mylne wrażenie), a być może komunikacja jest dwustronna to przekaż wiedzę rozwiewając zastrzeżenia (w AD?).
Nie do końca rozumiem sens Twojej wypowiedzi, ale nie muszę. Być może dla chętnych w uczestnictwie Twoje słowa będą inspiracją, ale tym razem to ja będę sceptyczny -bez urazy:)
Pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
