Strona 1 z 1

Bieżący Gospodarz i nie tylko

: pn 29 paź 2012, 11:33
autor: Kwos
Witam!
Mam pytanie co mógł mieć na myśli ksiądz, który nagle w połowie roku do aktów urodzin zaczął dopisywać "jak leci" słowo bieżący zaraz za zawodem.
Co jeśli chodzi o gospodarza to się z tym spotkałam, ale nie wiem do końca co to oznacza.To z określeniami austerny bieżący, czy posesor bieżący, gorzelny bieżący, pilarz bieżący,skotarz bieżący ( co oznaczają te zawody wiem, tylko ten dodatek..)... wszyscy gospodarze i inni byli bieżący...
Zaciekawiło mnie to, może ktoś podpowie o co mogło chodzić.
Pozdrawiam
Kasia

Bieżący Gospodarz i nie tylko

: pn 29 paź 2012, 14:52
autor: Virg@
Kasiu,

może ksiądz dopiskiem „bieżący” chciał podkreślić, że to zawód wykonywany obecnie?
Tzn. wykonywany wtedy gdy miało miejsce zdarzenie, którego dotyczył zapis w księdze.

Ciekawa jestem sugestii innych osób.
Nigdy się jeszcze z taką skrupulatnością zapisującego nie spotkałam :D.

Łączę pozdrowienia –
Lidia

Bieżący Gospodarz i nie tylko

: śr 31 paź 2012, 01:29
autor: Aftanas_Jerzy
Przychylam się do zdania Lidii. Zastosowania tego imiesłowu 'bieżący' od 'biec', są szerokie (idący, teraźniejszy, obecny, kolejny, niniejszy) i do wielu już się przyzwyczailiśmy i nawet nie zastanawiamy się kiedy po raz pierwszy były użyte i dlaczego. Na przykład miara długości podawana w 'metrach bieżących' jest kalką u nas z rosyjskiego 'погонный метр', albo z niemieckiego 'laufendes Meter' (po angielsku też mówi się 'running meter', foot etc).

: śr 31 paź 2012, 02:28
autor: elgra
A co było za słowem "bieżący"?
A może źle odczytujesz i to jest słowo "liczący"?
Rozumiem, ze akty są pisane w języku polskim.

: śr 31 paź 2012, 09:56
autor: Kwos
Pewnie masz rację, Elu!
Ale to jest tak nabazgrane, rozmazane i maleńkie literki...
Myślę że zasugerowałam się kropką wyraźną za każdym razem nad "z" nie nad "i" znaczy się, tak się domyślam, że ta zmaza to i"" ;).
Ale jak się zaczęłam przyglądać to albo jest - ta kropka, nad inna literką albo jej niem wcale...
A pierwsza litera to mogło być wszystko,zawijasy są tak długaśne że czasem biegną przez trzy wersy...
Muszę być bardziej uważna i czytać ze zrozumieniem, ale jestem początkująca i te pismo jest dla mnie troszkę nieczytelne!
Pozdrawiam, i dziękuję wszystkim za pomoc.
Kasia
:oops: :roll:

: śr 31 paź 2012, 10:22
autor: Bartek_M
Myślę podobnie jak przedmówcy.

Są zapisy łacińskie, gdzie do określeń profesji często dodawano przysłówek "olim" ("niegdy" - odnosi się do przeszłości) bądź "protunc" (obecnie, dotąd). W tym kontekście nie dziwi częste użycie imiesłowu "bieżący" w aktach polskich.