Strona 1 z 1

Prośba o odzcytanie jednego wyrazu-rosyjski

: czw 08 lis 2012, 22:57
autor: Kubiak_Urszula
Proszę o pomoc w rozczytaniu wieku dziecka (Jana Obidzińskiego) w chwili zgonu. Nijak mi nic nie pasuje :(
Pozdrawiam,Ula.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/638 ... d1cb3.html

: czw 08 lis 2012, 23:17
autor: Jan.Ejzert
Trzy dni od urodzenia

: czw 08 lis 2012, 23:19
autor: Kubiak_Urszula
Tak obstawiałam,lecz nie byłam pewna,a miesiąc urodzenia ??

: czw 08 lis 2012, 23:33
autor: Jan.Ejzert
To jest akt zgonu spisany 3 / 15 listopada 1874 roku.
"Umarł wczorajszego dnia " czyli 2 / 14 listopada - to data śmierci.
Prawdopodobnie urodził się 11 listopada, jeśli dobrze odczytałem. :)

: czw 08 lis 2012, 23:37
autor: Kubiak_Urszula
Hmmm... i ja tak odczytuję.Tylko że z tej samej matki tego samego roku rodzi się Tadeusz tyle że 5/17 grudnia. Nie ma aktu urodzenia Jana,zapewne nie zdążyli ochrzcić dziecka. Zastanawiam się gdzie jest błąd. W akcie Tadeusza wyraźnie jest grudzień. Jak to ugryźć ??
Dziękuję za pomoc,Ula.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1b0 ... ff793.html
to akt urodzenia Tadeusza

: czw 08 lis 2012, 23:41
autor: Sroczyński_Włodzimierz
teoretycznie akt zgonu bez katu urodzenia nie powinien być wystawiony - z działu wnioskuję, że prawdopdobnie mówimy o prawodawstwie Królestwa
ale zdarzało się

i zdarza się nierównoczesny poród bliźniąt
rzadko ale zdarza się

: czw 08 lis 2012, 23:47
autor: Kubiak_Urszula
Panie Włodzimierzu,słyszałam że był taki przypadek,ale czy mysli pan że mogło się tak stać ?? No cóż....

: pt 09 lis 2012, 15:04
autor: RoRo500
Będę w mniejszości, ale w akcie zgonu Jana dla mnie wyraźnie napisane jest: три года отъ роду (trzy lata), co rozwiązałoby zagadkę bez potrzeby przywoływania medycznych cudów przy porodzie bliźniaków. Atu urodzenia Jana szukałbym w 1871 roku.

Pozdrowienia,
Roman

: pt 09 lis 2012, 16:02
autor: Sroczyński_Włodzimierz
:) z aktu nic nie odczytywałem:) (fotosikowych w zasadzie nie dotykam)
ale brzmi to bardzo rozsądnie co pisze Roman

: pt 09 lis 2012, 18:04
autor: Kubiak_Urszula
Ha,panowie.Toż to ja przewertowałam 1870-1874 i nic :( . Oczy mi wychodziły i paniom w archiwum chyba też od przeglądania aktów urodzeń z parafii które były "podejrzane" i też nic. W zasadzie do niczego ten akt urodzenia nie jest potrzebny gdyż Jan zmarł jako dzicko,ale bardzo nie zaintrygował i dlatego cały ten galimatias.
Dziękuję za zaineresowanie,pozdrawiam Ula.