17 Pułk Strzelców-3 Korpus Armijny Rosyjskiej Armii Carskiej
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
17 Pułk Strzelców-3 Korpus Armijny Rosyjskiej Armii Carskiej
Dostałam z AP Suwałki akta osobowe mego pradziadka i wyszło na to, że służył w 17 Pułku Strzelców z Suwałk (3 Korpus Armijny Rosyjskiej Armii Carskiej). Próbowałam coś znaleźć w necie o tym pułku, ale praktycznie nic nie ma.
Jedyna żyjąca córka pradziadka pamięta, iż w czasie I wojny światowej był w niewoli rosyjskiej przez kilka lat. Czy wobec służby w armii carskiej pradziadek mógł być w niewoli rosyjskiej? Chyba raczej bolszewickiej ?
Kasia
Jedyna żyjąca córka pradziadka pamięta, iż w czasie I wojny światowej był w niewoli rosyjskiej przez kilka lat. Czy wobec służby w armii carskiej pradziadek mógł być w niewoli rosyjskiej? Chyba raczej bolszewickiej ?
Kasia
17 Pułk Strzelców-3 Korpus Armijny Rosyjskiej Armii Carskiej
Mógł być w niewoli, ale pewnie niemieckiej. 17 pułk stacjonował w Suwałkach. to pradziadek do niewoli mógł się dostać, gdy Niemcy przeprowadzili ofensywę w Prusach. W krótkim czasie do niewoli wzieli wówcas kilkaset tysięcy rosyjskich jeńców.
Pozdrawiam
Wojciech P.
Wojciech P.
Przyłączam się do tego wątku z nadzieją, że znajdę odpowiedź dotyczącą dziadka. Otóż z bardzo zwięzłego – niestety – życiorysu dziadka ( z jego teczki pracowniczej ) wiem, że w czasie I wojny światowej, w sierpniu 1915 zostaje powołany do wojska rosyjskiego i po ukończeniu szkoły podchorążych w Szkucku ( nie mogę znaleźć tej miejscowości, może Irkucku? ), trafia do 2. Korpusu Syberyjskiego. Przed powołaniem przebywał w Tomsku. Wysłany na front dostaje się do niewoli niemieckiej. Raz podaje, że nastąpiło to w styczniu 1918 , gdzie indziej, że dostał się do niewoli 20 lutego 1918. Zwolniony dopiero 15 grudnia 1918.
Jestem ciekawa, gdzie toczyły się walki, w których jako żołnierz 2 Korpusu Syberyjskiego mógł się dostać do niewoli i jaki to był obóz. Może ktoś, kto interesuje się I wojną mógłby mi coś podpowiedzieć, o co serdecznie proszę.
pozdrawiam
Helana
Jestem ciekawa, gdzie toczyły się walki, w których jako żołnierz 2 Korpusu Syberyjskiego mógł się dostać do niewoli i jaki to był obóz. Może ktoś, kto interesuje się I wojną mógłby mi coś podpowiedzieć, o co serdecznie proszę.
pozdrawiam
Helana
Drogie Panie. Jestem w podobnej co wy sytuacji z tą różnicą, że przynajmniej wiecie w jakich jednostkach służyli Wasi przodkowie. Ja wiem tylko, że pradziadek do Armii Imperialnej zgłosil się jeszcze przed wojną. potem dostał się do niewoli i wrócił. wot i wsio szto ja znaju.
Próbowałem rozejrzeć się po obozach jenieckich z okresu I wojny, ale to temat wciąż czekający na solidne opracowanie. Literatury niewiele a archiwaliów jeszcze mniej. Może w Niemieckich archiwach coś zachowało. W końcu słuną ze swej skrupulatności.
Z bardziej znanych obozów to Zgorzelec, Strzałków, Łambinowice-opole (jeden z największych). znalazłem również obozy w okolicy Szprotawy, Pila-Leszkowo
Na stronie historycy org na forum jednen z forumowiczów zamieścił swoją krótką listę obozów z tego okresu.
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=46131
Próbowałem rozejrzeć się po obozach jenieckich z okresu I wojny, ale to temat wciąż czekający na solidne opracowanie. Literatury niewiele a archiwaliów jeszcze mniej. Może w Niemieckich archiwach coś zachowało. W końcu słuną ze swej skrupulatności.
Z bardziej znanych obozów to Zgorzelec, Strzałków, Łambinowice-opole (jeden z największych). znalazłem również obozy w okolicy Szprotawy, Pila-Leszkowo
Na stronie historycy org na forum jednen z forumowiczów zamieścił swoją krótką listę obozów z tego okresu.
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=46131
Pozdrawiam
Wojciech P.
Wojciech P.
Wojtku,
temat niemieckich obozów z czasów I wojny wraca co jakiś czas. Pojawiła się podpowiedź, aby uderzyć do Czerwonego Krzyża. Myślę, że pójdę tym tropem. Babcia nigdy nie wspominała o tym okresie w życiu dziadka. Jeszcze się nie znali, ale gdyby to był jakiś daleko położony obóz, to chyba byłby powód do późniejszych wspomnień ? A może to moja wina, że nie wypytywałam.
pozdrawiam
Helena
temat niemieckich obozów z czasów I wojny wraca co jakiś czas. Pojawiła się podpowiedź, aby uderzyć do Czerwonego Krzyża. Myślę, że pójdę tym tropem. Babcia nigdy nie wspominała o tym okresie w życiu dziadka. Jeszcze się nie znali, ale gdyby to był jakiś daleko położony obóz, to chyba byłby powód do późniejszych wspomnień ? A może to moja wina, że nie wypytywałam.
pozdrawiam
Helena
- Gandalf_de_Grey

- Posty: 255
- Rejestracja: sob 10 gru 2011, 19:59
Salvete,
Poniewaz moi Gallerowie pochodza z Suwalszczyzny, przeto ow temat mnie zainteresowal.
Proponuje poczytac : http://www.grh.suwalki.pl/index.php?opt ... &Itemid=27
I ewentualnie nawiazac kontakt z autorem strony. Z tego co wiem pracuje w muzeum wiec moze miec jakies informacje i samym pulku.
pozdrawiam

Poniewaz moi Gallerowie pochodza z Suwalszczyzny, przeto ow temat mnie zainteresowal.
Proponuje poczytac : http://www.grh.suwalki.pl/index.php?opt ... &Itemid=27
I ewentualnie nawiazac kontakt z autorem strony. Z tego co wiem pracuje w muzeum wiec moze miec jakies informacje i samym pulku.
pozdrawiam