Strona 1 z 1

Kilka pytań społecznych z I pol. XIX w.

: wt 06 lis 2012, 21:15
autor: vonklinkoff
Jest kilka pytań, które od pewnego czasu szczególnie mnie nurtują i zapewne znajdą się tu doświadczenie znawcy, którzy rzucą trochę światła na te problemy:

1. Pytanie dość szczególne i nawet nie wiem czy ktoś będzie miał jakąś teorię. Jak to możliwe, że Żyd, mieszkający na komornym, czyli jak mniemam będący nawet niżej w hierarchii od chłopa, mający lat 37, wdowiec z kilkuletnim dzieckiem, bierze sobie w 3 miesiące po zmianie wiary na katolicką, w latach dwudziestych XIX wieku, za żonę 15-letnią (sic!) dziewczynę z całkiem dobrze sobie radzącej włościańskiej rodziny?

2. Jakie miał obowiązki i jaką pozycję społeczną zajmował arendarz (dzierżawca) browaru i dzierżawca młyna.

3. Kto mógł zostać karczmarzem - na jakich warunkach (czy ponosił jakieś koszta początkowe, jakie musiał mieć umiejętności) w pierwszej połowie 19 wieku?

4. Czy większość Żydów na początku 19 wieku umiało pisać? Takie odnoszę wrażenie przeglądając akta metrykalne. Jeśli to fałsz, kto umiał pisać? Jakaś szczególna grupa? Kto uczył pisania i czytania?

5. Przeglądając akta metrykalne jednej ze świętokrzyskich parafii, natrafiam na góra dwa urodzenia żydowskie, prawie brak ślubów i zgonów starozakonnych. Czy w latach 1810-1825 jest możliwe, że nie wszystkie urodzenia, śluby i zgony żydowskie były zgłaszane do księdza? Czy była jakaś kara za niezgłoszenie? Kto tego pilnował?

Będę wdzięczny za odpowiedzi oraz za linki do jakichś artykułów oraz książek na ww tematy :)

pozdrawiam
Maciek

Kilka pytań społecznych z I pol. XIX w.

: śr 07 lis 2012, 14:37
autor: Virg@
Ad. 1
„Konwersja była w pierwszej połowie XIX wieku problemem przede wszystkim natury formalno-administracyjnej. Złożona procedura urzędowa wymagała zaangażowania wielu osób i środków finansowych. Masa korespondencji, spotkań i decyzji powodowała, że tylko ludzie rzeczywiście zdecydowani zmieniali wiarę”.
Czytaj więcej >>

Być może, ów 37. letni wdowiec z kilkuletnim dzieckiem, mieszkał „na komornym” ponieważ nie miał własnego gospodarstwa rolnego i utrzymywał się z czego innego niż uprawa roli. Żydzi mieszkający na wsi utrzymywali się najczęściej z szynkarstwa i dzierżawy. Mieszkanie przy rodzinie mogło mu rozwiązać wiele problemów związanych z prowadzeniem własnego gospodarstwa domowego (czyli wikt i opierunek) i opiekę samotnego ojca nad małym dzieckiem?

Natomiast przejście na wiarę katolicką mogło być podyktowane chęcią asymilacji w miejscowym środowisku i ożenku z ową 15. letnią włościanką.

Łączę pozdrowienia –
Lidia

Kilka pytań społecznych z I pol. XIX w.

: śr 07 lis 2012, 16:01
autor: Asiek
Polecam niezłą publikację, dwutomową o Żydach:
Żydzi w Polsce odrodzonej: działalność społeczna, gospodarcza, oświatowa i kulturalna
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... ds=1&tab=3

a także:
Z rodu żydowskiego : zasłużone rodziny polskie krwi niegdyś żydowskiej
http://www.polona.pl/dlibra/doccontent? ... 6&from=FBC

Była jeszcze kiedyś publikacja o prawodawstwie żydowskim w Polsce - nie mogę jej teraz zlokalizować.

Na temat karczmarzy i ich statusu jest fajna książka:
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccont ... 1&from=FBC

Kilka pytań społecznych z I pol. XIX w.

: śr 07 lis 2012, 23:31
autor: vonklinkoff
Dzieki dziewczyny! Fantastyczna baza materialowa.