Pochodzi z niewiarygodne.pl

w tym bazy PTG : Geneteka, Metryki .. Nasze bazy, Wyszukiwarki na Genealodzy.pl oraz szukaj w Postach i Tematach.. na Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Marcin_Piotr_Zając

Sympatyk
Ekspert
Posty: 331
Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
Lokalizacja: Opole

Pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Marcin_Piotr_Zając »

T: "pochodzi z niewiarygodne.pl"

Witam!
Ostatnio natrafiłem na artykuł dotyczący możliwego istnienia 'życia po życiu'.
A było to na portalu niewiarygodne.pl, gdzie prezentowane są różne, ciekawe teorie i odkrycia niemożliwe na pierwszy rzut oka.

Tekst dotyczy sceptyka w kwestii samego istnienia życia pozagrobowego, który w chwili przeżycia ekstremalnego zdarzenia zaczął wierzyć w 'jakiś inny świat'
Polecam: http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,tit ... caid=6f59e

Na ile to niewiarygodne czy wiarygodne, nie wiem :D
Co myśleć nt. owego artykułu?

Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
justan12

Sympatyk
Posty: 111
Rejestracja: pt 22 lip 2011, 19:38
Lokalizacja: Radom

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: justan12 »

Chyba każdy wierzący, wierzy w jakąś formę życia po śmierci...
A co do przeżyć z pogranicza smierci klinicznej polecam klasyka tematu - ksiązkę R. Moodego http://pl.wikipedia.org/wiki/Raymond_Moody "Życie po życiu", gdzie przedstawione są relacje osób które przeżyły śmierć kliniczną

PS Ale to chyba nie zwiazane bezpośrednio z genealogią?? :)

pozdrawiam
Hubert
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, z genealogią nie związane, ale z nieżyjącymi tak, czytałem i ja ten temat. Tym ludziom którzy nie wierzą w jakieś istnienie po śmierci to powiem ze coś tam jest skoro i mnie się to przytrafiło. Nie bylem na tamtym świecie, ale przed pogrzebem na wsi w rodzinie była mowa o osobie leżącej w trumnie w domu, ze nie taka miła być część ubrania, jeden członek z rodziny mówił tak ; po śmierci du.. nie rządzi, ja też coś dopowiedziałem i w nocy coś mnie straszne przygniotło. Choć to tylko sen, chciałem wzywać pomocy i wiedziałem że wtedy trzeba przeklinać i przekręcić się na bok, ale choć krzyczałem, to nic mnie nie było słychać, tak mówiła żona która koło mnie spała. Na drugi dzień na pogrzebie opowiadał to samo tan co tak mówił i obaj o tej samej godzinie jednocześnie byli przygniatani, teraz wierzę że duchy są ; pozdrawiam - Julian
Marcin_Piotr_Zając

Sympatyk
Ekspert
Posty: 331
Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
Lokalizacja: Opole

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Marcin_Piotr_Zając »

Witam!
Podobna historia, co u Juliana, przytrafiła się mojej cioci (ale owym duchem był jej od niedawna nieżyjący mąż).

Moja mama jako mała dziewczynka także przeżyła coś dziwnego: jej ojciec zginął w wypadku drogowym, kiedy miała jedynie 6 lat i nie ma prawie żadnych wspomnień z nim związanych. Pewnej nocy, kiedy spała ze swą mamą (a mogło to być maksymalnie rok po jego śmierci) nie mogła spać - wierciła się pół nocy w łóżku. Wreszcie zobaczyła postać wyłaniającą się ze ściany i idącą przez pokój ku drzwiom - owa postać zupełnie nie zwracała uwagi na to, że moja mama siedzi na łóżku i z ogromnym przerażeniem na nią patrzy. Kiedy jednak moja mama rozpoznała w zamazanej twarzy swojego tatę, zawołała go uszczęśliwiona, że w końcu spotkała ojca po długim czasie. W tym momencie duch mojego dziadka przystanął i zwrócił twarz w stronę dziewczynki, która go wołała. Kiedy zobaczyła, że wyciąga do niej rękę, także chciała go dotknąć i nagle poczuła chłód bijący od zjawy. W tym momencie zaczęła ogromnie krzyczeć, budząc wszystkich domowników, a zjawa momentalnie się rozpłynęła.
Kiedy następnego dnia poszła do swojej babci i opowiedziała o tak dziwnym zdarzeniu, babcia odpowiedziała, że NIGDY nie można do zjawy wyciągać ręki, bo kiedy się ją złapie, będzie to oznaczało, że owy duch chce zabrać człowieka ze sobą do 'tamtego świata' (krótka mówiąc, osoba, która złapie ducha za rękę, niedługo umrze) - podobno to prawda...

Warto powiedzieć, że moja mama nie jest osobą skłonną do wymyślania niestworzonych bajeczek, szczególnie nie żartowałaby ze swojego ojca...

Trzeba przyznać, że dziwna, ale ciekawa historia :)

Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Piotr_Juszczyk »

Jako że Marcin pytasz co o tym sądzić to myślę że i przeciwne zdanie można wyrazić. Jednym słowem: bzdura.
Nie wypowiadam się na temat życia po śmierci: nie byłem nie wiem.
Wiem jedno, inni też nie byli i nie wiedzą za to dużo mówią.
Co do przeżyć takich czy innych:
złudzenia, ułudy, przywidzenia, sny, nadmierna wybraźnia, zwyczajne kłamstwa itd.
Pamiętam miałem takiego kolegę który z byle powodu stawał się łowcą rekinów, i później latały te nastolatki mówiąc że spotkały łowcę rekinów. To że latały nastolatki i gadały nie czyniło z mojego kolegi łowcy rekinów.
Wszystkie te zdarzenia można tak samo wyjaśnić.
A jak się nie da tak wyjaśnić to jest jeszcze określenie: choroba psychiczna. Tak, jeśli ktoś zaczyna widzieć rzeczy których inni nie widzą to należy podjąć leczenie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Halucynacje
Jeśli ktoś uważa inaczej to proszę podjąć przynajmniej próbę zmiany definicji halucynacji z tej zawartej na wikipedii na coś w stylu:
Halucynacja to pejoratywne określenie stosowane przez przeciwników na nawiązanie kontaktu ze zmarłym.
Możliwości są dwie:
albo rację mają Ci co widzą duchy
albo rację mają ci wszyscy specjaliści od chorób psychicznych.
Wybierzcie sami kto ma rację.
Ja wiem jedno, magnes podnosi kawałek żelaza lepiej niż telekineza. A na śmiałka który by dowiódł że jest inaczej czeka całkiem duża suma pieniędzy, wciąż nie wydana. A śmiałka brak.

A jak to co napisałem nie przekonuje nikogo to polecam ten artykuł:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Harry_Houdini
Sława Harry'ego Houdiniego jako demaskatora spirytystów dorównywała tej, którą zdobył jako iluzjonista.
Kto jak kto ale jeśli sam mistrz sztukmistrzy dał się nabrać a potem walczył z tymi oszustami to chyba to o czymś świadczy.
Zresztą nie sądzę aby to przekonało kogoś kto ma skrystalizowane poglądy i wiarę muszą mu uzupełniać spiritystyczne zabobony.
Podobno robiono badania i jeśli ktoś jest wrażliwy na zmiany pól (a są cztery pola, z czego człowiek odczuwa zmiany tylko jednego - pola EM) to właśnie widzi różne rzeczy bo zwyczajnie ma zaburzoną koncentrację i to tłumaczy wszystko prosto i logicznie. Świat jest pełen chorych ludzi: fizycznie i psychicznie. Nie ma się czego wstydzić. Niech ktoś podniesie rękę kto nigdy nie był chory fizycznie a ja powiem więcej nie ma także osób którzy zawsze byli w pełni zdrowi psychicznie. Także miewam omamy i zwidy. Cieszy mnie jedynie to że sobie zdaje sobie z tego sprawę że to omamy i nie buduję zaraz na tym religii ani światopoglądu.
Ba, nawet osoba zdrowa nie może ufać swoim zmysłom: oto bowiem zmysły nas oszukują:
http://adonai.pl/relaks/zludzenia/?id=61
jeden z setek przykładów.
Ci co mówią że widzą rzeczywistość, ulegają złudzeniu.
Nawet tak prosta sprawa: patrzymy i widzimy wszystko normalnie a powinniśmy widzieć do góry nogami. Jednak mózg to odwraca. Ale jeśli tak jest to nie widzimy rzeczywistości tylko projekcję naszego umysłu. Do tego dodajmy że jest to projekcja wąskiego spektrum światła widzialnego wobec całego zakresu fal EM (niemal nieskończonego).
Zatem, wiem że nie wiele wiem. Na pewno wiem że inni też nie wiele wiedzą ale udają że wiedzą więcej.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a cóż pozostaje poza nadzieją na kontakt ze zmarłymi przy drżącym stoliku jak "księgi się spaliły bo wojna", biskup zakazał "bo nie wiadomo co do końca" a dyr archiwum grozi "wieczystą odmową dostępu" w przypadku zaprezentowania wyników

a jak już po zaburzeniach jedziemy
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Capgrasa

czyli przekonanie, że "członkowie rodziny zostali zamienieni na identycznie wyglądające, obce osoby"
no ja w pysk strzelił!
nie dość, że w ciągu ostatnich kilku dni objawili się nowi potencjalni członkowie rodziny o tym samym imieniu (ba! jeden z znich Walenty S.''' mieszkał na tej samej ulicy co Walenty S.'
to w dalszym ciągu nie wiem, która z par Marcin-Marianna podszywa się pod przodków:) 50/50, że członkowie rodziny zostali zamienieni na identycznie 'wyglądające' obce osoby
może jest odmiana nie "zostali zamienieni" a "zamieniłem członków rodziny na obcych"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Sawicki_Julian

Sympatyk
Posty: 3423
Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Sawicki_Julian »

Witam, wstyd mi się przyznać, że tu są tacy dziwni ludzie ze nie widzą jak się łamanie prawa że komuś się wmawia chorobę psychiczną. Drogi Włodku jesteś z pochodzenia szlachcic i członek PTG, jutro dla mnie ważny dzień i proszę Cię bardzo byś choć raz w roku się wstrzymał od pisania fałszerstwa pod moim adresem ; pozdrawiam - Julian.
Ostatnio zmieniony śr 17 paź 2012, 16:22 przez Sawicki_Julian, łącznie zmieniany 1 raz.
alzheimer

Sympatyk
Posty: 19
Rejestracja: wt 18 paź 2011, 23:56

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: alzheimer »

Zaprawdę powiadam biedne jest forum, które nie posiada szybko i odpowiednie reagującej administracji... Po pierwsze cały wątek nie ma nic wspólnego z genealogią, a tym bardziej z działem " Poszukuję parafii, miejscowości". Po drugie wulgaryzmy, nawet pseudocenzura, to nawet dla forum dla gimnazjalistów są niezwłocznie usuwane, a delikwent taki jakim w tym wypadku jest Sawicki_Julian dostaje blokadę konta i zostaje wpisany na pręgierz. Po trzecie przy każdym poście powinna być opcja zgłoszenia postu do administracji w celu zbadania naruszenia regulaminu forum.

Amen
Marcin_Piotr_Zając

Sympatyk
Ekspert
Posty: 331
Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
Lokalizacja: Opole

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Marcin_Piotr_Zając »

Jako inicjator tego wątku, muszę zareagować...
1. Wszyscy jak tu siedzimy, zajmujemy się jednym - badaniami rodzinno-historycznymi, a dotyczą one wszystkich aspektów życia naszych przodków i krewnych w minionych czasach. Stąd zacząłem owy wątek, który odchodzi trochę od klasycznych tematów genealogicznych i dotyka innej (być może równie ciekawej) sfery 'oswajania się' z przodkami i poznawania ich w maksymalnie dostępnym stopniu...
2. Na pewno nie miałem zamiaru wszczynać czegoś na kształt pyskówki (bo o to się otarliśmy powyżej).
3. Chciałem nawiązać do różnych doświadczeń z 'pogranicza światów' niezależnie, czy jest to prawdopodobne, możliwe, czy może całkowicie wyimaginowane. Jeśli jednak chcemy się trzymać sztywno utartych już schematów genealogicznych, a każda nowa zajawka jest od razu gaszona i nie może się rozwinąć jako normalna, kulturalna rozmowa to ja jestem zasmucony :(

Pozdrawiam, Marcin!

PS. Współczuję tylko każdemu, kto będzie chciał w przyszłości zacząć nowy wątek odchodzący od ogólnych tematów, bo będzie od razu skazany na niepowodzenie...
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
Krzysztof29

Sympatyk
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 lip 2011, 23:23
Lokalizacja: Częstochowa

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Krzysztof29 »

Dla mnie byłby to sensowny wątek, gdyby ktoś udowodnił że dzięki duchom odkrył miejsca pochodzenia przodków. Jeżeli jest ktoś taki to niech się zgłosi i opowie co i jak. Zdarzają się przodkowie, którzy wędrowali i nie możemy ustalić ich miejsca pochodzenia. A tymczasem być może ktoś z was używając tabliczki ouija wywołał rzeczonego ducha, który wyjaśnił wszystkie zagadki. Następnie po sprawdzeniu ksiąg parafialnych okazałoby się że duch miał rację i istotnie musiał być duchem przodka bo wszystko się potwierdziło. Albo inaczej: ktoś miał sen i mu się przyśnił przodek udzielając informacji.
Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich tych którym duchy pomogły w poszukiwaniach genealogicznych do podzielenia się z nami swoją historią.
Poszukiwane nazwisko: Turski - okolice Częstochowy, Jędrzejowa i Włoszczowy
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Sen nie jest zjawiskiem z kategorii widziałem ducha i nie należy nie doceniać procesów myślowych zachodzących "głębiej".
A nowe -trafne skojarzenia czy przywołane głębokie wspomnienia można mieć i bezpośrednio po obudzeniu się.
Żaden dowód na cokolwiek takie "źródło";)

Julian: "choćby raz w roku"? chyba Ci się coś myli:) raz w roku to może ja piszę pod twoim adresem, czy o tobie w ogóle, więc może zaadresuj inaczej swoją wypowiedź? A przy okazji -ktoś ci bzdur naopowiadał - chyba, że sam wymyśliłeś to co napisałeś ( nie o członkostwie w PTG). Miłego ważnego dnia i ochłoń trochę.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Piotr_Juszczyk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 684
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Piotr_Juszczyk »

Przepraszam jesli kogoś uraziłem ale uważam że człowiek powinien ufać swojej pracy a nie czemuś wyimaginowanemu.
Jeśli ksiąg brak to nie jest to jeszcze koniec. Akurat u mnie najważniejszy był pamiętnik pra...dziadka z ok. 1880 r. który w wielu aspektach księgi potwierdziły ale tam gdzie brakowało ksiąg pamiętnik zawiódł mnie dalej do ok. 1700 r.
Jeśli taki pamiętnik był w mojej rodzinie to podejrzewam że wielu mieszczańskich, szlacheckich rodzinach także takie pamiętniki występują.
Więc dziś ktoś może uważać że zakończył swoje poszukiwania genealogiczne a jutro może już natrafić na nowe źródła (bez udawania się do wróżki).
Sen jak napisał Włodzimierz nie jest z kategorii zjawisk paranormalnych. Sen to także aktywność naszego umysłu i jego praca - taka praca na luzie, która może dawać wymierne efekty. Po co w to angażować duchy tego nie rozumiem.
Dla tych jednak którzy wolą duchy, cóż, "lepiej" wydać te np. 50 zł, iść do cyganki i poznać całą genealogię swojej rodziny aż do 1000 r. - szybciej i taniej niż metodą tradycyjną.
Czy zatem wierzący w duchy wybiorą tę drogę? Wątpię.
Nie wierzę w takie rzeczy ale jeśli ktoś wierzy, droga wolna trzeba byc konsekwentnym w swojej wierze. A naprawdę cyganka będzie szybsza i tańsza od genealogii. A czy lepsza?
Marcin_Piotr_Zając

Sympatyk
Ekspert
Posty: 331
Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
Lokalizacja: Opole

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Marcin_Piotr_Zając »

Piotr_Juszczyk pisze:Dla tych jednak którzy wolą duchy, cóż, "lepiej" wydać te np. 50 zł, iść do cyganki i poznać całą genealogię swojej rodziny aż do 1000 r. - szybciej i taniej niż metodą tradycyjną.
Czy zatem wierzący w duchy wybiorą tę drogę?
A naprawdę cyganka będzie szybsza i tańsza od genealogii. A czy lepsza?
Uważam, że ten sarkazm był niepotrzebny...
Jeśli formułujesz, Piotrze, takie zdania, to znaczy, że nie rozumiesz kontekstu
wypowiedzi w tym wątku. Proponuję więc prześledzić raz jeszcze posty powyżej.
A tak na marginesie, to kompletnie odeszliśmy od pierwotnego tematu tego wątku - uciekamy coraz bardziej w świat wróżek. Za chwilę będzie mowa o czerwonym kapturku i królewnie śnieżce...
A owy temat zasługuje na szacunek, niezależnie od tego, czy wierzymy w 'te' rzeczy, czy nie...

Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
Awatar użytkownika
sponikowski

Sympatyk
Posty: 355
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: sponikowski »

Z pewnością temat założony przez Marcina nie jest stricte "genealogiczny"..., a kanwa, na której powstał - "niewiarygodne.pl" - mało wiarygodna, bo.... genealog (nawet amator) choć dotyka historii, a więc przede wszystkim przeszłości zmarłych - nie para się dziedziną z półki paranormalne, autorzy zaś publikujący na "niewiarygodne.pl" są mało wiarygodni, bo tam, co dzień wybucha konflikt stanowiący zarzewie III WŚ, co kwartał zagraża ludzkości pierdyknięcie meteorytu zamieniający ją i jej dokonania - w tym genealogów - w perzynę.
Jak dla mnie, wątek jest do sprzedania na inne forum... (ale taka wymiana o ile wiem nie istnieje). Nie daje to jednak podstaw do tego aby obśmiewywać rzeczy niewytłumaczalne... Przez setki lat Ziemię trzymały smoki i inne stwory, a tak w ogóle wszystko wobec niej się kręciło. Za inne teorie na ten temat co poniektórzy płonęli na stosach. Zresztą nie tylko za te teorie... Osób wierzących w zjawiska, których przyczyn jednoznacznie nie wytłumaczono nie kierowałbym jednak na terapię. Niezależnie od tego w kogo wierzę, a kogo nie wierzę; czy niektóre sny traktuję jako prorocze, czy wybryki zmęczonego umysłu; czy wierzę w przeznaczenie, reinkarnację, czy też nie... itp, itd. - nie obśmiewam... Obstaję jednak, że ten serwis to nie miejsce na tego rodzaju wynużenia... Trzymajmy się genealogii... a dla innych tematów typu paranormalne, zbieram znaczki, jak wyleczyć zranioną miłość... itp, itd załóżmy "kawiarenkę", albo jasno powiedzmy "wypad z baru"
Pozdrawiam - Sławek
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: pochodzi z niewiarygodne.pl

Post autor: Łucja »

no i chcialam cos napisac ale duchy nie daja
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”