no własnie skąd?
Publikacje najczęściej powołują się na "Zbiór nazwisk szlachty z opisem herbów własnych familiom zostaiącym w Krolestwie Polskim, i Wielkim Xięstwie Litewskim / przez Piotra Nałęcza Małachowskiego ułożony, poprawiony, pomnożony i powtórnie do druku podany"
łącząc zapis o kulwickim z kulwiecem h. brodzic, ale czy słusznie?
w wydaniu z 1905
jak dla mnie to raczej podpada pod dom który nie dostarczył herbu
czy zatem zapis ten nie powinien być interpretowany jako Kulwicki w Sandomirskiem i reszta (et ceterus) maja jakiś herb, ale nie wiadomo jaki
skąd więc ten Brodzic u Kulwickich?
Nowy jestem w tym temacie więc jeśli błędne wnioski wysnuwam proszę za bardzo nie jeździć po mnie
W tymże zbiorze z herbem Brodzic występują równiez Kulwiecie, ale w moich poszukiwaniach genealogicznych NIGDY nie znalazłam dokumentów ani zapisów historycznych, w którym jakikolwiek Kulwieć "pieczętował" sie tym herbem. Występują tylko jako Ginwił i Hipocentaurus oraz bardzo rzadko Łabędź. Dlatego sądzę, że cały ten zapis o Kulwickich i Kulwieciach trzeba traktować bardzo ostrożnie. Często twórcy herbarzy pisali co im w danym momencie przyszło do głowy. I dlatego sądzę, że interpretacja zapisu typu maja jakiś herb, ale nie wiadomo jaki (tzn. pan Piotr Nałęcz Małachowski nie wie) jest chyba prawidłowa.
Pozdrawiam
Małgorzata
Dziękuję za odpowiedź. Może to "uwspólnienie" herbu ma coś wspólnego z tym, że zarówno Kulwiccy jak i Kulwiecie są związani z miejscowością Kulwa?
W "Polskie rody szlacheckie i ich herby" Autor Tadeusz Gajl
jest zapis:
KULWICKI, 1700, h. Brodzic
KULWIEC, pw.1847, h. Brodzic
KULWIEĆ h. Łabędź
niestety nie dysponuję tą publikacją więc nie wiem co oznaczają te daty i skrót "pw."
Pozdrawiam
Jarek Kulwicki
Ostatnio zmieniony czw 01 lis 2012, 11:26 przez JarekK, łącznie zmieniany 1 raz.
Tak, miejscowość pierwotna wspólna - Kulwa i być może wspólny był też pierwotny przodek. Kulwiecie uważają za swojego przodka (tego co używał tego nazwiska) Abrahama Kulwiecia (Kulvietis, Kulvensis, de Kulva itd) Zupełnie nie wiem skąd w kilku herbarzach sa te zapisy o herbie Brodzic. Wszystkie dokumenty, których dopadłam oraz wszelkie przekazy rodzinne używają jedynie tych wczesniej podanych herbów. Pierwotnym herbem był Ginwił potem pojawił sie Hipocentaur. (Istnienie potwierdzone przez królewski dokument: My, Władysław Jagiełłó z bożej łaski Król Polski et.etc. Oznajmiamy usilnie obecnym, które ogłasza się ogółowi obecnych i przyszłych, aby do wiadomości przyjęli, jako pragnąc najjasniejszego księcia Ratybora teraz Michała księcia gedrockiego z Kulwy zaszczytem obdarzyć, którego osobiste przywiązanie i wierność naszemu majestatowi, a także królestwu naszemu Polski zaświadczyć i dokonać dla jego książęcej mości i promocję, i przedsięwzięta dojrzałą rozwagę i rada braci naszych jak duchownych tak i baronów naszych wymienionego (wcześniej) Ratybora czyli Michała, aby razem i nieoddzielnie pieczęć jego książęcą Hipocentaura używał, która i najjaśniejszego dziadka własnością, ale i herbu Jastrzębia zwanego Ginwiłł, którego od księcia ojca swego używał, za wole naszą stanowimy, aprobujemy, i zezwalamy wiecznie i dożywotnio.
W świadectwie tego pieczęć nasza zostaje obecnie zawieszona, dano w Wilnie, w trzecie swięto po święcie św. Jana, Roku Pańskiego 1401 (podał Polski Słownik Biograficzny PAN Instytut Historii, tom 16 z r.1971 - dot. życiorysu Abrahama Kulwieca)
A herb Łabędź wziął sie stąd, że podczas chrztu litewskich bojarów w 1387r Dziersław ze Skrzynna "trzymał" do chrztu grupę, którą reprezentował Goligunt (po chrzcie Andrzej) reprezentujący m.innymi przodków Kulwieciów.
Sądzę, że Kulwińscy mogą pochodzić od któregos z braci Abrahama lub nawet od samego Abrahama, ale w ciągu lat nazwisko zostało zapisane inaczej i tak już powędrowało przez historię. Po drodze mogło też "zmienić" herb lub przez pauperyzacje niektóre gałęzie mogły go stracić.Trzeba szukać dokumentów potwierdzających herb danej rodziny a do herbarzy odnosic sie bardzo ostrożnie.
A jeśli chodzi o Gajla - to On opierał się na dawniejszych herbarzach, których autorzy wypisywali różne dziwności nie wiadomo skąd wzięte.
Pozdrawiam
Małgorzata
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
"Zbiór nazwisk..." Małachowskiego został wydany w 1790. Wcześniej to samo pisze Warszycki. Tzn. pisze: "Kulwicki w sandomierskim" (nie podaje herbu), a pod spodem Kulwiec herbu Brodzic. Zapewne więc Małachowski oparł się na Warszyckim. To mało znany "Imionospis szlachty.." Wacław Warszycki wyd. 1782. A na kim oparł sie Warszycki? Nie wiem.
RK
Kulwiccy jako potmkowie Kulwieca - w sumie prawdopodobne - ciekawe czy np. badanie DNA pomogło by rozwikłać tę zagadkę
na razie rozpocząłem mały projekt http://kulwickifamily.org
ciekawe co z tego wyjdzie
na razie okazuje się, że w XIX w. większość Kulwickich mieszkała w promieniu 70 km od Brodnicy i chyba tam muszę szukać. Zresztą ten Kulwicki w Sandomirskim wyskakuje jak Filip z konpii
Witam,
Tadeusz Gajl podaje, że po nazwisku następuje rok z którego pochodzi pierwszy zachowany dokument tego nazwiska tyczący, datę tę podaje za "Polską Encyklopedią Szlachecką". Skrót przed datą "pw." oznacza potwierdzenie szlachectwa, przeważnie przez Heroldię Królestwa Polskiego.
Pozdrawiam
Szczęśliwi Ci, którzy liczą swój dom w pokoleniach.
_______________________________________
Marek Stanisław Jabłonowski
Natomiast w Polskiej Encyklopedii Szlacheckiej" jest:
Kulwicki h. BRODZICZ
1700; sandomierskie
(Mał.,Br.)
Kulwiec h. BRODZICZ
1847 pw. grodzieńskie
(Br., Ur.)
Niestety miałem dostęp do zdekompletowanych egzemplarzy - bez wyjaśnienia skrótów. Tak jak Mał - Małachowski można się domyśleć to już Br. i Ur. mało mi mówi
Witam,
Ur. to Seweryn hrabia Uruski "Rodzina Herbarz Szlachty Polskiej".
Herbu Brodzic był Romuald, syn Onufrego, wylegitymowany w Cesarstwie 1847 r. i zapisany do ksiąg szlachty gub. grodzieńskiej.
Jednocześnie umieszcza tegoż Romualda pod hasłem KULWIEC h. GINWILL i HIPOCENTAURUS w t. VIII str. 193 i 194 w/w herbarza.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony pt 02 lis 2012, 21:01 przez Jabłonowski_Marek, łącznie zmieniany 1 raz.
Szczęśliwi Ci, którzy liczą swój dom w pokoleniach.
_______________________________________
Marek Stanisław Jabłonowski
Romuald był ponoć bratem mojego pra pra dziadka, który był Ginwił i Hipocentaurus i nigdy nie słyszałam żeby ktoś z tej linii rodziny był herbu Brodzic. Nie wiem czy to nie jest jakas pomyłka. Ale licho wie. Może była to jakaś tajemnica rodzinna? Zmiana herbu przez jednego z członków rodziny?
Ale wiem też, że w herbarzach można znaleźć baśnie godne tysiąca i jednej nocy, więc w tego Brodzica nie bardzo wierzę.
Małgorzata
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Witam,
mógł to być tzw. herb z sąsiedniej kartki - tak to określają dzisiejsi genealodzy - członkowie i sympatycy Związku Szlachty Polskiej.
Seweryn hr. Uruski przewodniczył Heroldii Królestwa Polskiego.
Pozdrawiam
Szczęśliwi Ci, którzy liczą swój dom w pokoleniach.
_______________________________________
Marek Stanisław Jabłonowski